Dzisiaj był baaardzo miły dzień! Bo właśnie dziś odwiedziłam Agnieszkę, Wam znaną jako Dark-Beauty!
Co ja tu się będę rozpisywać! Jak zawsze było miło i sympatycznie, przegadałyśmy parę ładnych godzin i to nie tylko o lalkach ;) A wiecie co jest najlepsze? Mieszkamy dosłownie rzut beretem od siebie :D
Hi!
Today I met with my friend - Dark-Beauty! We spent really nice time together! We talked about dolls and sewing, took photos... It was a pure pleasure! I hope you'll enjoy photos ;)
Kiedy tylko weszłam do mieszkania zostałam "zaatakowana" przez kotkę Dark. Kicia musiała mnie poznać i ocenić czy jestem godna zaufania! Wydaje mi się, że ocena była pozytywna, bo potem prawie nie odstępowała nas na krok, o czym przekonacie się po obejrzeniu zdjęć :)
A potem to już się zaczęło! Non stop! Na przemian lalki, kreacje, materiały, zdjęcia, aukcje i znowu lalki!
Dark pokazała mi mnóstwo wspaniałych materiałów, z których tworzy swoje piękne ciuszki! Ta to ma szczęście - niektóre z tych "szmatek" pochodzą z teatru, więc ma naprawdę wspaniałe okazy, m.in. cudne koronki. A to tylko jedno pudło!
Jak mówiłam - Kicia baaaardzo chciała nam towarzyszyć. Przekonałam się na własne oczy, że to maleństwo uwielbia lalki....
....i włazi dosłownie wszędzie!
Aga większość półek w swoim pokoju zaaranżowała na małe mieszkanka dla swoich lalek. Co prawda widziałam je na zdjęciach na jej blogu, ale na żywo robią o wiele większe wrażenie!
Lalki Dark już w listopadzie doczekały się choinki. Co prawda jeszcze jest bez ozdób, ale to już niedługo... :)
A orientalny pokój...! O matko! To dopiero cudo!
A te panny spoglądają na cały pokój z najwyższej półki:
No i w końcu same lalki! Miałam wielkie szczęście zobaczyć wszystkie nowe nabytki Dark-Beauty.
I powiem Wam, że koniecznie muszę sobie sprawić lalkę z headmoldem Mbili! Basics z serii 3.0 z tym moldem jest boska!
Tutaj w sukience zaaranżowanej na szybko ;)
Aga, co prawda nieświadomie, skompletowała wszystkie lalki z serii basics z headmoldem Kayla/Lea.
Poza nimi ma jeszcze jedną fantastyczną lalkę z tym samym moldem - Hard Rock Cafe Barbie!
(Te buty! Widzicie je???? To dopiero cacuszko! :)
Nie mogło też zabraknąć Big Ben Barbie, Penelope (Ahh..! Niezwykła lalka!) i facetów ;)
Oczywiście nie przyszłam do Dark sama! Mi dziś towarzyszyły tylko 3 lalki: Goddess z serii black dress, Hope Diamond i Debut Silkstone. A na zdjęciach są już z lalkami Agnieszki:
I po tym zdjęciu, niech ktoś mi powie, że lalki z moldem Mackie są nudne! ^^
Niby ta sama twarz, a jak się różnią!!!!
I na koniec 3 portrety:
Aga bardzo dziękuję za zaproszenie! Następnym razem widzimy się u mnie!!! ^^
Lalki Dark już w listopadzie doczekały się choinki. Co prawda jeszcze jest bez ozdób, ale to już niedługo... :)
A orientalny pokój...! O matko! To dopiero cudo!
A te panny spoglądają na cały pokój z najwyższej półki:
No i w końcu same lalki! Miałam wielkie szczęście zobaczyć wszystkie nowe nabytki Dark-Beauty.
I powiem Wam, że koniecznie muszę sobie sprawić lalkę z headmoldem Mbili! Basics z serii 3.0 z tym moldem jest boska!
Tutaj w sukience zaaranżowanej na szybko ;)
Aga, co prawda nieświadomie, skompletowała wszystkie lalki z serii basics z headmoldem Kayla/Lea.
Poza nimi ma jeszcze jedną fantastyczną lalkę z tym samym moldem - Hard Rock Cafe Barbie!
(Te buty! Widzicie je???? To dopiero cacuszko! :)
Nie mogło też zabraknąć Big Ben Barbie, Penelope (Ahh..! Niezwykła lalka!) i facetów ;)
Oczywiście nie przyszłam do Dark sama! Mi dziś towarzyszyły tylko 3 lalki: Goddess z serii black dress, Hope Diamond i Debut Silkstone. A na zdjęciach są już z lalkami Agnieszki:
I po tym zdjęciu, niech ktoś mi powie, że lalki z moldem Mackie są nudne! ^^
Niby ta sama twarz, a jak się różnią!!!!
I na koniec 3 portrety:
Aga bardzo dziękuję za zaproszenie! Następnym razem widzimy się u mnie!!! ^^
Tak to wszystko pięknie opisałaś, że teraz mam trudności z własną notką :P skończę szyć i robię drugie podejście do jej pisania.
OdpowiedzUsuńJa tylko dodam że dzieli nas zaledwie parę przystanków, więc możemy sobie mówić "sąsiadko "
Taaak chcielibyście mieć Kasie za sąsiadkę-ale jest moja ! :D hahahah
Oczywiście "sąsiadko" ;)
UsuńTakie spotkania są fantastyczne! Mam nadzieję, że będziemy się widywać częściej - jak tylko czas pozwoli :)
Fajnie że mogłyście się spotkać.
OdpowiedzUsuńMi strasznie tego brakuje.
Kociak uroczy:-)
Pozdrawiam cieplutko.
Fajnie, że macie siebie tak blisko :D Ja się już jutro widzę z lalkowym kolegą, więc też pewnie pogadamy ;D Super zdjęcia! :D
OdpowiedzUsuńDobrze wiem jak lalkowe spokania poprawiaja humor :) Ja tez mam to szczescie ze Meg13 mieszka blisko mnie ;)pozdraiwam
OdpowiedzUsuńzazdroszczę Wam dziewczyny spotkania!że też ja muszę na jkimś lalkowym wygwizdowiu mieszkać....ehhh....
OdpowiedzUsuńJa też chcę kogoś "o rzut beretem!!!"
OdpowiedzUsuńPiękne lalki i fantastyczne spotkanie.
Zazdroszczę jak każdy!
Ha, szczęściaro! Ja mam najbliżej do lalkowicza, którego akurat nie lubię :/ Dzięki rozmowie ze znajomymi kolekcjonerami dowiedziałam się, że mieszka z 15 minut drogi ode mnie, pewnie się mijamy na ulicach. Paskudne uczucie, wrrrr.
OdpowiedzUsuńa może na żywo odniosłabyś zupełnie inne wrażenie :) no chyba że tego lalkowicza już znasz..
UsuńMyślę dokładnie tak samo jak Dark... Może na żywo okazałoby się zupełnie inaczej? Przez internet uda się nawiązać jakieś znajomości, ale to przez rozmowę na żywo najlepiej się poznajemy :) Zgredko mam nadzieję, że jeszcze poznasz jakiegoś fajnego lalkowicza! ;)
UsuńAleż wam zazdroszczę tej możliwości spotkania:)
OdpowiedzUsuńStęskniłam się za lalkowymi spotkaniami. Jak już się uruchomię całkiem, to może o jakimś pomyślę. Pozazdrościłam Wam!
OdpowiedzUsuńJak każdy zazdroszczę Wam lalkowego spotkania.
OdpowiedzUsuńMoże powinnam się rozejrzeć za jakimś lalkomaniakiem z Krainy deszczowców. W Polsce niestety bywam nieczęsto.
Dark Beauty ma piękną kolekcję, a Ty ją super opstrykałaś.
Coco Dolls takie spotkania to rewelacyjna sprawa! Koniecznie musisz tego spróbować! :) A Kociak jest fantastyczny - już dawno nie spotkałam tak boskiego kota!
OdpowiedzUsuńTa odległość to największy plus Dollbby! A co najważniejsze okazuje się, że jest nas coraz więcej :) Teraz czekam na Twoją relację z Krakowa! :P
Dokładnie Ursi ;) A jaka to świetna zabawa! :)
Ula mi do tej pory też się wydawało, że koło mnie nikogo nie ma... Aż tu nagle pojawiła się Dark! I zaraz potem mnóstwo innych osób z okolicy, które mam nadzieję - niedługo poznam :)
Króliku, a może kogoś tam masz, tylko jeszcze o tym nie wiesz...? ;) Dziękuję :)
Przyznam Natalio, że jest czego, bo Dark-Beauty to fantastyczna osoba! :)
Nie dziwię się IHime...! Ja już myślę o następnych! :)
Nie powinno być trudno Imogen - w końcu w Krainie Deszczowców przebywa sporo naszych rodaków i jestem pewna, że ktoś z nich jest lalkomaniakiem. Zawsze też można poznać kolekcjonerów - obcokrajowców :) Dzięki :)
Ostatni portret- 05-003 w kapeluszu- piękny!!
OdpowiedzUsuńPokoje lalek bardzo mi się podobają- chętnie je oglądam na blogu u Dark-Beauty.
Mieć kogoś lalkowego tak niedaleko, to fajna sprawa jak widzę:)
Dziękuję :) Dla tego kapelusza chyba byłabym skłonna kupić ubranko Fashionistas - naprawdę świetnie leży :) Taaak :) Mieć blisko taką osobę to świetna sprawa - nie jest się samym w tym "lalkowym szaleństwie" :)
UsuńHej. Słyszałam o meetcie (nie wiem jak odmienić :D) w styczniu i pomyślałam że mogłabym przyjść, ponieważ mieszkam w Lublinie. Jestem młodsza od Pani ale to chyba nie przeszkadza bo przyszła bym z koleżanką o rok starszą. Posiadam lalkę dal. Mój blog na pingerze: nauczeciemruczec01.pinger.pl
OdpowiedzUsuńCzy możesz napisać mi odpowiedz na pocztę czy bym mogła przyjść?
emopaniusia@onet.pl
Jasne :) Już wysłałam Ci wiadomość :)
UsuńHello from Spain: how fortunate that you saw Dark collection. These dolls are awesome. I really like the rooms that she creates. Keep in touch
OdpowiedzUsuńSpotkania lalkowe zawsze sa niesamowite. Piękne lalki zaprezentowałaś, atmosfera widzę już Bożonarodzeniowa. Musze się zmobilizować i jakąś choinkę zrobić. Głaski dla słodkiego kociaka.
OdpowiedzUsuń