wtorek, 18 września 2012

Debut Barbie Silkstone

 Dziś lalka, która przybyła do mnie już jakiś czas temu dzięki wspaniałej Natalii, znanej wśród blogowiczów jako Astridnat. Natalia bowiem zgodziła się ją dla mnie kupić w elbląskim Leclercu, za co co jeszcze raz baaardzo bym chciała Ci podziękować! :)
Lalki Silkstone są niezwykłe i każda z osobna jest dla mnie wyjątkowa. Oczywiście są modele, które podobają mi się bardziej niż inne i do takich właśnie można zaliczyć Debut, wydaną z okazji 50 lecia istnienia Barbie. Lalka ta nawiązuje do pierwszego modelu, ale utrzymana jest w wyniosłym charakterze znanym tylko Silkstone.

Hi! 
Today I want to show you my Debut Barbie Silkstone. Thanks to my friend Astridnat, who bought her for me!
All of the Silkstones are amazing! They're proud, a little bit haughty and very, very elegant dolls. It's hard to resist their charm! ;)


Bardzo podoba mi się pudełko, które również nawiązuje do pierwszych modeli lalek. Możemy na nim dostrzec kreacje, które Barbie nosiła na początku swojej kariery, m.in. Suburban Shopper, Solo in the spotlight czy "nieśmiertelny", pasiasty kostium :)





Bardzo mi się podoba to jak Silkstone są pakowane. Niestety przy moim egzemplarzu brakowało  już chroniącego ją papieru. Poza tym lalki mają zabezpieczone włosy siateczką, przy kolczykach są przeźroczyste elementy zabezpieczające główkę lalki przed zafarbowaniem, a cała jest przymocowana do pudełka wstążkami. Jej lewa ręka została obłożona gąbką, by stykając się z wieczkiem pudełka nic jej się nie stało.


Sama lalka to współczesna wariacja numeru 1 sprzed ponad 50 lat. Ma bladą, prawie białą skórę, patrzy zalotnie z boku spod przymkniętych powiek, a jej usta są w kolorze soczystej czerwieni. Włosy ma ułożone na kształt ponytail'a jedynki, brak jej tylko zakręconej grzywki.


I kostium przypomina ten sprzed 50 lat. Wykonany jest ze skóro-podobnego tworzywa w czarno-białe pasy. Czarne elementy kostiumu pokryte są dodatkowo lśniącymi drobinkami, a przy dekolcie znajduje się delikatna koronka.



Biżuterię stanowią złote kolczyki, takie jak u pierwowzoru oraz bransoletka z podobizną profilu numeru 1 :)



Jestem miłośniczką wykonania lalek Silkstone a w szczególności ich perfekcyjnych dłoni. Są delikatne, pięknie ułożone, oczywiście z pomalowanymi paznokciami.



Stopy też są pięknie dopracowane!


Nie mogło zabraknąć zdjęć dodatków. Lalka dostała okulary - rozkładane i ze szkiełkami oraz gazetkę.


I w całej okazałości:




Dla mnie lalka jest piękna! Nie zdziwicie się pewnie, że nie mogłam przestać jej fotografować... :)





















22 komentarze:

  1. Cieszę się, że mogłam pomóc:) Muszę przyznać, że lalka jest bardzo fotogeniczna:) A już w szczególności rewelacyjnie prezentuje się na tak oszczędnym tle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze, jeszcze raz baaaardzo Ci dziękuję! :*

      Usuń
  2. Znając "oryginały" sprzed lat nie mogę przekonać się do tej debut'ki. Niby jest piękna, ale jakoś brak mi w niej "tego czegoś", co ciągnie mnie do staruszek.

    OdpowiedzUsuń
  3. hej
    masz śliczną lalkę , gratuluje
    pozdrawiam ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka dostojna! Silktonki zawsze mają takie zimne, aczkolwiek interesujące spojrzenie. Niesamowicie podoba mi się jej strój, wykonany jest niezwykle starannie. Kocham takie błyszczące dodatki na ubraniach u lalek, u ludzi także (ale tutaj oczywiście bez przesady, np. całej cekinowej bluzki bym nie założyła :D )
    CO do ostatniego zdjęcia, bratu się musiało nieźle nudzić :D

    OdpowiedzUsuń
  5. była w Leclerku?! Szok! Faktycznie- bardzo ładna

    OdpowiedzUsuń
  6. To jedna z najpiękniejszych lalek w mojej kolekcji i jednocześnie jedyna Silka jaką mam. I naprawdę doskonale wygląda na zdjęciach. Gratuluje nabytku

    OdpowiedzUsuń
  7. obłędna! Gdy tylko będę mial mozliwość kupna to się nie zawacham!! Fanatycy bie - genialne! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Debutkę! O ile inne Silkstonki kompletnie mnie nie ruszały tak tą musiałam mieć ;)
    Podoba mi się image nawiązujący do staruszek i tworzywo- przypominające ciężarem i fakturą porcelanę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hhahahahah najlepsza "podrasowana wersja" :) gratuluję :) o ile Barbie mnie przestały interesować (choć tych co mam sprzedawać nie chcę), to Silkstonkę w tej wersji bym chciała :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Strasznie mi się podoba zdjęcie na tylnej sciance pudełka - z dwiema silkstonkami na schodach. aż mi się przypomniała atmosfera różnych rewii, gdzie skąpo odziane panie, z piórami umocowanymi "na kuperkach" tańczyły właśnie na schodach.
    Silka jest piękna, blada i zadziera majestatycznie nosek do góry, co sprawia, że świetnie by się sprawdziła w roli jakiejś arystokratki (najlepiej chyba jako najbardziej znana wampirzyca świata - Elżbieta Batory)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hello from Spain: congratulations on your new Silkstones. I love this doll. She is very smart. The pictures are very creative. I also like the bracelet. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam :) Nie mam żadnej Silkstone, ale zawsze zachwycał mnie ich wyraz twarzy. Z lekka wyniosły wobec całego świata. Lalka jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aj, postawiłoby się taką na półce...

    OdpowiedzUsuń
  14. Loreen oryginału nie da się zastąpić i to jest fakt! A vintage zawsze będą tymi lalkami z duszą! Z kolei Silkstone to zupełnie inna kategoria. W przypadku Debut widać powiązania do jedynki, ale dla mnie zawsze będą to dwie zupełnie różne lalki. A każda jest wyjątkowa na swój sposób :)

    lonely heart witam na moim blogu i dziękuję :)

    O tak Pauamr - silki mają to coś w sobie! Kiedyś miała straszną fazę na błyszczące rzeczy - na szczęście to było dawno temu i już mi przeszło.. Uf!

    A tak gosiaksz :) Ten Leclerc w Elblągu obfitował w różne cuda...

    MielnoKarolino bardzo dziękuję i również Tobie gratuluję pięknej lalki :)

    Nie wahaj się Dollbby, bo naprawdę warto! :D Przekażę bratu dowody uznania ;)

    Manhamano witam na moim blog i dziękuję za komentarz! Prawda - ich "skóra" jest niesamowita w dotyku!

    Haha :) Imago zawsze możesz stworzyć takiego podrasowanego ooak'a ;)

    Racja Zgredko - bardzo by jej to pasowało :) Ale akurat w tym wypadku jest to nawiązanie do pierwszej reklamy Barbie, gdzie lalki były prezentowane właśnie na takich schodach :) Elżbieta Batory wampirem..? Tu mnie zaskoczyłaś.. Aż przeczytałam sobie jej "imponującą" historię xD

    Hi Marta! Thank you! I always wanted to have her! The bracelet is my favourite part of her jewelery :) Keep in touch!

    Dziękuję Marille! Ich twarze to coś co i mnie niezmiernie zachwyca :) Lubi to, że są takie dumne!

    Oj tak Daga... Ale kurz...!

    OdpowiedzUsuń
  15. Batorówna była podejrzewana o to, że kąpie się w krwi poddanek by zachować urodę. To ona była pierwowzorem książkowego Draculi, nie zaś Vlad Tepes, jak zwykło się uważać. Gdybyś się zagłębiała w temat to broń Boże nie czytaj "Pani na Czachticach" bo to chłam okropny.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piekna lalka bardzo udany zakup te lale przypominaja mi marlin monroe

    OdpowiedzUsuń
  17. TAAKIE lalki można w Polsce w Leclercu kupić ???

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję!!ja tez jąmam tylko moja zostałą modelkado ubranek i rozpuściłąm jej włosy!!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziwna była z niej kobieta, a na pewno okrutna Zgredko ;) Nie, nie... Ja standardowo trochę wiadomości z wikipedii ;)

    Natalio witam na moim blogu i dziękuję :)

    Zdarza się Imogen, zdarza.... Ale to bardzo rzadko. Sama byłam w szoku, że w tym jednym konkretnym Leclercu w Elblągu są takie lalki! :) W dodatku w baaardzo okazyjnych cenach :)

    Dzięki Gabi :) Twoja ma za to mnóstwo pięknych i nowych kreacji!

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapakowana jak Tonnerka! :) Jakoś nie mogę się przekonać do silkstonowych buziek, chociaż sama miałam przez krótki czas dwie dziewczyny z takim moldem. Za to zachywca mnie ta alabastrowa cera! I pieprzyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gusta są różne ;) Mnie Silki zachwycają swoją wyniosłością :) Dzięki!

      Usuń