Ale na początek Antoinette i jej nowy sweterek :)
Today is a Santa Claus Day in Poland! When 6th of December is coming I start to feel Christmas atmosphere. Who cares about responsibilities, cleaning and cooking when finally you can sit and watch the christmas tree and falling snow behind the window...But back to the subject.. Santa made me great surprise again - today came pack that I was waiting and dreaming for a long time! :)
But for the beginning - Antoinette and her new sweater :)
I moja paczusia...!
And my pack!
Ciąg dalszy nastąpi... Wkrótce :)
To be continued... Soon :)
No nie bądź taka! Pokaż zawartość pudełka! xD
OdpowiedzUsuńSweter świetny :)
Do mnie też podobna panna przyleciała... Nie mogę się doczekać, jak zobaczę, kto u Ciebie zagościł... Ale mamy dobrze...
OdpowiedzUsuńGratuluję i pozdrawiam mikołajkowo :)
Marille
<333333333
OdpowiedzUsuńBardzo intrygujące...
OdpowiedzUsuńTo jest na pewno powalający na kolana prezent! Czekam na odsłonę :-)
OdpowiedzUsuńRównież czekam na odsłonę.!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńDo twarzy jej w tym sweterku :)
OdpowiedzUsuńBonito suéter.
OdpowiedzUsuńTosia w sweterku wygląda jakby była przy nadziei, co nie znaczy, że jest to źle, bo to super sweterek :)
OdpowiedzUsuńHah, a ja jej jeszcze doprawiłam wielki "brylant" na palec :)
Usuń