Ale wracając do Barbie... Dziś chciałabym przedstawić moje ostatnie playlinowe lalki z headmoldem Superstar. 3 z nich to towarzyszki moich zabaw, a czwarta jest nabytkiem z ostatniego targu staroci (to jedyna lalka, która tam była i chyba tylko dlatego ją kupiłam).
Zacznę od najstarszej - Flower Fun Barbie :)
Lalka jest ze mną bardzo długo bo od 1994 roku. Ale jest naprawdę w świetnym stanie. Musiałam tylko odświeżyć jej włosy i zrobić oryginalną ffryzurę.
Barbie ma piękną twarz - jak na superstara przystało. Oczy są zachowane w niebieskiej tonacji. Tęczówki są błękitno-fioletowe. Do tego lalka ma rózowe usta. Barbie psoaida bardzo skromną biżuterię - są to tylko rózowe kolczyki kulki.
Barbie ma uroczą sukienkę w kwiatuszki z różowym "stanikiem" i koronką. Jedynym elementem, którego w niej brak jest biały kwiatek, który znajdował się na środku klatki piersiowej.
Strój lalki dopełniają różowe tenisówki.
Kolejną lalką, która jest u mnie prawie tak długo jak poprzedniczka, jest Style Barbie z 1997 roku. Ale tak samo jak poprzedniczka jest w dośc dobrym stanie. Jej włosy wymagały odświeżenia. Jedynym jej mankamentem jest wyłamany - odstający kciuk u prawej ręki, kiedy tylko dorwę dobry klej - dokleję go :)
Style Barbie ma bardziej wyrazisty makijaż niż Flower Fun. Jej oczy są w kolorze szaro-niebieskim, a na powiekach ma dodatkowo czerwono-różowy cień. Jej usta są krwisto czerwone.
Zawsze badrzo lubiłam jej sukienkę, zrobioną z materiału, który miał imitować jeans. Na sukience wyrózniają się wzorzyste, czerwono-biało-czarne kieszonki w kształcie serudzek i duży kołnierzyk. Fajnym elementem są również ćwieki, które imitują guziki.
Barbie w zestawie posiada czerwoną, plastikową torebkę w kształcie serca i gumowe buciki. Lalka ma również bizuterię w czerwonym kolorze - pierścionek i kolczyki kulki
Trzecią towarzyszką jest Barbie, co do której nie mam pewności jak się nazywa. W internecie udało mi się znaleźć nazwę - Cupid Valentine Barbie. A jednak myliłam się - jest to Barbie z serii " My First Jewelry Fun".
Lalka ta ma nowy typ nóżek - zrobione całe z plastiku z wmoldowanymi bucikami - różowymi baletkami. W zesatwie posiadała magiczny kuferek, który skrywał "skarby" :)
Barbie ma całe oczy zachowane w niebieskiej tonacji - od błękitu do granatu. Jej usta są delikatnie różowe a w uszach ma perłowe kolczyki. Skarbem, który skrywa szkatułka jest dodatkowa biżuteria - na zdjęciu poniżej widać nszyjnik z serduszkiem - typowy symbol walentynek,...
...oraz bransoletkę z takim samym motywem.
Szufladka oczywiście się otwiera i ujawnia najważniejszą część biżuterii, a mianowicie różową koronę z błyszczącym serduszkiem.
A tak Barbie wygląda w koronie. Jej sukenka również oddaje klimat wlanetynek - cała jest różowa, w serduszka i kupidynki.
Ostatnia lalka to nabytek z targu staroci sprzed tygodnia. A jest to Barbie z zestawu Barbie and Kelly Shoppin' Fun. Lalka była w całkiem niezłym stanie i zachowała nawet swoje oryginalne uczesanie (choć strasznie potargane) i bluzeczkę z zestawu. U mnie dostała różową spódniczkę (oryginalnie miała czerwoną) od Pretty Hearts Barbie, którą miałam w liczbie 2 sztuk i niebieskie sandałki. Oczywiście jej włosy zostały odświeżone i zakręcone, by były odrobinę bardziej puszyste.
Jej oczy są koloru niebiesko-fioletowego. Na powiekach ma delikatny różowy cień i mocno czerowne usta. Jej biżuteria to czerowne kolczyki kulki.
Bluzeczka Barbie to biały T-shirt z doszytą niebieską kamiezelką. Motywem przedwoim wzoru są truskawki.
Moje pierwsze loki :)
I na koniec zdjęcie wszystkich moich Superstarów :)
Od lewej: trupek Splash and Color Barbie, trupek Shoppin Fun Barbie, Splash and Color Barbie, Cupid Valentine Barbie, Flower Fun Barbie, Songbird Barbie, Style Barbie, Winter Sports Barbie, Sparkle Beach Barbie, Pretty Hearts Barbie, trupek NN Barbie, Twirling Ballerina Barbie i Jewel Hair Mermaid Barbie :)
To najładniejszy rocznik lalek Barbie !!!!!
OdpowiedzUsuńpiekne sa wszystkie!!:)
OdpowiedzUsuńświetnie się prezentują! ;D
OdpowiedzUsuńPiękna gromadka Superstarów się już uzbierała- a pewnie na tych się nie skończy;)
OdpowiedzUsuńRacja Loreen, racja :)
OdpowiedzUsuńPersephone, dollbby - dzięki!
Z pewnością privace ;) Jeszcze trochę takich jest na mojej liście!! Ale w większości to już wydania kolejconerskie :)
Ooooo kurczaki widzę moją syrenkę:) Świetna kolekcja.
OdpowiedzUsuńOsobiście uważam,że mold "Superstar" to najładniejsza twarz lalki Barbie. Z resztą cały ten okres to glamour, szyk i elegancja. A te dzisiejsze laleczki...powiem dyplomatycznie...są kolorowe a na produkcji ubranek można dużo zaoszczędzić. Oczywiście ile ludzi tyle gustów. Na pewno lalki ze zróżnicowanymi Headmoldami muszą ciekawie prezentować się na półeczkach. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńostatnie zdjęcie jest super! A szczególnie ballerina!
OdpowiedzUsuńpanie Superstar są tak śliczne! wydają się być dużo delikatniejsze od innych Barbie, ich "kościec" wydaje sie być subtelniejszy. biedne Fashionistas wyglądają przy nich ciężko.
OdpowiedzUsuńbardzo ładna kolekcja!
Agnieszko - witam na moim blogu! Widzę, że Jewel Hair Mermaid to nie tylko moja ulubienica :)
OdpowiedzUsuńMarcinie bardzo mi miło, że zawitałeś do mnie :) Zgadzam się z Tobą i szkoda, że już ich nie produkują... :( Ale muszę przyznać, że lubię też kilka z tych nowszych moldów! Te dzisiejsze "twory" to niestety już nie to samo...
Dzięki lilvati :) Moją ulubioną pozostaje jednak Złota Syrena!
Racja, racja jewel snake! Mi te lalki podobały się za większą różnorodność ciuchów, serii i lepsze wykonanie ;) Ale najważniejsza była wspólna zabawa z nimi! :P
Wow, naprawdę ich dużo! :) Zazdroszczę aż tylu Superstarek. Tej drugiej od prawej świetną zrobiłaś fryzurę, bardzo jej z nią do twarzy.
OdpowiedzUsuńAle mnie również najbardziej podoba się syrenka, chciałabym mieć kiedyś wszystkie z serii Jewel Hair Mermaid. Ja chyba chcę za dużo rzeczy :D
Dzięki Paumar :) Hah nie Ty jedna tak masz... Strach pomyśleć ile lalek znajduje się na mojej liście! Jak tylko finanse mi pozwalają - dokupuję po 1, a jak jest dobra passa to po 2 na miesiąc :) Co do syrenek - mam tak samo, a pierwszą w kolejności będzie Barbie - nie potrafię darować sobie tego strzyżenia ;)
OdpowiedzUsuńWszystkie Twoje superstary razem bardzo fajnie się prezentuj a :)
OdpowiedzUsuńW mojej kolekcji znajduje się także kilka z nich z "serduszkową' i syrenką na czele :)
Oo, Twój post przywołał bardzo miłe wspomnienia - moja przyjaciółka miała Style Barbie i zawsze bardzo jej tej lalki zazdrościłam :) Z kolei o Sparkle Beach Barbie marzyłam jako mała dziewczynka. Ani jedna, ani druga nigdy do mnie nie trafiła, ale Style Barbie przynajmniej mogłam się od czasu do czasu pobawić :)
OdpowiedzUsuńWinter Sports chyba jeszcze nie opisywałaś, prawda?
Dzięki Shi :) Chciałam je wszystkie uwiecznić na jednej fotce! Widziałam Twoje!I strasznie zazdroszczę dłuuuugowłosej syreny ;P
OdpowiedzUsuńMiło mi Zoe! Szkoda, ale może jeszcze kiedyś je zdobędziesz? Co do opisywania - wszystkie już były, a Winter Sports prawie na samym początku mojej "kariery" blogowej... Ale tak myślę, że jeszce do niej wrócę - niech tylko spadnie śnieg! ;) Podaję linka: http://barbiedream.blogspot.com/2011/07/winter-sports-barbie.html
Dzięki za odsyłacz :) Jeśli chodzi o lalki, to ostatnio ciągnie mnie przede wszystkim do Tonnerek ;), ale bardzo się cieszę, że mam okazję pooglądać tyle Superstarów u Ciebie :)
OdpowiedzUsuńTonnerki są świetne - pięknie wykonane, ale to jednak nie moja skala ;) Ja zostaję przy Barbie :P
OdpowiedzUsuńOch, właśnie mi uświadomiłaś, że puściłam w świat oryginalną kiecuszkę od Cupid Valentine Barbie... Myślałam, że pochodzi od klona na którym do mnie przybyła ;-)
OdpowiedzUsuńJa zakochałam się w superstarach, choć nie pamiętam ich z dzieciństwa i zawsze lubię je oglądać na zdjęciach :-)
Ale masz piękną gromadkę dobrze ze je opisałaś zawsze mozna podpatrzeć czy takie same laleczki nie posiadam -super !pozdrawiam
OdpowiedzUsuńHokej na lodzie, no nieźle:)
OdpowiedzUsuńPrzedstawiane lalki- piękne. Klasyczne i przez to właśnie mają ten swój urok. Ja osobiście zawsze wolałam te nowsze moldy, ale jak tak przeglądam na blogach Super Star'y, to przyznam, że bardzo mi się podobają;)
Ostatnie zdjęcie (na którym są wszystkie) kojarzy mi się z tyłem opakowań Basics;P
Na koniec- gratuluję zbioru;)
Dziekuję za odwiedziny! :)
OdpowiedzUsuńAniu ta sukienka jest jak najbardziej oryginalna :P Dla mnie superstary to właśnie lalki z dzieciństwa i dlatego tak je lubię.
Dzięki Gabi :) Bardzo mi miło jeśli mogłam pomóc!
Amaret właśnie hokej - dość nietypoy sport, ale naprawdę świetny! :) Ja też lubię te nowsze moldy. Ale starsuszki - to jest TO! ;)