poniedziałek, 16 stycznia 2012

DOTW Princess of England

Ta księżniczka to moja ostatnia lalka (na chwilę obecną) z moldem Mackie, a druga z kolekcji księżniczek ze świata - pierwsza była Princess of the Renaissance
Ta królewna była pierwszą kolekcjonerską lalką, która zagościła w mojej kolekcji i ma dla mnie bardzo dużą wartość sentymentlaną :)
Lalka sama w sobie nie jest jakaś nadzwyczajna, dopóty dopóki nie spojrzymy na jej twarz. Niby zwykły Mackie, ale jakże urzekający! Barbie ma zrobioną główkę z bardzo jasnej gumy (dopiero teraz zauważyłam, że jej kolor nieco różni się do ciałka) i jasne oczy. Tęczówki są koloru orzechowo-bężowego, powieki pokryte wyraziście pomalowanymi cieniami w kolorach pomarańczowym i różwoym. Przez to jej spojrzenie wydaje się być nieco zamglone i odrobinę nieprzytomne. Makijażu dopełniają pełne usta w kolorze soczystej czerwieni. Jej włosy mają piękny, złotawy odcień blondu.


Jej suknia składa się z dwóch części - sukni z wąskimi rękawami i dodatkowymi zrobionymi z aksamitu. Cała utrzymana jest w tonacji różowo-złotej ze złotymi ozdobami. Na spódnicy są zawijsay tworzące roślinny wzór.






Do stroju zostały dobrane pod kolor botki na wysokim obcasie:


Co ciekawe lalka ma nietypowe ręce. Są one zgięte w łokciach by mogły trzymać jedną pozę:



W innych nie wyglądają już tak korzystnie ;))) Co najwyżej Barbie może się poddać!

Jedyną ozdobą, w którą wyposażono Princess of England jest złota, masywna korona, która wspaniale współgra z jej włosami. Warto też zwrócić uwagę na wnętrze pudełka za lalką: widnieją na nim bowiem zamek i ogrody pałacowe, po których królewna "się przechadza".

Jeszcze zdjęcie w całej okazałości:

Na koniec chciałabym wam jeszcze pokazać metamorfozy lalek, które poznaliście wcześniej!
Tye Dye Barbie w końcu odnalazła swoją tożsamości prezentuje się tak:




I lalka, która do niedawna była NN, a dziś już wiem, że to 


Tak wyglądała na początku:



A tak wygląda teraz (budzi się we mnie fryzjer!):


15 komentarzy:

  1. Witam:)
    Princess of England wygląda ślicznie, kojarzy mi się z Anną Boleyn.
    Co do tych wąskich rękawów to prawdopodobnie imitacja giezła, ówczesnej bielizny. Czytałam w jakiejś książce, że zamożniejsze damy nosiły własnie takie zdobne, bogate i haftowane przy rękawach, że były ozdobą samą w sobie.
    Fryzjer się budzi w Tobie profesjonalny, aż mi szczęka opadła :P bardzo mi sie podoba ta krótka fryzurka, wygląda idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolekcjonerska maczka chyba nałożyła na twarz jakiś silny krem latem, bo cała reszta ciała jej się opaliła a głowa biała :D No chyba że jako wysoko urodzona dama używa jakiegoś bielidła :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta krótka fryzurka wygląda jak profesjonalna, niczym od Mattel prosto z pudełka! oO
    A Princess of England ma cudowny strój i bardzo pasuje jej mold Mackie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Księżniczka ma piękny kolor włosów ;) Myślę, że zrobiłaś lalce fryzurę jak profesjonalny fryzjer! ;) Tye Dye Barbie ma świetne oczy! Wyglądają jakby lalka miała opadające powieki, co dodaje jej uroku ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem tak -księżniczka przepiękna,ale....nie ma nic wspólnego z Angielską współczesna urodą hahahhaa :)

    a metamorfoza ostatnia mi sie najbardziej podba -świetne cięcie!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Powiem tak: Księżniczce inna poza nie potrzebna;)
    Bardzo ładna lalka, jest taka delikatna jak płatek śniegu xD
    Metamorfozy bardzo udane, a ta pierwszą lalkę kiedyś miałam, dawno, dawno temu;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za odwiedziny i komentarze! :))

    Lacrima witam na moim blogu! Muszę przyznać, że nigdy nie zgłębiałam historycznych aspektów jej stroju, ale skoro tak mówisz - wierzę Ci :) Bardzo dziękuję, to dopiero moje drugie tak poważne cięcie! ;)

    Zgredko na pewno wymykała się z pudła do solarium i dla niepoznaki twarz zachowała taką jasną ;))

    Dzięki Paumar! Jak byłam mała nożyczek unikałam jak ognia - teraz mam ochotę założyć salon dla lalek NN ;p Bardzo mi się podoba Mackie w tym wydaniu!

    Dziękuję Kasiu! Strałam się :) Oczy i włosy to moje ulubione elemnty Tye DYE BArbie :)

    To chyba dobrze Urshulo :) Chociaż, może znalazłaby się jakaś ładna angielska królewna..? Dzięki!

    Tak Amaret - ona najbardziej lubi się wdzięczyć i niech tak zostanie. Jej karnację na wtarzy można do tego przyrównać :) Tye Dye mnie urzekła - jest moim ulubionym "trupkiem", strasznie bym chciała kiedyś zdobyć dla niej oryginalne wdzianko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna fryzurka tej Florydy Barbie! Wygląda o wiele korzystniej :)
    Barbie DOTW ogólnie piękna, tylko te oczy mi się nie podobają, nie lubię jak malują mniejsze niż zagłębienia w moldzie, bo wygląda to, jakby miała wory...

    OdpowiedzUsuń
  9. Hi from Spain. I like the angelic face of your Barbie dolls of the world. The boots and the crown are ideal. But I was delighted with the turn of your dolls. I like the hair as smooth and clothing that you put with jeans and gray swatshirt. I congratulate you for the haircut of your last doll. She is fantastic. She now has a modern look younger. They seem others dolls. I love seeing the end result. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubię tę kategorię DOTW :D
    piękna, dostojna, dumna kobieta, prawdziwa księżniczka. jedna z lalek które zdecydowanie warto mieć. szkoda, że Mattel nie popisało się jeśli chodzi o dobór koloru ciała, ale można na to przymknąć oko i skoncentrować się na urodzie twarzy i ubrania.

    ciekawa fryzura, dzięki niej lalka wygląda bardziej naturalnie i ludzko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam moldy Mackie ona jest cudowna ! gratuluję pięknosci!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie najbardziej zachwyciły botki :) A sama księżniczka dzięki moldowi i pozie jest niebywale subtelna - gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki Mono! Też tak myślę, wcześniej skróciłam jej włosy do klasycznego pazia, ale za bardzo mi przypominała Pilot Barbie, więc nożyczki znowu poszły w ruch :)

    Hi Marta! Thank U! I like changing my dolls :) Jeans was made by myself but grey t-shirt derive from Barbie basic :)

    Nie jestem pewna czy to wina Mattel czy moja Jewel Snake! Lalka przez jakiś czas była poza swoim pudełkiem i może wysatwienie na promienie słoneczne tak zmieniło jej barwę gumy na głowie lub na ciałku? Dzięki, coraz bardziej lubię strzyżeni :)

    Dzięki Gabi! Też je lubię - zwłaszcza przy lalkach kolekcjonerskich - wtedy wyglądają dostojniej :)

    Botki też lubię Zoe! Pamiętam, że jak pierwszy raz ją otwierałam byłam strasznie ciekawa co wsadzili jej na nogi i byłam baaardzo mile zaskoczona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To jest wielki plus szkoły otwierania pudełek :)!

    OdpowiedzUsuń
  15. Racja, wiesz przyznaję, że uwielbiam pakować lalki z powrotem do pudeł by później cieszyć się ponownym otwieraniem ;))

    OdpowiedzUsuń