środa, 30 listopada 2011

Masquerade Gala Collection: Illusion Barbie

Tak na koniec listopada jeszcze jedna lalka, co prawda miałam ją pokazać dopiero w styczniu (ten okres zdecydowanie bardziej by do niej pasował, {karnawał}), ale na razie nie zapowiada się bym dopełniła moją kolekcję ostatnią pięknością z serii, więc...

To Barbie, do której wzdychałam odkąd zobaczyłam ją na zdjęciach promocyjnym, w tym wypadku nie przekłamanych. Jest idealna w każdym calu.

Coś mnie ruszyło kiedy przedstawicielkę tej serii zobaczyłam u Paumar ( http://disney-mattel.blogspot.com/ , mam nadzieję, że się nie obrazisz za reklamę :). Pomyślałam, że nie ma co czekać i kupiłam ją! Trochę dużo wydałam, ale z pewnością lalka jest warta swojej ceny.
Przedstawiam Wam Illusion Barbie z Masquerade Gala Collection (zdj. internet):



Może pamiętacie - ostatnio cieszyłam się z TAAAAkiej paki! Nie bez powodu :) ZArówno zawartość jak i pudełko są niesamowite. Opkowanie przede wszystkim zwraca swoją uwagę wielkością... Ale widać po nim, że lalka która znajduje się w środku to już nie zabawka dla dzieci. Przykrywka bez szybki, zasłonięta papierem, obwiązana wstążeczką - cała przyjemność z otwierania!

Porównanie wielkości pudełek:



No i otwieramy:


Wewnatrz przykrywki znajduje się historyjka mówiąca o tym jaka to Barbie jest niezwykła, tajemnicza jak pieknie wygląda itd.




Papier i wstążeczka:







No i w końcu jest!



W tej lalce kocham po prostu wszystko! Ten przepych, dodatki, detale - wszystko jest dla mnie idealne!

Mackie u niej wygląda nieziemsko! Połączony z czarnymi loczkami, wspaniałą koroną z piór wyróznia się na tle typowych blondynek z tym moldem. Do tego piękny makijaż i pieprzy kpod lewym okiem. Jej oczy są janso niebieskie i pokryte fioletowym cieniem, usta - krwisto-czerwone.



W lalce zadbano o najmnijesze szzczgóły. Jej biżuteria i elemnety stroju są ozdobione kryształami swarovskiego. A gorest dodatkowo wyszywany jest srerbnymi nićmi. Również przy masce weneckiej zanjdują się kryształki i ozdobne pióra.





 Niesamowita jest również suknia składająca się z dwóch części: gorsetu i spódnicy.


Spódnica jest świetnie uszyta, tak jakby na zakładkę (?) przez co tworzy plisy.



Dodatkowo lalka ma niesamowicie długo czarny płaszcz zrobiony z czarnego aksamitu z czerowną satynową podszewką.









Korona jest bardzo ciekawa zriobiona z materiału, ozdobiona duża ilością piór z jednym błyszczącym elementem. Według mnie idealnie pasuje do stroju. i włosów.




Do stroju zostały dobrane również czarne szpileczki.


I zdjęcia Iluzji w całej okazałości. Zapiera dech w piersi!








21 komentarzy:

  1. Pokaźna panna!
    Kunsztowna i z przepychem
    Bardzo ładne włosy!
    Gratuluje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna !!!! Przepych widać niesamowity, a i wykonanie bez zastrzeżeń !!! wspaniale się na nią patrzy !

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczna. Naprawdę można na nią zachorować:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna w każdym calu! Te pióra, biżuteria- normalnie czuje się weneckie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany, jaki przepych! Uwielbiam maski weneckie, nie wiedziałam, że Barbie też ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeżeli ja bym ją miała, to bym patrzyła na nią na okrągło, czyt. musiała by stać na stojaku, w witrynie. Jaką przyszłość jej planujesz (pudło czy stojak)? :)
    Gratuluję nabytku;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No nie, toś mnie przebiła :) Ona jest 100 razy piękniejsza! Te czarne włosy, strój... wszystko! Idealnie dopasowane kolory, cera, włosy strój... Jeszcze maska. Można by tak wymieniać i wymieniać. Gratuluję takiej lalki, przez Ciebie znów mam ochotę trzasnąć w monitor, że takiej nie mam :D

    PS.
    Za reklamę się nie gniewam, wręcz przeciwnie. Dziękuję i cieszę się, że choć troszeczkę przyczyniłam się do jej kupna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dziękuję Wszystkim za odwiedziny!

    Oj, pokaźna, pokaźna dollbby - co raz to otwieram pudełko i cieszę oczy :)

    Dzięki Loreen! Wykonanie to jeszcze precyzja lat 90. Wszystkie detale są wspaniale dopracowane ;)

    MilenaKarolina właśnie przez to na nią zachorowałam! Uwielbiam u lalek takie teatralne kreacje!!

    Dziękuję Privace! Cała ta seria tworzy niepowtarzalny klimat - zwłaszcza, że każda z lalek jest inna :)

    Przepych to idelane określenie na tą lalkę valhallo :) Barbie wcieli się w każdą rolę, o której zamarzymy!

    Patrzę, podziwiam, oczy mi się świecą jak na nią patrzę Amaret :) Illusion jest stworzona do wyjęcia z pudła i nie odmówię jej tego ;) Muszę tylko zakupić witrynę. Do zakupu jednak będzie mieszkać w swoim pudełku!

    Wiesz Paumar - dzękuję Ci, bo gdyby nie Ty, z pewnością bym jej nie kupiła - dałaś mi taki impuls i w końcu zaczęłam kupować lalki, o których zawsze marzyłam :) Padło akurat na Illusion bo była dostępna jako pierwsza...;) Nie mogę sobie tylko odpuścić, że jedną z lalek z serii sprzątneli mi sprzed nosa... A! I nie rozbijaj monitora xD

    OdpowiedzUsuń
  9. niesamowita!!!!!!!!!!!!! piękna i pełna przepychu!

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę Ci powiedziec, ze u kogo jak u kogo ale u Ciebie lubię oglądać te barbiochy :D masz naprawdę niezłe okazy ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. I bardzo mądrze, póki nie ma stałego lokum warto trzymać ją w pudełku;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję Urshula! Chyba Illusiona wszystkich zachwyca :)

    Hah! ruda- mysz mam tak samo z Twoimi lalkami - uwielbiam oglądać te wszystkie słodkie twarzyczki. I robisz genialne zdjęcia! :)

    Oj mądrze, mądrze Amaret, ale ledwie coś odłożę a tu TAKA Barbie się pokazuje na horyzoncie. I wtedy plany kupna witryny odchodzą w siną dal ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, jest naprawdę niesamowita... Wszystko jest w niej doskonałe, ale najbardziej podoba mi się chyba fryzura i kolor włosów w połączeniu z Moldem Mackie. I oczywiście pieprzyk :) I "peleryna podszyta gronostajem" ;)
    Wiesz, zabrakło mi tylko zdjęcia w masce!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki Zoe! Zdjęcie w masce strałam się zrobić, ale nie jest to łatwe... Z przodu niestety przeszkadza jej biust, a maska ma baaardzo długą rączkę. Barbie nie kręci też tak swobodnie głową przez kolczyki - dlatego nawet z głową do tyłu nie dało rady...

    OdpowiedzUsuń
  15. nic dodać nic ująć... boska... zostaje tylko ślinić się do monitora i zazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda... Ale i tak jest doskonała :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki Agato! ;)

    Zoe jeszcze się z nią trochę pomęczę przy drugiej lalce z serii, a nuż się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Choć nie cierpię wzoru Mackie, to dla takiej lalki mogłabym się "nawrócić". Wyjątkowość jej wykonania, doskonały dobór kolorów i elegancja makijażu każe mi na nią patrzeć jak na skończone dzieło sztuki. Gratuluje i ... zazdroszczę (aż nie wierzę, że to piszę)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo miło mi to słyszeć Zgredko! :) Nigdy bym nie pomyślała o stwierdzeniu "dzieło sztuki", ale teraz wydaje mi się, że jest jak najbardziej trafne ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo dopracowana lalka. Widać mnóstwo szczegółów. Śliczna jest. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki LadyUFO - ta lalka jest obecnie moją ulubienicą ;)

    OdpowiedzUsuń