czwartek, 6 września 2012

Journal Barbie 1995

Dziś kolejny katalog z mojego małego zbioru. A dokładniej pochodzący z 1995 roku, czyli z czasów, kiedy Barbie były dla mnie całym światem!!!! Piękne lalki w kolorowych ubrankach i z mnóstwem akcesoriów to był raj dla takiej małej dziewczynki jak ja. Choć muszę przyznać, że do tej pory niewiele się zmieniło... ^^

Katalog był obejrzany setki razy, często czytałam go nawet do snu - trudno było się oderwać od tych różowych stron, a o dziwo jest w stanie prawie idealnym! To w tym pisemku były zawarte największe zabawkowe marzenia moich dziecięcych lat. Część już udało mi się spełnić, a na resztę mam nadzieję w przyszłości. ;)
Zapraszam do oglądania!

Ps. Czy mówiłam, że to mój ulubiony katalog...? :)

Hi!
Today I want to show you catalog from my childhood. It comes from 1995 and includes most of my Barbie dreams :) Enjoy!






Bubble Fairy Barbie czy jak kto woli Bubble Angel Barbie to lalka, o któej marzyłam będąc mała :) I jest to akurat marzenie, które udało mi się spełnić! To moja wróżka:


Wracamy do katalogu...



Tak się składa, że od niedawna jestem posiadaczką dwóch lalek z serii Dance Moves! Jedną cudowną, kasztanowo-włosą Midge mam od dziecka (wyobraźcie sobie, że całe życie byłam przekonana, że mam Teresę - mimo posiadania katalogu, w którym prawdziwa Teresa była obecna), Barbie za to jest nabytkiem z ciucha. Jej stan niestety wołał o pomstę od nieba... Tak więc została przechrzczona na Fashionistkę!




I kolejna świetna seria! Winter Sports! Lalki na ciałkach pajacyk z mnóstwem zimowych akcesoriów :) Od 1995 jest ze mną Barbie, a ostatniej zimy dołączył do niej Ken.



















 Parę marzeń z katalogu jest jeszcze do spełnienia... Czekają tylko na swoją kolej! :)

13 komentarzy:

  1. Moim marzeniem w dzieciństwie z tego katalogu była Pocahontas, nawet ją posiadałam przez jakiś czas. Odkupiłam za kilka groszy od zamożniejszej koleżanki z klasy, niestety jej rodzice upomnieli się o lale :-) Kto wie może jeszcze kiedyś sprawię sobie piękną Indiankę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały katalog. Ja niestety w 95' roku to już udawałam, że za duża jestem na lalki. Moja aktywność przypadła na jakieś 5lat wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  3. obserwuje :) chyba spadłaś mi z nieba, chciałam pisać pracę magisterską o barbie ale nie jakoś tak materiałów mi brakuje i wciąż szukam a tu widzę niezłe kompendium wiedzy

    OdpowiedzUsuń
  4. Znalazłam tu ciekawy pomysł na koszulke nocną dla mojej Tereski- dziekuję

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja przyjaciółka z dzieciństwa miała ten domek walizeczkę...To było spełnienie marzeń;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! - Pocahontas w katalogu wygląda jak księżniczka Jasmina z bajki animowanej o Alladynie. Jaka dziwna twarz!
    Z laleczek w tym katalogu marzyła mi się dżokejka z pięknym koniem o długiej grzywie, którą można byłoby czesać i zaplatać. Konika nigdy nie miałam i zazdrościłam go niemożebnie koleżankom. a kiedy dorosłam i okazało się, że mogłabym go już kupić, to niestety mi go z głowy wywiało. Chciałam też mieć różowy, plastikowy domek z kupą mebli i mieszkańcami. Dziś patrze na niego jak na kicz wcielony, ale kiedyś był dla mnie szczytem dobrego gustu :P
    Mam nadzieję, że masz więcej katalogów do opublikowania - są pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hello from Spain: I love to see the catalog of previous years with the Barbies and their accessories .. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki Wszystkim z odwiedziny i komentarze :)

    Moim też Aido! Według mnie mattelowska Pocahontas jest najpiękniejszym wydaniem tej lalki! Choć akurat w tym przypadku wydaje mi się, że zdjęcia promocyjne są przekłamane, bo Pocahontas wyglądała nieco inaczej... :)

    Lunarh na lalki nigdy nie jest się za dużym, ani tym bardziej za starym :)

    araika.art witam na moim blogu :) Dziękuję, ale uwierz, że ja jestem jeszcze gdzieś u podnóży wiedzy o lalkach. Jest zdecydowanie więcej osób, które mają znacznie obszerniejszą znajomość tego tematu, więc zachęcam Cię do poszukiwań!

    Bardzo mi miło gosiaksz! Koniecznie pokaż ją potem na blogu :)

    Oj tak Natalio... Kto go nie chciał mieć???????! :)

    To prawda Zgredko :) Mam wrażenie, że te zdjęcia są niestety przekłamane, bo Pocahontas wyglądała inaczej - na tych mniejszych obrazkach wygląda tak jak w rzeczywistości :)
    Jeszcze kilka się znajdzie, ale są już coraz to nowsze... ;)

    Hello Marta and thank You :) It was and still is my favourite catalog!





    OdpowiedzUsuń
  9. O, to ten słynny katalog, w którym pokazali prototypy Pocahontas, które do produkcji weszły w zupełnie innej wersji!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki za informacje Ihime! :) Nie wiedziałam o tym! Ale z drugiej strony to dobrze,ze wyszły w zmienionej wersji - bo dzięki temu stworzyli najpiękniejszą Pochanotas! ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Thanks so much for sharing the catalog. I loved seeing the older editions. I have some of them. I have never seen that Barbie Magic House. That is awesome!

    OdpowiedzUsuń
  12. widać, że go lubisz, na Twoim blogu widziałam sporo lalek z tego katalogu!
    uwielbiam domki służące za tło do zdjęć - żółty, za Barbie z wózkiem i ten z cegieł za Kenami, szkoda, że takich nie wyprodukowali dla Barbie.
    mam ten domek -walizeczkę, tylko jak na razie nie umiem go złożyć XD

    OdpowiedzUsuń