Lalki od Amaret przybyły do mnie używane - ale są w idealnym stanie, wraz z cała garderobą, stojakami i certyfikatami. Aphrodite to nówka z pudełka :)
Na pierwszy rzut - jako rodzynek - pójdzie męski przedstawiciel serii - czarnoskóry Ken. To w ogóle mój pierwszy Ken AA w kolekcji. Lalka została obdarzona nowym moldem i męskim odpowiednikiem ciała model muse.
Bardzo podobają mi się jego rysy twarzy - szeroki nos i duże usta. Poza tym jego włosy tworzy ciemny flok.
Jak wszystkie lalki z serii został ubrany w jeansy - co ciekawe jego spodnie zapinane są z przodu, nie tak jak spodnie damskie u lalek - z tyłu. Kolejną ciekawostką niech będzie to, że wszystkie panie z serii mają na tylnej kieszonce spodni wyszyte 'B' jak Barbie, natomiast, żaden z Kenów tego nie posiada. Poza tym ubrany jest w bluzę z długim rękawem - ten typ stroju o wiele bardziej mi się podoba, niż wydanie jego kolegi z serii z długimi włosami (przupomnienie: Ken no. 15 ma koszulkę na ramiączkach).
Strój uzupełniają czarne sztyblety - to zdecydowanie mój ulubiony typ męskiego obuwia!
Numer 03 to Barbie o burzy blond loków o moldzie Steffie. Długo nie mieliśmy okazji oglądać tego moldu w takim wydaniu. Seria Basics miała jednak to do siebie, że widzieliśmy tu dość nietypowe połączenia odcieni skóry, koloru i typu włosów (chociażby blondwłosa Teresa czy ruda Goddess).
Steffie jest słodka i bardzo dziewczęca, a loczki dookoła twarzy dodają jej anielskiego uroku. Stonowany, a jednak dość mocny makijaż to charakterystyczny element wszystkich lalek z serii.
Steffie ubrana jest w szarą koszulkę na ramiączkach i ciemne jeansy ze srebrnymi przeszyciami (jest to jedna z trzech wersji kolorystycznych lalek z serii Basics Jeans, dwie pozostałe to jasne jeansy i białe koszulki oraz ciemne jeansy ze złotymi przeszyciami z czarnymi koszulkami), oczywiście z logo na tylnej kieszeni :)
Strój uzupełniają szpilki z odkrytymi placami i piętą.
Ostatnią przedstawicielką serii na dziś jest model 07 o moldzie Aphrodite. Lalka ma miodowo złote włosy, delikatnie różowe usta i mocniej podkreślone oczy. Co ciekawe ma fioletowe tęczówki :)
Aphrodite ubrana jest w biała koszulkę z dekoltem oraz długie, jasne jeansy rozszerzające się na dole. Na tylnej kieszeni oczywiście widnieje logo 'B'
Zawsze podziwiałam misterne wykonanie spodni z tej serii. Ktoś się musiał porządnie napracować by powstały autentyczne kieszenie, dodawano nity dzięki czemu spodnie wyglądają jak w ludzkim rozmiarze.
Strój uzupełniają białe klapki na koturnie :)
Do uzbierania całej serii brakuje mi zaledwie 4 lalek - rudej Goddess, krótkowłosej Mbili, Lei i Kena blondyna - gdyby ktoś gdzieś ich widział albo chciał sprzedać - proszę o kontakt :) Zależy mi na kompletnych lalkach :)
Zegnam się z Wami grupowym zdjęciem moich Basics z serii 001 i 002 (uprzedzając pytania - Kira to Surf City Kira na ciele model muse, pierwotnie nie należała do serii Basics, ale był to jedyny mold [Oriental 1980], którego mi brakowało w tej kolekcji, a ta konkretna Kira baaaardzo mi do nich pasuje).
Przepiękna kolekcja. Jedna z najbardziej udanych serii Mattela jak dla mnie. Idealna w swej prostocie. Życzę zdobycia brakujących lalek! :)
OdpowiedzUsuńPięlna kolekcja :) wczesniej nie zdawałam sobie sprawy, że ta seria jest tak wspaniała.
OdpowiedzUsuńPiekne lalki <3
OdpowiedzUsuńCUDOWNE! WSZYSTKIE!
OdpowiedzUsuń