A teraz przedstawiam Wam lalkę wydaną z okazji 20 lecia serii Holiday: Holiday Barbie 2008
Pomimo upływu tylu lat, Barbie z tej serii wciąż potrafią zachwycać. Zarówno swoją urodą, bajecznymi sukniami, jak i fantastycznymi pudełkami, które oddają niesamowity klimat świątecznego okresu.
W roku 2008 Barbie została ubrana w przepiekną (według mnie) biało-srebrną suknię, która z jednej strony jest bardzo ozdobna, z drugiej natomiast - delikatna i subtelna. W stoju najbardziej urzekła mnie góra sukni. Biały gorset połączony z przeźroczystą białą koronką i ozdobiony błyszczącymi snieżynakmi wygląda olśniewająco (dosłownie).
Dół to 3-warstowa spódnica z plisowanego, lśniącego, srebrnego materiału ozdobiona białą, koronkową kokardą.
Do stroju zostały dobrane białe szpilki:
Lalka ma również wspaniałą biżuterię. Są to długie, błyszczące, srebrne kolczyki, które pięknie komponują się z jej suknią.
Barbie ma również pomlowane na czerwono paznokcie.
Bardzo podoba mi się jej fryzura! Gładko zaczesany na bok kucyk, kończący się burzą (oczywiście polakierowanych) loków!
Jeszcze kilka zdjęć Holiday Barbie 2008:
Ps. Uwielbiam jej pudełko! Te śnieżynki w środku są genialne!
Cudo! Makijaż dopracowany w każdym szczególe. najbardziej podoba mi się biżuteria, długie kolczyki wyglądają bajecznie! Już nie mówiąc o tych misternie wykonanych lokach - świetne. Bardzo ładna lalka.
OdpowiedzUsuńTa panna jest po prostu prześliczna pod każdym względem!!
OdpowiedzUsuńśliczna, widziałem na allegro taką tylko bez pudła za 50 zł, kusiła ale odmówielem;p w sklepach to po 180 albo wiecej chodzią... jednak nie ma to porównania z dawnymi holidejkami
OdpowiedzUsuńDzięki za odwiedziny! :)
OdpowiedzUsuńMarcin to moja ulubiona z nowszych Holidayek! Uwielbiam w niej każdy detal, a te kolczyki wyróżniają się na tle jej stroju :)
Dzięki Agatko :)
No niestety dollbby, u nas lalki nigdy nie będą tak popularne jak na Zachodzie i ich ceny raczej nie spadną (przynajmniej w najbliższym czasie)... Ale z tym porównaniem do dawnych lalek się nie zgodzę ;) Jak dla mnie Barbie musi iść z duchem czasu i zmieniać się odpowiednio do nowych pokoleń. I zarówno te starsze jak i nowsze bardzo mi się podobają :)
I to jest lalka z serii Holidays, którą chętnie kiedyś sobie zafunduję bo po pierwsze primo: to model muse, a po drugie primo ma piękna suknie.
OdpowiedzUsuńNo i rzęsy...
I włosy...
I kolczyki...
ZAZDROSZCZĘ:)
Był czas, że myślałem o zakupie tej Holidays jako jedynej z nowych, ze względu na suknię, rzęsy i 20 - lecie.
OdpowiedzUsuńJednakże stwierdziłem, że nie będę robił wyjątku dla żadnej.
Moje podejście do serii Holiday jest bardzo sentymentalne i "kocham" tylko te z moldem Super Star.
Nie zmienia to faktu, że Twoja jest urocza i często spotykana w kolekcjach.
Ja jednak wolę ją podziwiać u innych.
Pozdrawiam
Wow! Ależ cudna kiecka i biżuteria. Że też w takich w realu się nie nosi. Można sobie pomarzyć!
OdpowiedzUsuńBardzo podobają mi się szare, nietypowe brwi i ich kształt. Chyba widzę go u barbie po raz pierwszy
cała aż iskrzy i mieni się srebrem!piękna!!!
OdpowiedzUsuńWow... Ona jest wręcz oszałamiająca :) A ta suknia... Nie dziwię się, że trzymasz ją w pudełku, chyba zwłaszcza w przypadku Holidayek pudło stanowi niemalże nieodłączną część lalki... Bardzo Ci jej zazdroszczę!
OdpowiedzUsuńI powodzenia na studiach! :) Pamiętam swoje zarwane noce sprzed kilku lat, mi chyba najbardziej pomagała muzyka, zwłaszcza kiedy ślęczałam nad tłuamczeniami. Pozdrowienia!
Dzięki Wszystkim za odwiedziny! :)
OdpowiedzUsuńAmaret kupiłam ją mniej więcej z tych samych powodów! A zwłaszcza ten gorset!!!! ;) Dopiero później dorobiłam sobie ideologię do uzbierania całej serii ;)
Każdy ma jakiś pomysł na swoją kolekcję Mark :) Podziwiam ,że jesteś w stanie tak trzymać się ustalonych reguł :) W takim razie zapraszam do podziwiania, bo ja Holiday chyba będę zbierać od końca xD :)
Stary_Zgredzie w naszych realiach chyba taka suknia nie byłaby dobrze odebrana, ale w Stanach - czemu nie? ;) Właśnie, właśnie! Zapomniałam wspomnieć o tych brwiach! Też mi się wydaje, że wcześniej takowych nie widziałam u żadnej lalki :) Trzeba przyznać, że wyglądają dość ciekawie!
Dzięki Urshula! Oddaje cały klimat świąt :) Błysk, strojność - tylko ją wsadzić na choinkę :)
Prawdę mówiąc Zoe, moja kolekcja jeszcze nie jest do końca sprecyzowana, nie wiem kótre lalki wyjmę z pudełek, a które w nich zostawię... Na razie jednak wszystkie mieszkają w swoich pudełeczkach bo nie mam odpowiedniego miejsca, żeby je pięknie (i bezpiecznie) wyeksponować ;) Ale tak jak mówisz - dla mnie lalki z tej serii tworzą jedność z opakowaniem - po prostu wyglądają w nich pięknie i wyjęte straciłyby część swojego uroku (co nie zmienia faktu, że kiedyś na pewno ją uwolnię ;) A co do studiów, na razie nie jest źle, a nawet jest bardzo dobrze - tyłów nie ma! Dzięki ;*
Bardzo lubię Holidayki, ta seria oddaje klimat świąt.
OdpowiedzUsuńI rzeczywiście, w przypadku tych lalek pudełko jest nieodzownym uzupełnienim całości.
Hmmmm miałam ostatnio zabrać się za licytację jej na Allegro, ale o niej zapomniałam:/ I licytacja się zakończyła. Ta lalka jest świetna, głównie przyciągnął mnie do niej jej makijaż:)
OdpowiedzUsuńTa Barbie to była pierwsza kolekcjonerska Baśka, jaką zobaczyłam w markecie! Niestety jeszcze wtedy nie zbierałam lalek, a gdy ją zobaczyłam, pomyślałam: "ale brzydkie Barbie teraz produkują...". Dziś uważam, że jest przepiękna, ale z marketu już dawno zniknęła :-(
OdpowiedzUsuńValhalla witam na moim blogu :) Właśnie za to lubię serię Holiday :)
OdpowiedzUsuńAgnieszko również witam! Z pewnością to nie pierwsza i nie ostatnia aukcja, szukaj a z pewnością kiedyś ją zdobędziesz :)
Aniu ja widziałam ją po raz pierwszy w smyku, a wtedy byłam na etapie: "ło matko! Barbie kolekcjonerska - muszę ją mieć" ;) i tak też było.. Po czym odkryłam, że była również w supermarkecie. O połowę tańsza -.- ;)
To gratulacje :) Mam nadzieję, że tam kiedyś, po wyjęciu z pudełka, zrobisz jej sesję "na wolności" :)
OdpowiedzUsuńŚliczna panna, makijaż ma bardzo ciekawy i zgodny z trendami- delikatne, stonowane kolory oczu i do tego mocny akcent czerwieni na ustach.Jej suknia od razu mi się skojarzyła z gwiazdką na czubku choinki.
OdpowiedzUsuńBardzo lubię serię Holiday właśnie ze względu na to, że wnoszą świteczny klimat i wyglądają po prostu wspaniale :) Ta panna i u mnie znalazła swoje miejsce, jest przepiękna w swojej srebrnej sukni. Należycie celebruje 20-lecie serii :)
OdpowiedzUsuńKiedyś z pewnością to nastąpi Zoe :) Strasznie chciałabym ją zobaczć bez pudełka...
OdpowiedzUsuńDzięki privace! Mi bardziej kojarzy się z śniegiem - pięknym białym puchem :)
Oh Jubiliee! ZGodzę się z Tobą w 100%! :)
Również ją mam i uważam, że jest jedną z najładniejszych Holiday. Suknia jest wykonana z niezwykłą dbałością o detale, a kolory też mi się kojarzą ze śniegiem.
OdpowiedzUsuńPoza tym również ostatnio nie mam czasu :( Przeglądam tylko blogi i nawet ich nie komentuję...
To mamy tak samo Paumar :) Ale czas na lalkowanie musi się znaleźć! :P
OdpowiedzUsuńTeż mi się ta lalka bardzo podoba. Jej suknia, fryzura, kolczyki - cudo. Mam nadzieję, że kiedyś też do mnie trafi. :)
OdpowiedzUsuńRadzę zaglądać na nasze Allegro - ostatnio widziałam ją w bardzo okzajonalnej cenie ;)
OdpowiedzUsuń