Szczęśliwe dojechał! Ale jeszcze chwilę trzeba się nim zająć. Dlatego też dziś tylko tak na zachętę, bo Niko na swoją pełną prezentację będzie musiał poczekać :)
Szalona? Haha Amaret :) Niko musi zostać doprowadzony do porządku :)
Marcinie jak Ty coś powiesz.... ;P A prawda jest taka, że mattel okrutnie potraktował Nikołaja tą futrzaną czapą. Niestety nici, którymi jest zszyta reagują z tworzywem, z którego wytworzona jest jego główka. Przez to na środku czoła Niko ma szaro-niebieski pas, którego muszę się pozbyć. Jeszcze przez przypadek uszkodziłam mu brew i to też muszę naprawić. Na szczęście już wszystko wiem - dzięki Zgredce :)
Dzięki Alexisdoll! Na żywo jest jeszcze przystojniejszy :)
Ja też Zgredko :) Teraz tylko muszę obrabować aptekę :P Nawet na jakichś zagranicznych stronach podają tą substancję, jako środek czyszczący!
Dzięki astrid_nat! Jakbyś go kiedyś miała - trzeba zdjąć mu czapkę! Niestety większość tych Kenów ma zaplamione od niej czoło...
wow, gratulacje!! Nicolai ma zupełnie inny facemold od Kenów, więc jak dla mnie jest świetny ! od jakiegoś czasu kusi mnie aby go kupić (tylko jego zarost sprawi, ze się waham ). jest niezginalny, prawda? >.< czekam na post z pełnym opisem ~
Jewel Snake z zarostem nie powinno być problemu - łatwo się go da usunąć no i odejmie mu to z pewnością kilka lat... :) Tak - to sztywniak, ale ręce ma na niezbyt silnych gumach, więc odrobinę się odchylają. Poza tym to blady bóg i w dodatku baaardzo wysoki jak na Kena (co najmniej pół głowy wyższy od playline'owych).
J.P. odrobinę cierpliwości - będziecie musieli poczekać aż do weekendu majowego... ;) Ale warto!
Haha :) Ja trafiłam na wyjątkową okazję Dollbby! :)
Jubiliee z chęcią pokazałam bym go już dziś... Naprawdę! Ale muszę się najpierw pozbyć plam z czoła, domalować jedną brew, przebrnąć przez przyszły tydzień (a mam 3 ciężkie zaliczenia) i imprezę :)
Czekam z ogromną niecierpliwością na więcej zdjęć! Tego Kena mogłabym oglądać cały czas, jest świetny. Szkoda tylko, że tak spieprzyli z tą czapką, wyobrażam sobie, jak to musiało wkurzyć. No ale mimo tego jest świetny, swoją drogą również wzdycham do tego faceta z zestawu Tango ;)
Postaram się jak najszybciej zrobić z nim porządek Paumar ;) Akurat mnie już tak nie wkurzyło, bo wiedziałam czego się spodziewać i też od razu jak usunąć (no i najważniejsze, że DA się usunąć, ufff!) Ken Tango jest fantastyczny...! Zazwyczaj kupuję lalki NRFB, ale nim bym nie pogardziła używanym i bez partnerki ;)
tylko kto nam odda takich nawet przechadzanych..eh. też o nim marzę :) Pamiętaj o latających targach w tą sobotę :) ;D I gratuluję zakupów. Masz świetny gust!
Szalona;)
OdpowiedzUsuńNie dosyć, że tyle genialnych nowych masz w swoim zbiorku, to jeszcze teraz ten Nikolai...
Czekam na pełną prezentację!
:)
Pełna prezentacja oznacza gołą pupę ??? :D hahaha
OdpowiedzUsuńNo więc czekamy, nie ma innej rady :)
Przystojniak... I te niebieskie oczeta..... Boski. Gratuluje....
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za możliwość szybkiej prezentacji :) To piękny kenik jest, piękny!
OdpowiedzUsuńEch... Od samego początku straszni mi sie podoba... Gratuluje takiego przystojniaka w kolekcji:)
OdpowiedzUsuńSzalona? Haha Amaret :) Niko musi zostać doprowadzony do porządku :)
OdpowiedzUsuńMarcinie jak Ty coś powiesz.... ;P A prawda jest taka, że mattel okrutnie potraktował Nikołaja tą futrzaną czapą. Niestety nici, którymi jest zszyta reagują z tworzywem, z którego wytworzona jest jego główka. Przez to na środku czoła Niko ma szaro-niebieski pas, którego muszę się pozbyć. Jeszcze przez przypadek uszkodziłam mu brew i to też muszę naprawić. Na szczęście już wszystko wiem - dzięki Zgredce :)
Dzięki Alexisdoll! Na żywo jest jeszcze przystojniejszy :)
Ja też Zgredko :) Teraz tylko muszę obrabować aptekę :P Nawet na jakichś zagranicznych stronach podają tą substancję, jako środek czyszczący!
Dzięki astrid_nat! Jakbyś go kiedyś miała - trzeba zdjąć mu czapkę! Niestety większość tych Kenów ma zaplamione od niej czoło...
Hello from Spain: congratulations for your Nicolai Silkstone. It is avery attractive doll. Very good buy. Keep in touch.
OdpowiedzUsuńIndeed :) He's very attractive but his cap left stains on his forehead...
OdpowiedzUsuńWow... Najpiękniejszy "lalek", jakiego kiedykolwiek widziałam! Gratulacje! :)
OdpowiedzUsuńNie zaprzeczę Zosiu :) Wzdycham jeszcze do Kena Tango i Harleyowców... :)
OdpowiedzUsuńwow, gratulacje!! Nicolai ma zupełnie inny facemold od Kenów, więc jak dla mnie jest świetny ! od jakiegoś czasu kusi mnie aby go kupić (tylko jego zarost sprawi, ze się waham ). jest niezginalny, prawda? >.< czekam na post z pełnym opisem ~
OdpowiedzUsuńPokazuj Nicolasa szybciutko :).
OdpowiedzUsuńWraar :D Gorący xD Spodobał mi się juz u sterego Zgreda, ale zbieranie funduszy mnie przeraża xD
OdpowiedzUsuńJewel Snake z zarostem nie powinno być problemu - łatwo się go da usunąć no i odejmie mu to z pewnością kilka lat... :) Tak - to sztywniak, ale ręce ma na niezbyt silnych gumach, więc odrobinę się odchylają. Poza tym to blady bóg i w dodatku baaardzo wysoki jak na Kena (co najmniej pół głowy wyższy od playline'owych).
OdpowiedzUsuńJ.P. odrobinę cierpliwości - będziecie musieli poczekać aż do weekendu majowego... ;) Ale warto!
Haha :) Ja trafiłam na wyjątkową okazję Dollbby! :)
Najprzystojniejszy ze wszystkich Silkstonowych przedstawicieli płci męskiej! Kate, nie daj się prosic, czekam na pełną prezentację :)
OdpowiedzUsuńJubiliee z chęcią pokazałam bym go już dziś... Naprawdę! Ale muszę się najpierw pozbyć plam z czoła, domalować jedną brew, przebrnąć przez przyszły tydzień (a mam 3 ciężkie zaliczenia) i imprezę :)
OdpowiedzUsuńCzekam z ogromną niecierpliwością na więcej zdjęć! Tego Kena mogłabym oglądać cały czas, jest świetny. Szkoda tylko, że tak spieprzyli z tą czapką, wyobrażam sobie, jak to musiało wkurzyć. No ale mimo tego jest świetny, swoją drogą również wzdycham do tego faceta z zestawu Tango ;)
OdpowiedzUsuńPostaram się jak najszybciej zrobić z nim porządek Paumar ;) Akurat mnie już tak nie wkurzyło, bo wiedziałam czego się spodziewać i też od razu jak usunąć (no i najważniejsze, że DA się usunąć, ufff!) Ken Tango jest fantastyczny...! Zazwyczaj kupuję lalki NRFB, ale nim bym nie pogardziła używanym i bez partnerki ;)
OdpowiedzUsuńtylko kto nam odda takich nawet przechadzanych..eh. też o nim marzę :)
UsuńPamiętaj o latających targach w tą sobotę :) ;D
I gratuluję zakupów. Masz świetny gust!
Aaaaa, moja miłość do zdobycia!!!!
OdpowiedzUsuń