W 2009 roku kiedy Barbie skończyła 50 lat wydano kilka lalek, by uczcić jej święto. A były to (każda wydana jeszcze w wersji AA):
Debut Barbie
50th Anniversary Barbie
I (już moja) Generation of Dreams
2009 rok był tak ważny w historii Barbie, że te lalki można było dostać praktycznie w każdym sklepie. Ja swoją Generatkę upolowałam w supermarkecie, zaraz po Holiday Barbie 2009. Słyszałam też, że komuś i Debut Barbie udało się dorwać w markecie, a Silkstone w takim sklepie to już nie lada wydarzenie... :)
Generation of Dreams to lalka która jest takim ukoronowaniem 50 lecia.
Jej twarz jest oparta na headmoldzie Lara/Ana. Lalka ma pięknie i ostro zarysowane brwi. Jej oczy są niebieskie z błękitnymi kreseczkami. Ma bardzo wyraziście namalowane rzęsy - są czarne, podkręcone i bardzo długie. Przy dolnej powiece lalka ma granatową kreskę, górna pokryta jest niebieskim cieniem z brokatowymi drobinkami. Usta są perłowo różowe. Biżuteria jest bardzo skromna - są to tylko srebrne kolczyki kuleczki.
Z kolei o sukni "skromna" powiedzieć nie można! Składa się ona z 2 części: gorsetu bez ramiączek i długiej spódnicy z koronką. Zarówno jedna jak i druga część jest bardzo ozdobna i przepełniona kolorami, w których oczywiście dominuje niezastąpiony, barbiowy róż :)
Spódnica składa się tak jakby z wycinków (bo w rzeczywistości jest to cały kawałek materiału) z podobiznami Barbie z okresu tych 50 lat. Kawałki te nakładają się na siebie tworząc bardzo ciekawe kompozycje. Dodatkowo przód spódnicy zrobiony jest z kilku koronkowych falban w odcieniu pastelowego różu ozdobiony brokatowymi groszkami. Wycinki przy falbance otoczone są rzędem srebrnych cekinów.
Na gorsecie znajduje się tylko jedna podobizna Barbie, reszta wykonana jest z brokatowego i kwiatowego materiału. I w tym wypadku wycinek ozdobiony jest srebrnymi cekinami.
Jeszcze kilka ujęć spódnicy i co ciekawszych "wycinków"
Ponytail Barbie
Bubblecut w stroju Solo in the spotlight
Superstar Barbie
Tutaj Barbie ponytail i Ken z katalogów dodawanych do lalek w latach 60.
TnT Barbie, Black Barbie i Malibu Barbie
I 1st :)
Po wyjęciu lalki z pudełka moim oczom ukazał się koszmar w postaci kołtuna z włosów. Jeśli można powiedzieć, że włosy z przodu zachowały się w całkiem niezłym stanie to o tych z tyłu - niestety nie. Był poplątane i skołtunione. Na zdjęciach promocyjnych lalka miała loki, które na szczęście udało mi się odtworzyć :)
Lalka oczywiście ma pomalowane paznokcie u rąk:
A do stroju są dobrane pastelowo różowe sandałki na obcasie:
Ostatnie zdjęcie:
I tak przy okazji Niko już wie koło kogo chce stanąć na półce.... :)


Ta sukienka jest niesamowita. Podejrzewam, ze można spędzić parę godzin analizując poszczególne obrazki :D
OdpowiedzUsuńZgadzam się z elianką, że sukienka jest niesamowita. Bardzo podoba mi się spojrzenie tej lalki, takie wyniosłe. A Nikolai ma niezły gust ;)
OdpowiedzUsuńTa suknia jest genialna!
OdpowiedzUsuńSą na niej wszystkie ikony Barbie, które posiadam w swoim zbiorze.
Barbie #1 (1959)
Barbie Solo (1960)
Barbie TNT (1967)
Barbie Malibu (1971)
Barbie Super Star (1976)
Black Barbie (1980)
Lubię Larę Anę, ale już kilka razy nie włożyłem tej Barbie do koszyka gdy była dostępna w supermarkecie, sam nie wiem czemu....
Może dlatego, że wolę wersję AA.
Taaak... To jedna z tych co to ją muszę mieć:)
OdpowiedzUsuńNa pewno kiedyś się dorobię, bo warto. Będzie ładnie prezentować się koło Pop Icon, której suknia też posiada nadruk z podobizną Barbie. To takie lalki, które reprezentują Mattela;)
Gratuluję posiadania;)
Wersja AA równie piękna;)
Wspaniała ^^. I ta analizacja poszczególnych obrazków :D. O tak, teraz Mattel robi "loki"... Nie przypominają wcale loków XD.
OdpowiedzUsuńTak myślałam, że zajęłaś się fryzurą ;) W pudełku włosy są schowane więc tego nie widac, ale po wyjęciu ukazuje się cała plątanina. Bardzo lubię tą pannę, wyróżnia się w swojej sukni ukazującej przeróżne wizerunki Barbie. Róż jest w tym wypadku wręcz wskazany! :)
OdpowiedzUsuńA nie Elianko - wbrew pozorom te wzory na sukni mają swój charakterystyczny schemat i się powtarzają dookoła, jedne wyżej drugie niżej... A lalki, które są na nich przedstawione to gwiazdy mattela - nie sposób ich pomylić :)
OdpowiedzUsuńajatoco witam na moim blogu :) Suknia to jeden z fajniejszych pomysłów mattela. A Barbie wygląda na bardzo pewną siebie :)
O tak! Jak już miałam Nikołaja w rękach wiedziałam, że stworzą cudowną parę - oboje to bladolice piękności :)
Tak Mark! Jakoś Malibu przeoczyłam w opisie... (Czy mi się wydaje czy jeszcze jej nie opisywałeś?:P) A ja nie wiem czemu tak jest, ale Barbie AA naprawdę musi mnie zachwycić, żebym chciała ją mieć. Taka lalka musi mieć w sobie coś wyjątkowego i niepowtarzalnego... TO coś! :) Pewnie dlatego tak mało mam ich w swoim zbiorze.
O! Właśnie Amaret - a ja muszę zdobyć Pop Icon! :) We dwie stanowiłyby duet nie do pobicia :)
Na obecnych lokach mattela za bardzo się nie znam J.P... Ale włosy np. Artsy bardzo mi się podobają :) Co do samej Generatki - ona miała loki..., tylko to ścisłe umocowanie głowy do pudełka zupełnie je zniszczyło i skołtuniło.
Nie miałam wyjścia Jubiliee - z resztą bardzo to lubię :) Mam tylko za mało lalek do takich zabaw - wszystkie te, które potrzebowały Spa już je dostały, a nowych trupków nie przybywa, bo wolę pudełkowe :) Niby się narzeka na ten wszechobecny róż, ale z drugiej strony czym by Barbie była bez niego...? :)
Hello from Spain: this Barbie dress is a work of art. I I can spend hours looking atthe images. I also like the face and hair of this Barbie. A great buy. Keep in touch.
OdpowiedzUsuńooo,jaka piękna!uwielbiam tę suknię!
OdpowiedzUsuńmold Lara!! <3 jest taka piękna!
OdpowiedzUsuńpomysł ze suknia świetny, fason jest elegancki, a wzór dla odmiany pop-artowy, bardzo interesująca kombinacja! jak dla mnie to jedna z najpiękniejszych sukni zrobionych przez Mattel.
Thanks Marta! I love her dress too - it's fabulous! ;) I tried to do curls like she had originally :)
OdpowiedzUsuńDzięki Ula :) Mogę się na nią patrzeć godzinami :)
Twój ulubiony mold jewel snake? ;d Strasznie lubię tą kreację, choć przyznaję, że na początku byłam zawiedziona, że to jeden kawałek materiału a nie połączone ze sobą wycinki...;)
Kreacja jest fantastyczna! Tylko kurczę ten mold... Bijcie, zabijcie, Lary nie trawię i gdyby mi wpadła ta lala w łapki, chybabym główkę podmieniła wrednie na jakiegoś Superstara :D
OdpowiedzUsuńPodoba mi się Lara z blond włosami, w dodatku z tym odcieniem blondu.
OdpowiedzUsuńChoć zgadzam się z Dagą, że do tej sukni wolałabym mold Superstar.
Będą bić już dwie osoby bo zgadzam się z "DAGĄ", wszystko pięknie i ładnie gdyby nie ten mold!!! Lalkę oglądałem w sklepie z bliska bo była w dużej promocji ale mimo wszystko buzia mnie zniechęciła. Zgadzam się, że suknia jest piękna, makijaż dopracowany ale coś mi w tej lalce przeszkadza i już!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Daga, Marcinie nikt nioo nie będzie bił! :P kKażdy ma inny gust, jedni ją kochają, inni nienawidzą - i tak będzie zawsze :) Ja główki bym jej nie zmieniła (nie tylko dlatego, że mi się podoba), bo lalka obrazuje jak Barbie zmieniła się przez te lata, a Lara/Ana w tamtym okresie była taką "podstawową" główką dla lalek z imieniem Barbie, na przemian z Mackie :) A Superstara dostała Pop Icon. Do IKONY Superstar jest wręcz wskazany :)
OdpowiedzUsuńO tak Imogen - Lara z takimi włosami wygląda pięknie, w dodatku wersja AA to też Lara :) Co do moldu - jak wyżej :)
Wow! I never believed Hope Diamond would look so good next to Nicolai. <3
OdpowiedzUsuńZ twarzy laleczka przypomina mi dość popularną serię "supermodelek", w której, o ile dobrze kojarzę, główną lalkę stanowi właśnie lalka typu Lara/Ana.
OdpowiedzUsuńSuknia jest wyjątkowo pomysłowa i jak na standardy Mattel - ekstrawagancka! Oby więcej takich pomysłów.
PS. Mam nadzieję, że Nik już trochę "zbladł".
Thanks Ada and welcome on my blog :) Oh! Hope Diamond looks good next to everyone and everything! She's too beautiful :)
OdpowiedzUsuńMasz na myśli "On location..." Zgredko? Jeśli tak, to owszem :) Nawet dwie z tych lalek mają mold Lara/Ana :) A Niko dziś zaczyna kurację, bo dopiero kupiłam ten środek... :)
A dyć tak, właśnie - "on location"! Jubileuszowa ślicznotka wtopiła by się w grupkę modelek bez problemu.
OdpowiedzUsuńW zasadzie laleczka mogłaby też śmiało konkurować, jeśli chodzi o urodę, z lalkami od Fshion Royalty. Tak samo pachnie "wielkim światem" jak i one.