A teraz lalkowo. Barbie dostałam jako prezent świąteczny, nie Wielkanocny, a Bożonarodzeniowy. Trochę ją przetrzymałam, ale w końcu doczekała się na swoją kolej. Następna lalka z listy Dolls of the world do wykreślenia :) Już wcześniej opisywałam dwie inne lalki z tej serii: Dutch Barbie i Kenyan Barbie
Były przedstawicielki z Europy i Afryki, teraz kolej na Azję!
Przedstawiam Thai Barbie:
W tym wypadku Mattel bardzo się postarał przy odwzorowaniu stroju lalki. Jest to bowiem kostium, w którym kobiet tańczą taniec Lacon. Tak wygląda w rzeczywistości:
Jej oczy są brązowe z delikatnymi, różowymi błyskami. Dookoła muśnięte są niebieskim cieniem. Usta ma czerwone. Jej biżuteria to złote kolczyki i pierścionek w kształcie diamencików.
Jedyne co mnie zawiodło u tej lalki to fryzura. Jej włosy są krótkie i czarne (co mi nie przeszkadza) i związane w zwykły, w dodatku splątany, kucyk... Spodziewałam się czegoś znacznie okazalszego.
I w towarzystwie koleżanek z Europy i Afryki:
Ps. To tło jakoś nie bardzo mi pasuje... Może jakieś propozycje co do koloru (będą bardzo mile widziane)? :)

Biel ładnie eksponuje bo odbija światło. A szary jest uznawany a kolor neutralny, ale wymaga dodatkowego oświetlenia.
OdpowiedzUsuńLaleczki są piękne - szczególności azjatka - uwielbiam ten mold:)
Aj, piękny ma ten strój <3 Chyba po raz pierwszy widzę Tajkę z tej serii, nawet nie wiedziałam, że taka powstała.
OdpowiedzUsuńTeż ją mam i potwierdzam: piękna jest ;) Urzekający headmold, makijaż, strój. Do tego nie wiedziałam, że taki strój faktycznie istnieje do jakiegoś tańca. Dzięki za informację, nawet na lalkowych blogach można dowiedzieć się czegoś ciekawego o świecie ;) Koleżanki na ostatnim zdjęciu także piękne.
OdpowiedzUsuńHeadmold Oriental 1980 jest piękny w każdym wydaniu! Gratuluję lalki!
OdpowiedzUsuńmatelu drogi, jest cudna!! Szkoda faktycznie tylko tej kitki ;/
OdpowiedzUsuńJakie oryginalne, skośne ślepka! Patrzą podejrzliwie w bok, jak u starych barbioszek, tych z "początków dziejów". Dzięki temu buziak jest "myślący"
OdpowiedzUsuńCzy laleczka nie miała w zestawie bucików? Ma bose stópki jak śliczna, afrykańska koleżanka obok.
Śliczny ma mold, taki łagodny, zamyślony...
OdpowiedzUsuńPowodzi Ci się, ja zaczynam już w czwartek ;)
piękna ta Thai Barbie - buzię ma uroczą! Całość na 5+
OdpowiedzUsuńHello from Spain: I like the Thai version of the barbie. It's a beautiful doll. The dress is beautiful. Have a nice collection. Keep in touch.
OdpowiedzUsuńDzięki Wszystkim za odwiedziny :)
OdpowiedzUsuńastrid_nat białe tło już kiedyś miałam, ale chyba do niego powrócę, bo najlepiej mi się na nim robiło zdjęcia. Dzięki :)
A widzisz Daga :) Tajska Barbie jest akurat jedną z tych nowszych lalek z serii, bo pochodzi z 1998r. Co do stroju - cieszy mnie to, że nie jest tylko wymysłem mattela :)
Paumar wzięłam z Ciebie przykład i poszukałam czegoś o tej lalce. Długo się nie naszukałam, bo skorzystałam z informacji na pudełku i po wpisaniu frazy "taniec Lacon Tajlandia" fotka, którą umieściłam była jednym z pierwszych zdjęć, które się ukazało. :)
Dzięki Mark :) Podzielam Twoje zdanie :)
Szkoda, szkoda Dollbby, ale nie będę nic z nią robić. Tylko z tyłu wygląda źle :D
Też mi się podobają jej oczy Zgredko :) A co do butów, w serii DOTW jest kilka takich lalek, które obuwia nie posiadają i Tajka jest jedną z nich. Z tego co było napisane na pudełku: "moje stopy są bose, tak jak u prawdziwej tajskiej tancerki".
Każdy mold oriental jest według mnie piękny Zoe :) A tak! Opłaca się mieć praktycznie całą grupę spoza miasta, której nie chce się wracać na jedne, poranne ćwiczenia i wyrozumiałego wykładowcę :)
Dzięki Magalito :) To urok Oriental 1980 :)
Hi Marta and thank You! I wish I could have all of them ;)
Wow! Ten strój- cudo ! A buzia jest przepiękna ^^. Gratuluję :)
OdpowiedzUsuńJest przepiękna!każda z nich jest inna ale każda niepowtarzalna!gratuluję tak cudnej lalki w zbiorze!
OdpowiedzUsuńBardzo ładna lalka. Jedna z tych, które pokazują, że Mattel robi lalki nie tylko dla dzieci. Nie posiadam żadnej lalki z tym moldem, ale widzę że jest stworzony dla takich lalek jak Tajka.
OdpowiedzUsuńNiesamowity strój! Ciekawe od czego to zależy, że jedne lalki od Mattela są tak dopracowane, a inne... niekoniecznie.
OdpowiedzUsuńDzięki J.P. :)
OdpowiedzUsuńDlatego tak bardzo lubię serię DOTW Ula! Jest tam bardzo duża różnorodność. Mama nadzieję, że kiedyś uda mi się wypełnić moją listę życzeń :)
Wszystkie Azjatki z serii mają mold Oriental Króliku :) Mimo, że jest to ten sam typ - każda z lalek jest inna i niepowtarzalna :) Sama długo nie posiadałam żadnej jego przedstawicielki, a teraz mam 4 - one lubią żyć stadnie :P
Nie mam pojęci elianko :) Z jednej strony można powiedzieć, że lalka jest zrobiona perfekcyjnie, ale z drugiej... - przyczepię się do materiałowego naszyjnika, kiepskiej fryzury... :)
Strój lalki piękny, headmold...well...??? ;/ za to tutejsza Europejka to dopiero piękność :) Fajnie wyglądają wszystkie razem bo widać różnice rasowe i kulturowe. Czy bym kupił sobie lalkę Tajkę? Chyba nie...(choć nigdy nie mów nigdy) tak czy inaczej interesujący egzemplarz i na pewno rzadko spotykany ;)
OdpowiedzUsuńŚliczna! Idealnie tak, jak bym sobie wyobrażała tajską barbie;)
OdpowiedzUsuńAle masz rację- fryzura słabo wypada przy reszcie.
Warto mieć, gratuluję;)
Marcinie są gusta i guściki i jak wiadomo o nich się nie dyskutuje ;) Superstar to klasyka i jeszcze ma te charakterystyczne "śmiejące się" oczy. Ale moją ulubienicą i tak pozostanie Kenijka - nie jest to lalka idealnie zrobiona, ale mam do niej wielki sentyment :)
OdpowiedzUsuńDzięki Amaret! Bardzo lubię ten jej połyskliwy strój :) A fryzura, no cóż - drobna wpadka :)