poniedziałek, 29 września 2014

Jack.

Ostatnio trochę życie mnie pochłonęło. Lalki jakoś tak same z siebie odeszły na bok. W końcu mają sprawiać radość, a nie być codziennym przymusem, nieprawdaż? Jest kilka sztuk, które wciąż proszą się o dopracowanie, zostało parę zaległych zdjęć do pokazania i istny pokaz mody, spowodowany przypływem fantastycznych ciuszków. Ah te ciuszki... Jeden z nich jest powodem dzisiejszego posta. Jakiś czas temu spotkałam się z przyjaciółką, żeby obejrzeć mecz naszych obecnych mistrzów. Kiedy powiedziałam jej, co zamówiłam dla swoich lalek powiedziała: "musisz jej zrobić TAKIE zdjęcia!". I o to są, dzięki pomysłowości Natalii, której dedykuję ten post, zainspirowany logiem whiskey Jack Daniels :)

Last time life consumes me. Dolls went to the second plan. They should make me happy, not to be chore, isn't it? There are few of them waiting for refain, some photos still to show and fashion show because of flow of new clothes. Oh, the clothes.. One of them is a reason for today post. Some time ago I met with my friend to watch volleyball match. When I told her what I bought, she said "you need to take photos like this!" And here they are, big thanks to Natalia, who invent to make session inspired by logo of Jack Daniels Whiskey. 







sobota, 16 sierpnia 2014

Holiday

Kiedy w lipcu wróciłam z wakacji w Chorwacji, baaardzo żałowałam, że nie zabrałam ze sobą lalek. Tyle wspaniałych miejsc, kamieniste plaże i lazurowy kolor wody - innymi słowy idealny plener do sesji. Moje żale nie trwały jednak długo... Bo zaledwie tydzień później pojawiła się możliwość kolejnego wyjazdu i po kolejnych dwóch tygodniach siedziałam już w samochodzie z bezpiecznie zapakowanymi lalkami :)
Chorwacja to kraj, który mógłby być moim drugim domem. Uwielbiam panujący tam klimat, atmosferę serdeczności i te niesamowite widoki, gdzie chmury przyklejają się do górskich szczytów, na tle lazurowej wody Adriatyku.

When in July I came back from Croatia, I really regretted that I didn't take my dolls with me. There are a lot of beautiful places, rocky beaches and azure sea - ideal shooting area. But my sorrow didn't last long... Just a week after appeared a possibility to go to Croatia again! And after two more weeks I was sitting in a car with my dolls - safely packed :) Croatia could be a second home for me. I love the climate, friendly atmosphere and breathtaking views when clouds are touching tops of the mountins against the background of azure Adriatic sea.





















I jeszcze parę standardowych Chorwackich widoczków. Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa :)
And some more photos from Croatia :)






 Primosten

Trogir

Split


No i to by było na tyle zdjęć, bo w trakcie wyjazdu popsuł mi się aparat... Mam nadzieję, że szybko uda się go naprawić, bo teraz bez aparatu czuję się jak bez ręki... :(

wtorek, 22 lipca 2014

Doll meet in Lublin

W ostatnią niedzielę w Lublinie odbyło się kolejne lalkowe spotkanie. Jak się okazało mamy coraz to większą grupę - tym razem dołączyła (i już wiemy, że nie jest jedyna) fanka lalek BJD :) Na spotkaniach zdecydowanie dominują 16-calowe lalki.

Last Sunday there was a doll meet in Lublin. With every next meeting we've got bigger group - this time joined us the fan of BJD dolls :) On our meeting definately dominate 16" dolls. :)


BJD






Dyńki
Big head dolls :)



Tonner









Integrity Toys:

Poppy Parker







Tulabelle



FR16

Myślałam, że po zobaczeniu na żywo przekonam się do nowej serii tych lalek, ale wciąż nie potrafię. Tak jak poprzednia seria była idealna, to o tej nie mogę tego powiedzieć. Dodatki mają świetne, ale tylko Elsa trzyma poziom.

I thought I'll like new series of FR16, but still I can't. Previus series was ideal,  but this one is not. Their outfits and jewelery are great, but only Elsa look good for me.

Elsa



Hanne

Nie mogę się przekonać do jej twarzy... Ale dodatki ma rewelacyjne!

 I am not sure if I find her face attractive... But her outfit is perfect!










Doll Chic

Niesamowita twarz, na przedziwnym ciele.. Ma za to piękne dłonie :) Na szczęście dla mojego portfela - nie pożądam jej :) Po więcej odsyłam na stronę producenta.


Amazing face on strange body... WIth beautiful hands :) Hopfully for my wallet - I don't want her :)







I małe utrudnienie - w związku z nawałnicą spamu reklamowego - zostałam zmuszona do włączenia moderacji komentarzy... Mam nadzieję, ze tylko na jakiś czas, aż spamerzy zluzują... :)