Już jakiś czas marzyło mi się posiadanie wiedźmy... Niestety żadna z dostępnych mattelowskich czarownic mnie nie zadowalała. Wielokrotnie też starałam się uszyć strój czarownicy, ale jak możecie się domyślić niewiele mi z tego wyszło.
W tym roku jednak wzięłam się na poważnie! Wyciągnęłam papier, ołówki, kredki i stworzyłam projekt! Zaczęło się dobieranie materiału, dodatków i koniec końców kreacja nijak nie przypomina tej z projektu :)
Hi!
I always wanted to have witch doll. But none of the Mattel dolls satisfied me. I decided to sew witch costume!
Oczywiście pozuje Louboutin - jakoś żadna inna lalka, z tych które mam, nie pasowała mi do tego kostiumu. Muszę poszukać jakiejś innej o trochę bardziej wrednym wyrazie twarzy!
Strasznie chciałam jej zrobić zdjęcia w lesie...! Wybierałam się już w zeszły weekend, ale niestety pogoda nie dopisała - mieliśmy wtedy nagły atak zimy połączony z ulewą. Na szczęście dziś świeciło słońce! I nawet zimny wiatr nie był straszny ;) A w lesie byłam z Mamą. Możecie mi wierzyć lub nie, ale naprawdę baaardzo się zaangażowała! I śmiem twierdzić, że najlepsze zdjęcia wyszły spod jej ręki!
A teraz spam zdjęciowy!
Bardzo piękna sesja z równie piękną Czarownicą :)
OdpowiedzUsuń*_* marzę o tak pięknej sesji...
OdpowiedzUsuńA ja jak zwykle będę oryginalny i powiem, że podoba mi się miotła :D
OdpowiedzUsuńśliczna sesja!a czarownicy lepszej wybrać nie mogłaś!!!
OdpowiedzUsuńPiękna wiedźma, chylę czoła! Przy niej to Barbie Ghost może się schować ;]
OdpowiedzUsuńZdjęcia świetne, czuje się magię...
super zdjęcia!!!!!!! I strój ;D Masz rękę krawcowo :D
OdpowiedzUsuńO rety, rety - toż to jest "czarna" odpowiedź na lalkę-ducha, barbiową nowość i podobno straszną ekskluzywność :) Możesz śmiało startować na kreatora mody dla Mattel, bo ta czarna suknia jak dla prawdziwej czarownicy szyta.
OdpowiedzUsuńPodoba mi się;)
OdpowiedzUsuńTo, że projekt różni się od efektu końcowego, wcale nie jest mi obce- sama tak mam i jeszcze nigdy nie zrealizowałam tego co wymyśliłam;)
Bardzo mi się podoba :-)
OdpowiedzUsuńSuknia nieziemska.
Zdjęcia bardzo profesjonalne.
Pozdrawiam cieplutko.
Ależ klimatyczna sesja!!! Super! Co do pomocy rodziców, to pamiętam, jak kiedyś robiłam jednej z Tonnerek sesję, w którą nieoczekiwanie bardzo się zaangażował mój tata :) Takie "nielalkowe" osoby mają nieraz fantastyczne pomysły, może to kwestia "świeżego spojrzenia"? :)
OdpowiedzUsuńPS: Zmotywowałaś mnie, żebym wyciągnęła z domowych pieleszy moją Cygankę i porobiła jej trochę zdjęć w lesie :)
Louboutin ma w sobie coś wrednego, a te łańcuchy od razu skojarzyły mi się z Ghost Barbie czyli stylizacja świetna! :-) Ja się zakochałam w trzecim od końca zdjęciu - piękne i bardzo, bardzo realistyczne!
OdpowiedzUsuńostatnie zdjęcie - the best - pomysł super i wykonanie jak najbardziej mi sie podoba!
OdpowiedzUsuńPiękna sesja! Ten plener, suknia i lalka, wszystko świetnie dobrałaś. Aż, poczułam jakby ona rzeczywiście się tym lasem przechadzała. Suknia też skojarzyła mi się z Ghost Barbie, ale wolę ją w Twojej wersji, ten kapelusz miotła i buciki CUDO.:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie klimaty, magię, wróżby i przepowiadanie przyszłości, aż mnie ciarki po plecach przeszły.;)
piękna sukienka, trochę w stylu Barbie Ghost, ale ładniejsza, bo czarna :D faktycznie Laboutin idealnie pasuje do roli Czarownicy, jest śliczna i wygląda na pomysłową :) kojarzy mi się bardzo pozytywnie, pewnie dlatego, że czytałam przeuroczy fanfick z Czarownicą w roli głównej XD
OdpowiedzUsuńświetna miotła!!!
Ja też taką miotłę zrobiłam, ale rok temu na Halloween i nigdy jej nie wykorzystałam... Taki strój czarownicy to świetny pomysł, wyszedł Ci genialnie! Tylko sama czarownica za ładna jak na wiedźmę :D
OdpowiedzUsuńKreacja bardzo udana, sesja zdjęciowa świetna. Bardzo mi się podoba całokształt- i strój i zdjęcia. Rzeczywiście ubranie skojarzyło mi się odrobinę z kreacją Ghost Barbie.
OdpowiedzUsuńThe greatest dress and photo prodution. congratulations. see my blog!
OdpowiedzUsuńEjj no fajnei wyszlo! Nie martw sie mi zadko keidy buty wychodza takie jak z projektu bo zmienia mi sie zawsze koncepcja w trakcie, ;) mega lancuchy..
OdpowiedzUsuńjestem oczarowana tą czarownicą- świetne fotki!
OdpowiedzUsuńWyszła Ci wiedźma jak ta lala:) Świetnie dobrane materiały i ten kapelusz!...Miotłę też sama robiłaś?
OdpowiedzUsuńBaaardzo, ale to baaardzo dziękuję Wszystkim za taj liczny odzew - serio, nie spodziewałam się ^^
OdpowiedzUsuńAniu bardzo dziękuję! Louboutin może nie za bardzo na wiedźmę pasuje, ale urody jej odmówić nie wolno! :)
Lunarh muszę przyznać, że taka sesja to nic trudnego :) Jakoś nigdy nie widziałam zbyt wiele potencjału w tym lesie (albo przynajmniej w tej jego części), a łażę tam już prawie 20 lat... Aż tu nagle na zdjęciach okazało się, że te wszystkie zakątki potrafią być magiczne! A wszystko to zasługa ustawienia, światła i fotografii :)
Dziękuję Marcinie - baaardzo to doceniam, bo miotła też jest mojego wykonania :) Co prawda nie jest to już najnowszy model (chyba z XVIII wieku :P) i zdarza się, że coś się zacina w czasie lotu... :)
Dzięki Ula! Reszta moich lalek zupełnie by nie pasowała... Jedynie Louboutin czasem zachowuje powagę :)
Dziękuję ajatoco! Może i tak... Ale Ghost też bym chciała mieć! Razem mogłyby rządzić "upiornym", lalkowym światkiem :)
Dzięki Dollbby :) Najlepsze rzeczy są dziełem przypadku! Igła z nitką i nożyczki jakoś same prowadziły moją rękę... Magia...? :D
Tak sobie myślałam Zgredko - pisać porównanie do Ghost Barbie, czy nie pisać? Sama byłam zaskoczona efektem swojego szycia. A jak już na koniec dołożyłam łańcuchy (stary wisiorek) pomyślałam sobie - "no proszę, wyszła mi czarna Ghost Barbie" xD A to wszystko zupełnie nieświadomie...
Bardzo mi miło, ale moje talenty krawieckie są jeszcze daaaaleko w tyle.. :D
Dzięki Amaret! Z tymi projektami to jest taki problem, że człowiek coś sobie wymyśli, a potem nijak nie da się tego stworzyć..! Szyłam, szyłam i wyszło zupełnie co innego i o dziwo o wiele lepsze od pierwotnego zamysłu :)
Coco Dolls baaardzo dziękuję! Co do tego profesjonalizmu - nie przesadzajmy :) Z pewnością nie jestem specjalistką od robienia zdjęć! To po prostu Louboutin jest fotogeniczna - jej nie da się zrobić złego zdjęcia :D
Dzięki Zosiu :D Dokładnie - masz rację! To świeże spojrzenie! Moja Mama miała świetne pomysły i od razu wprowadzała je w czyn :)
Koniecznie - Twoja Cyganka zasługuje na taką sesję!
Może jest odrobinę wredna Aniu! Wybrałam ją, bo jako jedyna ma trochę poważniejszy wygląd i nie szczerzy non stop zębów w różowym uśmiechu! Jednak dalej będę szukać jakiejś "złej" Barbie :) Dziękuję!
Dzięki Magalito! Akurat to zdjęcie to pomysł mojej Mamy :)
Jejku Leno, dziękuję! Co prawda w planach miało być mroczniej, ale i tak jestem zadowolona! Też lubię takie klimaty - to powód, dla którego stworzyłam wiedźmę :)
Dzięki jewel! W planach były jeszcze fiolety i czerwienie, ale po uszyciu jakoś już mi nie pasowały. Może za rok stworzy się coś nowego...? Wiedźmy mogą być wredne i brzydkie, ale zawsze będą mi się pozytywnie kojarzyć :)
Moja miotła też rok czekała na swoją kolej Mono, bo niestety kreacja z tamtego roku wylądowała w śmieciach... Haha! Tylko gdzie tu znaleźć taką brzydką i wredną Barbie...? :D
Aido - dziękuję! Jak już wyżej pisałam - sama byłam zaskoczona finalnym efektem stroju, bo projekt był zupełnie inny. Chyba ta Ghost Barbie siedzi mi gdzieś w podświadomości! ;)
Thank you Emma! I really appreciate that you like it! :)
Dzięki Ursi :) Ani odrobinę się nie martwię! Byłam tylko w szoku, że wyszło mi coś takiego ;D Stary wisiorek - to sprawdzony sposób na fajny łańcuch ;)
Dziękuję Gosiaksz! :)
Dzięki Natalio! Taaak, tylko buciki są pożyczone od innej lalki. Reszta to moje wykonanie :) Miotła jest zrobiona z kawałka patyka i brzozowych witek obwiązanych ciemną, mocną nicią :) Wygląda to nawet autentycznie ;)
Rewelacyjne zdjęcia !!! Lalka wygląda po prostu świetnie w tym stroju. A kwiatkiem do kożucha jest ten kapelusz i miotła - bomba :)))
OdpowiedzUsuńMoje typy - pierwsze trzy i 3 i 4 od końca...
Pozdrawiam :)
Hello from spain: i like very much this dress. The hat and broom are very real. Very cool. We keep in touch.
OdpowiedzUsuńUwielbiam tę pannę Basics i uwielbiam wiedźmy, więc pozostaje mi tylko podsumować: oglądanie powyższej sesji sprawiło mi ogromną przyjemność. :)
OdpowiedzUsuńDzięki Marille! Bardzo się starałam przy tym kostiumie i tym bardziej mi miło jeśli się podoba :)
OdpowiedzUsuńHi Marta and thank you! I really appreciate that! I wanted it to look authentic :)
Dziękuję IHime! Mam takie same odczucia co do lalki - Louboutin jest idealną modelką do każdej sesji!
I love all the pictures, she's looks great!! The natural background is wonderful!! I too share your passion of doll collecting and playing. I have my main dolls from my childhood and have added to them every since! Thanks for stopping my blog and you are always welcome!
OdpowiedzUsuń