Dziś w końcu miałam dla niej trochę czasu. Rano spakowałam wszystko to co było mi potrzebne, zabrałam aparat i pojechałam na wieś. Między różnymi obowiązkami wyrwałam się na krótki plener :) Naprędce zorganizowałam mojej Antoinette suknię z tiulu. Z jednego, wielkiego kawałka tego materiału przewiązanego wstążką można wyczarować cuda! I zaczęła się zabawa! Fotografia sprawia mi wiele radości, zwłaszcza kiedy stoję za obiektywem aparatu :)
Zachęcam do posłuchania piosenki, która towarzyszyła mi przy robieniu zdjęć.
Antoinette is a doll that definately stimulate my creativity! There is a difference between her and my Barbie dolls, which are the basis of my collection (they're sleek, pampered and just perfect). Tonner is a doll used for fun. I sew for her, make accessories, comb and take on photo sessions!
Today I finally had time for her. In the morning I've packed everything what I needed, took my camera and went to the countryside. During some errands I wnet for a short plener session. Rapidly I organized my Antoinette a dress from tiul. And the fun started! Photography gives me a lot of joy, especially when I stand behind camera's lens :)
I invite you to listen to the song, that accompanied me during taking photos.
Jak zwykle Twoje zdjęcia zachwycają. Niby nic, trochę wiejskich widoczków i kawałek tkaniny, a zdjęcia wyszły boskie. Antoinette to wdzięczna modelka:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Natalia z BFASHIONS
Pięknie:) Fajne światło złapałaś na niektórych. Ostatnia fota jest magiczna. Twojej Antoinette zdecydowanie lepiej w rozpuszczonych włosach:) Dobra robota! Podziwiam, że miałaś siłę iść w plener.
OdpowiedzUsuńDziękuję! Baaaardzo się ucieszyłam kiedy w końcu wyszło słońce.
UsuńDaleko nie było... Na lewo od tych zabudowań w tle z ostatniego zdjęcia jest już moja działka i domek :)
Pomyśl o robieniu zdjęć ludziom również ludziom ;) mówię nie jako kolekcjoner, ale jako była modelka tym razem.
UsuńOjej, dziękuję! To naprawdę wielki komplement :) Robię zdjęcia znajomym, ale to tylko w ramach zabawy i posiadania jakichś pamiątek :) Taki imprezowy fotograf ze mnie :)
Usuńpiekne, delikatne, lekkie i szczyptka smaczku erotycznego. Aż chce się lecieć z aparatem w pole <3
OdpowiedzUsuńprześliczne zdjęcia :) masz talent niewątpliwie :)
OdpowiedzUsuńBardzo udana sesja. Zdjęcie bardzo profesjonalne. Gratuluję pomysłu na scenerię i "kostium".
OdpowiedzUsuńZdjęcia wyszły świetne :-)
OdpowiedzUsuńsuper sesyjka,a Antośka to ogromnie wdzięczna modelka!
OdpowiedzUsuńNareszcie wiem, kogo mi ona przypomina! Toż to Scully jest, z archiwum X! Tylko że młodsza i już nie ruda :)
OdpowiedzUsuńKasia, niesamowite zdjęcia! Wyglądają, jak z sesji zdjęciowej do jakiegoś żurnala albo fotosy z teledysku. Piękne!
OdpowiedzUsuńTwoje zdjęcia zawsze zachwycają. Sesja wyszła cudownie!!!:)
OdpowiedzUsuńDla mnie 13 zdjęcie to absolutna rewelacja :)
OdpowiedzUsuńDzięki! Właśnie to mam obecnie na tapecie :)
UsuńBeautiful photos! They remind me of a Dior inspiration shoot.
OdpowiedzUsuńI have to agree, photography is like magic :)
Christine
http://champangebarbie.blogspot.com.au/
Świetne zdjęcia...
OdpowiedzUsuńŚwietna sesja :)
OdpowiedzUsuńJak duch w obłoku!
OdpowiedzUsuńSuper, bardzo mi się sesja podoba;)
Tu się nie da napisać nic, co nie byłoby powtórzeniem tego, co napisali przedmówcy! Dawno nie widziałam tak magicznej sesji! Owszem, sama Antonina jest królową, ale mam wrażenie, że dałabyś radę KAŻDĄ lalkę tak ustawić, by ludziom szczęki opadły!
OdpowiedzUsuńMasz po prosty zaczarowany obiektyw!
Przepiękne zdjęcia, jestem pod wrażeniem sesji jaką przedstawiłaś.
OdpowiedzUsuńMagia, po prostu magia w czystej postaci. Wiedziałam, że jak ją w tiul pozawijasz i wyjdziesz w plener to powstanie coś cudownego, ale teraz to przesadziłaś. Na 4 i 5 od dołu nie mogę się przestać gapić...
OdpowiedzUsuńAnother beauty and more awesome pictures.
OdpowiedzUsuńNo, coś przepięknego. Ale żeś sesję niesamowitą zrobiła. Powala na kolana...
OdpowiedzUsuńGratuluję takich fantastycznych zdjęć... Widzę, że panna rzeczywiście coś w Tobie wyzwala...
Pozdrawiam :-)
Piękne, zjawiskowe, zaskakujące, intrygujące... Po prostu brak mi słów :)
OdpowiedzUsuńEryka (herbaciane-poddasze.blog.onet.pl)
jakie piękne zdjęcia!!! *-*
OdpowiedzUsuńFantastyczna sesja! Aż trudno wybrać, które zdjęcie podoba mi się najbardziej. Niech będą wszystkie te, gdzie widać szerszy plan i ciągnący się tiul - są jak z pięknego snu. <3
OdpowiedzUsuń