In 2012 in Designer Dolls series came out two dolls and two sets of clothes designed by Tim Gunn. The blond one with Mackie headmold and brunette with Aphrodite/Kentucky Derby face. I fell in love with second one! She's a classical beauty with lovely face!
(źródło: http://www.barbiecollector.com/)
A to już moja Tim Gunn Aphrodite!
Tak naprawdę to nie mam takiego jednego konkretnego typu lalki, który by mi się podobał i w którego kierunku podążałaby moja kolekcja. Po prostu lalka ma w sobie to coś - coś co mnie do niej przyciąga. Czasem sama nie wiem co to jest... Tak jest na przykład w przypadku Tim Gunn. Właściwie nie wiem co mnie w niej tak urzekło, ale podoba mi się i to bardzo.
I ma przepiękną twarz! To dopiero moja pierwsza lalka z tym headmoldem, ale sądzę, że nie ostatnia. Włosy ma upięte w kucyk. Jej oczy są piwne, powieki muśnięte brązowym cieniem.
Tim Gunn Aphrodite to nowoczesna bizneswoman. Ubrana jest w klasyczną białą koszulę na guziki (zatrzaski) i ołówkową, dopasowaną do figury, czarną spódnicę. W talii znajduje się pasek ze srebrną klamrą. Dla przełamania klasycznych barw dostała torebkę w soczyście, czerwonym kolorze o ciekawym kształcie.
Do stroju zostały dobrane sandałki na wysokim obcasie i okulary:
Ostatnie tło, które miałam do robienia zdjęć niestety mi się zniszczyło. Dziś stworzyłam sobie nowe studio do fotografowania lalek. Nie wpadłam na pomysł sama - inspirowałam się tymi zdjęciami na Flicku. Odrobinę dostosowałam studio do swoich potrzeb i wykorzystałam nieco inne materiały, ale jestem niezmiernie zadowolona z efektu. Tła można sobie wymienić wedle uznania, bo nie jest przytwierdzone na stałe. I co najważniejsze - studio jest bardzo proste do zrobienia :) Zajęło mi to może z pół godzinki?
Tak prezentuje się moje studio:
A Tim Gunn jako pierwsza miała możliwość je wypróbować:
Kilka zdjęć na dobry początek:
A potem trafiła do witryny:

Bardzo ładna- prostota ubioru zachwyca! Przyznam, że ogromnie lubię lalki w zwykłych, prostych ubraniach (wole takie od przesadnie strojnych ogromniastych sukien balowych). Biel i czerń, oszczędność makijażu i klasyczna elegancja podobają mi się ogromnie. Świetna fryzura- bardzo praktyczna!
OdpowiedzUsuńO to to! Ja również uwielbiam ten rodzaj strojów u lalek! Sama lalka również jest bardzo piękna!
UsuńTo chyba było to coś, co mnie do niej przyciągnęło dziewczyny - ten prosty strój, którego brak u tak wielu lalek :) Co prawda sama nie mam zbyt wiele okazji żeby się tak ubrać, ale niezmiernie podobają mi się takie klasyczne ciuszki :)
UsuńŚciągnę ten pomysł na studio fotograficzne!
OdpowiedzUsuńPatrzę tak na nią, patrzę i tak mi się po głowie tłucze, że ślicznotka wygląda trochę jak połączenie Superstara z Mackie!
:)
UsuńByłaś całkiem blisko Zgredko :) Kiedyś obiło mi się o uszy, że Aphrodite powstało z połączenia dwóch moldów - góra głowy wraz z oczami pochodzi od Mackie, natomiast usta i broda to już Lara/Ana.. Może faktycznie jest tym trochę racji?
Bardzo ładna takie połączenie stylu i klasy :) Bardzo mi się podoba a dodatki ubranko super :D Fantastyczny pomysł na studio szczególnie teraz przy takiej pogodzie :)
OdpowiedzUsuńProfesjonalna sesja - a lalka jest zachwycająca w swojej prostocie- pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńAjjj - przyznam ci rację... ładna lalka.... . ...
OdpowiedzUsuńObłędne zdjęcia - czyste-konkretne-wyraźne!
Super ma dodatki, zwłaszcza oksy - mam do nich słabość!
MM - sama wiesz co myśle ;p
Lalka mi się podoba, buzia całkiem przyjemna ale strój... biała bluzka i kawałek materiału udający spódnicę... się ten Pan zbytnio nie napracował przy projektowaniu tegoż "jakże oryginalnego i nowatorskiego" stroju, że tak powiem ... :/
OdpowiedzUsuńMnie prostota nie urzeka... wolę coś "żywszego" i bardziej zwariowanego :)
Przepracować to on na pewno się nie przepracował, ale po pink label sama nie spodziewałabym się nic spektakularnego (choć wyjątki się zdarzają!). Ten Pan wykorzystał klasyk i przeniósł go do świata Barbie, co mi osobiście bardzo odpowiada. No i nie można narzekać na wykonanie - bo ciuszkom nic nie brakuje :) A po lalkach wykonanych z wielkim przepychem lubię wrócić do takich łagodnych i delikatnych. Szaleństwo jest u mnie na przemian z klasyką ;)
UsuńBoska jest:) Mnie też się od razu spodobała:)
OdpowiedzUsuńTwoje studio świetnie doświetla zdjęcia:)
Z tym doświetleniem nie jest tak dobrze do końca. Folia ładnie odbija światło, ale warto by było zainwestować jeszcze w jakąś dobrą lampę (albo chociaż mocną żarówkę), bo swoje zdjęcia musiałam nieco rozjaśniać. A w ogóle najlepiej byłoby fotografować przy naturalnym oświetleniu! :)
UsuńMnie się strój bardzo podoba, ja lubię takie klasyczne, proste ubranka. Sama lalka też bardzo przyjemna, nie jest przerysowana. Moim zdaniem bardzo udany całokształt. Studio fotograficzne chyba sobie od gapię, ciekawy pomysł. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚwietna lalka!
OdpowiedzUsuńPodoba mi się prostota jej stroju, która tutaj jest wręcz wymowna. Niby "zwykła" kobieta biznesu, a jednak torpeda w zabójczych szpilkach i ciasnej spódnicy. Ten anielski pyszczek nikogo nie zwiedzie, bo założę się, że wieczorami zmienia się ona w drapieżnego wampa, tak żeby odreagować wyścig szczurów!
Jakoś nie mam szczęścia do upolowania lalki z tym moldem, a widzę że warto :)
Wow, ona jest śliczna - uwielbiam takie naturalne lalki, a Baśki w strojach Tima Gunna właśnie takie są. Ze zdjęcia promo wybrałabym chyba tę w żółtym żakiecie, ale na Twoich zdjęciach Aphrodite jest prze prze śliczna!
OdpowiedzUsuńWow, Twoja najładniejsza ze wszystkich. Blondynki mniej mi się podobają, a z dwóch szatynek ta ma zdecydowanie lepszy strój i jakie świetne dodatki :)
OdpowiedzUsuńGratuluję też zmajstorwania takiego fajnego tła do robienia zdjęć !!!
Pozdrawiam :)
W tej serii zostały wydane tylko dwie lalki - blondynka i szatynka i znajdują się one po skrajnych stronach zdjęcia. Te w środku to te same lalki, które jako modelki prezentują dwa dodatkowe zestawy ciuszków :)
UsuńDziękuję :)
Sliczna, do tego świetnie ubrana! Wyjątkowo podoba mi się cała seria Tima Gunna, tak lalki jak i fashion sety, naprawdę udane! Zazdroszczę lalki <3
OdpowiedzUsuńMam nadzieje, ze Mattel pójdzie za ciosem i stworzy więcej tak "normalnych" serii.
Bardzo ładna lalka, mnie też ta prostota stroju się podoba. I okulary, są obłędne!
OdpowiedzUsuńW pracy pewnie wszyscy do niej ukradkiem wzdychają...
urocze zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńŚwietne studio, a lalka bardzo fotogeniczna. W takich butach stoi sama? Cuda po prostu!
OdpowiedzUsuńTeż byłam zdziwiona, że lalka sama stoi, bo jej buty nie są zbyt sztywne. Ale jak widać lalki z ciałem model muse są nieźle wyważone, bo poza nią udało mi się jeszcze ustawić lalki z serii Basics, Anemone i Hope Diamond :)
UsuńBardzo ładna lalka. Strój jest prosty, ale całościowo to wygląda bardzo fajnie. Mold aphrodite jest śliczny. A co do doboru lalek mam podobnie, też wybieram te które mnie przyciągają. ;)
OdpowiedzUsuńEkstra to studio!!! Też takie sobie zrobię :) Czy stosujesz do tego jakieś specjalne oświetlenie??? Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNie, nie mam żadnych specjalistycznych lamp (na zdjęciu odbija się tylko błysk flesza). Najlepiej fotografować przy naturalnym oświetleniu :) Dzięki i życzę powodzenia w tworzeniu studia!
Usuń