Ta królewna była pierwszą kolekcjonerską lalką, która zagościła w mojej kolekcji i ma dla mnie bardzo dużą wartość sentymentlaną :)
Jej suknia składa się z dwóch części - sukni z wąskimi rękawami i dodatkowymi zrobionymi z aksamitu. Cała utrzymana jest w tonacji różowo-złotej ze złotymi ozdobami. Na spódnicy są zawijsay tworzące roślinny wzór.
Do stroju zostały dobrane pod kolor botki na wysokim obcasie:
Co ciekawe lalka ma nietypowe ręce. Są one zgięte w łokciach by mogły trzymać jedną pozę:
W innych nie wyglądają już tak korzystnie ;))) Co najwyżej Barbie może się poddać!
Jedyną ozdobą, w którą wyposażono Princess of England jest złota, masywna korona, która wspaniale współgra z jej włosami. Warto też zwrócić uwagę na wnętrze pudełka za lalką: widnieją na nim bowiem zamek i ogrody pałacowe, po których królewna "się przechadza".
Jeszcze zdjęcie w całej okazałości:
Na koniec chciałabym wam jeszcze pokazać metamorfozy lalek, które poznaliście wcześniej!
Tye Dye Barbie w końcu odnalazła swoją tożsamości prezentuje się tak:
I lalka, która do niedawna była NN, a dziś już wiem, że to
Witam:)
OdpowiedzUsuńPrincess of England wygląda ślicznie, kojarzy mi się z Anną Boleyn.
Co do tych wąskich rękawów to prawdopodobnie imitacja giezła, ówczesnej bielizny. Czytałam w jakiejś książce, że zamożniejsze damy nosiły własnie takie zdobne, bogate i haftowane przy rękawach, że były ozdobą samą w sobie.
Fryzjer się budzi w Tobie profesjonalny, aż mi szczęka opadła :P bardzo mi sie podoba ta krótka fryzurka, wygląda idealnie!
Kolekcjonerska maczka chyba nałożyła na twarz jakiś silny krem latem, bo cała reszta ciała jej się opaliła a głowa biała :D No chyba że jako wysoko urodzona dama używa jakiegoś bielidła :D
OdpowiedzUsuńTa krótka fryzurka wygląda jak profesjonalna, niczym od Mattel prosto z pudełka! oO
OdpowiedzUsuńA Princess of England ma cudowny strój i bardzo pasuje jej mold Mackie ;)
Księżniczka ma piękny kolor włosów ;) Myślę, że zrobiłaś lalce fryzurę jak profesjonalny fryzjer! ;) Tye Dye Barbie ma świetne oczy! Wyglądają jakby lalka miała opadające powieki, co dodaje jej uroku ;d
OdpowiedzUsuńPowiem tak -księżniczka przepiękna,ale....nie ma nic wspólnego z Angielską współczesna urodą hahahhaa :)
OdpowiedzUsuńa metamorfoza ostatnia mi sie najbardziej podba -świetne cięcie!!!
Powiem tak: Księżniczce inna poza nie potrzebna;)
OdpowiedzUsuńBardzo ładna lalka, jest taka delikatna jak płatek śniegu xD
Metamorfozy bardzo udane, a ta pierwszą lalkę kiedyś miałam, dawno, dawno temu;)
Dzięki za odwiedziny i komentarze! :))
OdpowiedzUsuńLacrima witam na moim blogu! Muszę przyznać, że nigdy nie zgłębiałam historycznych aspektów jej stroju, ale skoro tak mówisz - wierzę Ci :) Bardzo dziękuję, to dopiero moje drugie tak poważne cięcie! ;)
Zgredko na pewno wymykała się z pudła do solarium i dla niepoznaki twarz zachowała taką jasną ;))
Dzięki Paumar! Jak byłam mała nożyczek unikałam jak ognia - teraz mam ochotę założyć salon dla lalek NN ;p Bardzo mi się podoba Mackie w tym wydaniu!
Dziękuję Kasiu! Strałam się :) Oczy i włosy to moje ulubione elemnty Tye DYE BArbie :)
To chyba dobrze Urshulo :) Chociaż, może znalazłaby się jakaś ładna angielska królewna..? Dzięki!
Tak Amaret - ona najbardziej lubi się wdzięczyć i niech tak zostanie. Jej karnację na wtarzy można do tego przyrównać :) Tye Dye mnie urzekła - jest moim ulubionym "trupkiem", strasznie bym chciała kiedyś zdobyć dla niej oryginalne wdzianko :)
Piękna fryzurka tej Florydy Barbie! Wygląda o wiele korzystniej :)
OdpowiedzUsuńBarbie DOTW ogólnie piękna, tylko te oczy mi się nie podobają, nie lubię jak malują mniejsze niż zagłębienia w moldzie, bo wygląda to, jakby miała wory...
Hi from Spain. I like the angelic face of your Barbie dolls of the world. The boots and the crown are ideal. But I was delighted with the turn of your dolls. I like the hair as smooth and clothing that you put with jeans and gray swatshirt. I congratulate you for the haircut of your last doll. She is fantastic. She now has a modern look younger. They seem others dolls. I love seeing the end result. Keep in touch
OdpowiedzUsuńbardzo lubię tę kategorię DOTW :D
OdpowiedzUsuńpiękna, dostojna, dumna kobieta, prawdziwa księżniczka. jedna z lalek które zdecydowanie warto mieć. szkoda, że Mattel nie popisało się jeśli chodzi o dobór koloru ciała, ale można na to przymknąć oko i skoncentrować się na urodzie twarzy i ubrania.
ciekawa fryzura, dzięki niej lalka wygląda bardziej naturalnie i ludzko.
Uwielbiam moldy Mackie ona jest cudowna ! gratuluję pięknosci!
OdpowiedzUsuńMnie najbardziej zachwyciły botki :) A sama księżniczka dzięki moldowi i pozie jest niebywale subtelna - gratulacje! :)
OdpowiedzUsuńDzięki Mono! Też tak myślę, wcześniej skróciłam jej włosy do klasycznego pazia, ale za bardzo mi przypominała Pilot Barbie, więc nożyczki znowu poszły w ruch :)
OdpowiedzUsuńHi Marta! Thank U! I like changing my dolls :) Jeans was made by myself but grey t-shirt derive from Barbie basic :)
Nie jestem pewna czy to wina Mattel czy moja Jewel Snake! Lalka przez jakiś czas była poza swoim pudełkiem i może wysatwienie na promienie słoneczne tak zmieniło jej barwę gumy na głowie lub na ciałku? Dzięki, coraz bardziej lubię strzyżeni :)
Dzięki Gabi! Też je lubię - zwłaszcza przy lalkach kolekcjonerskich - wtedy wyglądają dostojniej :)
Botki też lubię Zoe! Pamiętam, że jak pierwszy raz ją otwierałam byłam strasznie ciekawa co wsadzili jej na nogi i byłam baaardzo mile zaskoczona :)
To jest wielki plus szkoły otwierania pudełek :)!
OdpowiedzUsuńRacja, wiesz przyznaję, że uwielbiam pakować lalki z powrotem do pudeł by później cieszyć się ponownym otwieraniem ;))
OdpowiedzUsuń