A tu moja Kenyan Barbie :)
Z tyłu pudełka zawarte są informacje o Kenii i innych lalkach z serii.
Kenyan Barbie ma piękną twarz. Ma wielkie, brązowe oczy i zielony cień na powiece, dość szeroki nos i wydatne, piękne czerwone usta. Bardzo lubię jej włosy, choć te odbiegają od tego jak wyglądały na zdjęciu pormocyjnym. I do tego wspaniały odcień skóry!
Lalka ma bardzo bogatą biżuterię. W uszach są duże kolczyki koła a na szyi sznur "koralików", który zrobiony jest kolorowych sznureczków oraz wielobarwnej folii (muszę przyzanć, że naszyjnik odrobinę mnie zawiódł przez takie wykonanie). Murzynka ma również prosty pierścionek - kulkę - na prawej ręce. Dodatkowo Barbie posiada żółtą opaskę we włosach oraz bransolety: na nodze i ręce.
Strój Lalki jest prosty, ale przez to bardzo uroczy. Nie jestem pewna czy kobiety w Kenii takowe noszą... A może to radosna twórczość mattela? Składa się on z sukienki w kratę oraz wzorzystej chusty wiązanej na szyi.
Na koniec zdjęcie w całej okazałości :)
W zeszłym tygdoniu przyszła do mnie paczka, z TAKĄ zawartością...! Ale to innym razem ;)
Piękna :-) Moja Florida Christie chyba ma ten sam headmold i muszę przyznać, że jest on bardzo "Murzyński" :-)
OdpowiedzUsuńCzekam niecierpliwie aż pokażesz tę tajemniczą zawartość ;-)
DOTW- jedna z moich ulubionych serii. Te kolorowe stroje, urocze headmoldy i pudełka z różnymi informacjami. Lalka (jak prawie każda ciemnoskóra) jest według mnie piękna - do tego ta biżuteria i ubranie.
OdpowiedzUsuńPoza tym, gratuluję trzymania jej zapudełkowanej ;)
śliczna lalka, ubranko wygląda niezwykle malowniczo, aczkolwiek przypuszczam, że tyle ma wspólnego z ubraniem typowej Kenijki co ubranko DOTW Poland z ubraniami Polek. w każdym wypadku wygląda bardzo ciekawie, taka lalkę grzech byłoby przebrać!
OdpowiedzUsuńŚliczna!
OdpowiedzUsuńJa uwielbiam wszystkie murzynki. :)
Seria DOTW nie jest u mnie na liście marzeń ale mojej Jamajki AA nie mogłem sobie odmówić. :)
Twoja Kenia bardzo ciekawa i ma fajny strój, lecz jej włosy niestety wyglądają jak "ciachnięte" z długich a nie afrykańskie. :/
ps. u mnie też TAKA paka przyszła w środę, więc wiem jakie masz emocje. :)
O właśnie mark , chciałam o tej Jamajce napisać w komentarzu, ale zapomniałam - jest jedną z piękniejszych DOTW i ciągle nie umiem jej upolować :D
OdpowiedzUsuńoczyska ma ogromne! piękna i bardzo charakterystyczna :)
OdpowiedzUsuńDzięki za odwiedziny!
OdpowiedzUsuńAniu zawartość paczki niedługo - jak tylko znajdę czas ;) Kenia, aż tak mi się podoba bo wygląda jak prawdziwa Murzynka!
Paumar ja DOTW uwielbiam!!!! ;) Jamajka jest piękna, ale moje ulubione to Kenyan i Peruvian - którą muszę gdzieś dorwać!
Właśnie też tak myślę Jewel Snake - dlatego napisałam "radosna twórczość mattela" a nie zgłębiałam kultury Kenii :) Mimo wszystko uwielbiam ją!
Dzięki Mark! Ja też nie jestem zachwycona jej włosami - na zdjęciu promo była hmm.. o wiele bardziej "łysa" (co baaardzo mi się podobało ;) A tu takie zaskoczenie - taka krótka szczecina na głowie... i to w dodatku nie wszyta, chyba naklejona i z materiału, który z pewnością w dotyku nie przypomina naturalnych włosów. Ale po raz kolejny się powtórzę - i tak ją uwielbiam! :)
Moja paka ma wspaniałą zawartość - choć myślę, że akurat Tobie nie do końca przypadłaby do gustu :)
Dzięki dollbby! Ona jako pierwsza rzuciła mi się w oczy ze wszystkich DOTW :)
ja tez lubie ten "murzyński" mackie:) A sama lala ma bardzo piekny strój i slodkiego jeżyka na głowie:)
OdpowiedzUsuńDzięki lilavati :) To jedna z moich ulubionych DOTW!
OdpowiedzUsuńKiedy zobaczyłam zdjęcia Twojej Kenijki, wydała mi się podejrzanie znajoma - dopiero po chwili przypomniałam sobie, że kiedyś w McDonalds można było dostać malutkie figurki niektórych lalek z serii DOTW i Kenijka była jedną z nich :)
OdpowiedzUsuńJest śliczna, gratulacje!
Dzięki Zoe! Nie miałam pojęcia, że lalki z tej serii były dodawane do zestawów dziecięcych..! :)
OdpowiedzUsuńTa lalka jest nieziemsko sympatyczna na twarzy:)
OdpowiedzUsuńFajny okaz, gratuluję:)
Jest urocza - nawet z tymi dziwnymi włosami ;)
OdpowiedzUsuńAleż ona musi być gęsto rootowane te włosy, żeby taki fajny jeżyk powstał:)Szkoda tylko, że to nie prawdziwe afrykańskie loczki, mogliby się postarać bardziej.
OdpowiedzUsuńDziękuję Amaret! :)
OdpowiedzUsuńCo racja to racja Daga - ja ją uwielbiam!
Wiesz Privace - ja mam wrażenie, że jej włosy wcale nie są rootowane a naklejone... Oj szkoda, szkoda - wyglądałaby o wiele bardziej naturlanie :)
Jezuniuuu jaka cudna, mam słabość do AA. Aż mnie w dołku kłuje. I ten jeżyk :)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że mojej mini tak tej płachty nie obszyli bo się pruje
ps włoski na bank klejone, mam Kena z takimi