To lalka, którą bardzo chciałam mieć odkąd ją zobaczyłam. Szyk, klasa i elegancja to słowa, które chyba najlepiej ją opisują. Trudno uwierzyć że to 40 :)
Przedstawiam Państwu 40th Anniversary Barbie:
I tył pudełka, gdzie pokazane jest jak Barbie zmieniła się przez te 40 lat:
Barbie jest piękna! Ma jasno-niebieskie oczy oraz cienie na powiekach w odcieniach szarości. Jej wizerunku dopełniają mocno czerwone usta.
Lalka jest uczesana w bardzo elegancki kok zwany "bananem". Jej głowa, to jedyny element, który uwolniłam od pudełka, dzięki czemu możecie zobaczyć ułożenie włosów :) Cała fryzura to szczelnie pokryty lakierem hełm, który ani drgnie :)
Barbie ma bardzo skromną biżuterię - są to tylko kolczyki. Długie, wiszące z kamieniem imitującym brylanty.
Najbardziej jednak podoba mi się w niej suknia, która nawiązuje do stroju pierwszej lalki Barbie. Góra sukni posiada motyw w czarno-srebrne (błyszczące) paski, który występował na kostiumie 1st :) Reszta jest czarna i ma mój ulubiony krój - rozszerza się na dole ala syreni ogon. Strój dopełniają czarne, koronkowe rękawiczki. Lalka ma również dobrane pod kolor sandałki na szpilce.
Bardzo efektownym dodatkiem do lalki jest bukiet z 40 czerwonych róż (liczyłam! - zgadza się:) z liścikiem: Happy Anniversary! Kwiaty zrobione są z bibułki na drucikach, obłożone zabezpieczjącą folią i związane srebrną wstążką - Barbie ma jędną rękę zgiętą by mogła je trzymać.
A razem z lalką w pudełku była lalka w pudełku - miniaturka 1st Barbie! Z okazji swoich urodzin Barbie dostała swoją małą wersję sprzed 40 lat, zapakowaną w pudełko imitujące to z tamtych lat wraz z małym katalogiem z innymi dostępnymi na rynku lalkami. Co do małej laleczki - uwżam, że się postarali - ma ona nawet ten ostry,dumny wyraz twarzy!
Jeszcze kilka zdjęć uroczej 40 :)
Za taką suknię to umrzeć można ;) Cóż za elegancja, jaki szyk. Ten strój aż "krzyczy": PATRZCIE, PODZIWIAJCIE, TO JA BARBIE...PANOWIE KAPELUSZE Z GŁÓW :) DAMA IDZIE!
OdpowiedzUsuńTa mała laleczka jest po prostu mega! Dla tej miniaturki mogłabym kupić całą lalkę :D
OdpowiedzUsuńOczywiście sama Barbie też jest cudowna - zachwycający ma ten bukiet róż, ubranie... wszystko! Gdy ją widziałam na aukcjach, nie wydawała mi się taka powalająca.
Wielkie dzięki za zdjęcia, choć tak naprawdę powinnam być zła... Kolejna lalka, którą przez Ciebie chcę :D Jest piękna.
Bardzo podoba mi się suknia!
OdpowiedzUsuńFajna jest miniaturka laleczki jedynki. :)
Ciekawy egzemplarz, ale lepiej by wyglądał z moldem vintage a nie mackie. Ale to tylko moje zdanie.
Pozdrowienia
Oj mnie też podoba się laleczka-miniaturka! I fryzura lalki - wieczorowa i elegancka. Klasyczne ubiory i stylizacje od zawsze robią wrażenie - tak też jest w przypadku tej lalki.
OdpowiedzUsuńDzięki za odwidziny! :)
OdpowiedzUsuńRacja, racja Marcinie! To w końcu Barbie - padajmy u jej stóp ;P Muszę jednak przyznać, że dłuugo się zastanawiałam czy nie dokupić Kena by razem paradowali po "czerownym" dywanie :)
Paumar tylko nie zbankrutuj przeze mnie ;))) Możemy powiedzieć, że jesteśmy kwita, bo ja też przez Ciebie wypełniłam kilka luk w moim lalkowyn planie - efekty w styczniu ;)
Dzięki Mark ;) Z pewnością vintage to vintage, ale ja po prostu Mackie też lubię! W najbliższych postach postaram się pokazać, że wcale nie jest taki nudny jak się patrzy i nawet ten headmold potrafi być baaardzo różnorodny ;)
Stary_Zgredzie witam na moim blogu :) W końcu Barbie ma już swoje lata i musi pokazać, co w niej najlepsze ;) Z tego co pamiętam Ken w wersji 40 też dostał swoją minitaurkę.
Ciekawa wariacja na temat tego kultowego, pasiastego stroju :-) Laleczka mi się bardzo podoba, ale to, co robi na mnie największe wrażenie, to te miniaturki różyczek, no i oczywiście miniaturka pierwszej Basi - skojarzyła mi się od razu z tym zdjęciem:
OdpowiedzUsuńhttp://fc02.deviantart.net/fs70/i/2011/238/b/a/little_collector_by_roxyfett007-d47yaq1.jpg
Jego autor kupił te maciupkie laleczki w automacie za ćwierć dolara ;-)
piękna! ma bardzo sympatyczny wyraz twarzy :)
OdpowiedzUsuńkurczę ale ta miniaturka to jest mistrzostwo! mogłabym takiego kurdupla mieć ;) znaczy nie ja, tylko moje paskudy :D
A mi się ona podoba, właśnie ze względu na mold- końcu 40 lat minęło, ileż kobieta może paradować z tym samym makijażem;)
OdpowiedzUsuńSuknia marzenie, róże śliczne (jak wiele uroku by straciły, gdyby były odlane z plastiku) a miniaturowa "jedynka" to po prostu genialny pomysł!
Genialny pomysł z miniaturką! :) Chyba jeszcze nigdy nie trafiłam na Barbie, której dodatki zachwyciłyby mnie tak badzo jak w przypadku Twojej 40-tki :) Będę czekać na kolejną Mackie!
OdpowiedzUsuńAniu te małe Barbie są fantastyczne! Sama chętnie bym takie kupiła A róże - to fakt robią wrażenie!
OdpowiedzUsuńDzięki ruda-myszko :) Paskudy? Hahaha :) Z pewnością by się ucieszyły!
Privace - masz rację - Barbie też musi iść z duchem czasu i zmieniać się odpowiednio do nowych pokoleń ;) A ta suknia - ja ją wprost uwielbiam ;)
Zoe - kiedy pierwszy raz ją zobaczyłam nie miałam pojęcia, że dodają do niej taką miniaturkę 1st. Do Kena z okazji 40 urodzin też taką dołożyli :) Kolejna Mackie już za (chyba) tydzień ;)
Właśnie sprawdziłam, jak wygląda mini Ken - jednak wolę mini Barbie :) Cieszę się, że przeszłaś teraz do moldu Mackie, przekonuję się, że jest bardzo wdzięczny.
OdpowiedzUsuńCieszę się :) Nie każdy kolekcjoner go lubi i docenia :)
OdpowiedzUsuńBukiet róż to piękny detal - ślicznie wykonany, zresztą z tego co widzę to cały zestaw pełen jest dopracowanych szczegółów :)
OdpowiedzUsuńOlaaa78 bardzo dziękuję :)
OdpowiedzUsuńcudna jest!
OdpowiedzUsuńWspaniala lalka i świetna strona! również jestem kolekcjonerką Barbie ale Twoja kolekcja juest naprawde godna podziwu, bedę zaglądać napewno pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń