piątek, 1 maja 2015

Lady of the White Woods

Druga z serii Faraway Forest Lady of the White Woods - nic dodać nic ująć. Jestem wprost oczarowana tą lalką. Kiedy tylko na nią spojrzę (a patrzę non stop odkąd trafiła w moje ręce) pojawia się uśmiech na mojej twarzy - normalnie cieszę się jak dziecko! Jest delikatna, jest bajkowa, subtelna, po prostu piękna. Oczywiście jest to moja opinia, wiem, że nie każdemu przypadła do gustu. Wbrew pozorom to trudna lalka i nie dziwię się, że wzbudzała u kolekcjonerów skrajne emocje.

Second from the Faraway Forest series -  Lady of the White Woods - there's no need to say more. I'm enchanted by her charm. When I look at her (honestly I'm looking at her all the time since I got her) I'm starting to smile - feeling like a happy child! She's so delicate, magical, subtle and just beautiful. Of course it's just my opinion, I know that not everyone likes her. She aroused extreme emotions among doll collectors!




No cóż - dla mnie lalka jest niezwykła, naprawdę magiczna. Uważam, że jest idealna zarówno pod względem urody jak i wykonania. Świetnie wpisała się w klimat fantasy. Poza tym posiada niesamowity headmold - Louboutin, dzięki czemu ma piękne rysy twarzy, jednocześnie jest melancholijna i posągowa piękna. Ma bardzo nietypowy makijaż - białe rzęsy, brokatowe drobinki na powiekach i tak jakby chmurkę pod okiem :)

So, for me she's amazing, really magical, I think that she's ideal because of her beauty and how she was made. She's great fantasy doll. Moreover she has beautiful Louboutin sculpt, what makes her much more melancholic and handsome. She has very untypical make-up - white lashes, brocaded particles on her eyelids and sth like cloud under her eye :)


Jestem niesamowicie zaskoczona jej dodatkami! Oczywiście pozytywnie! Mattel już dawno nie zrobił na mnie tak dużego wrażenia, zwłaszcza, że ostatnimi czasy jakość ich wyrobów znacznie spadła. Ale przejdźmy do rzeczy. Elementy jej stroju, choć plastikowe, zrobione są z bardzo dużą precyzją. Złote naramienniki, korona, elementy na przedramiona mają imitować gałęzie i liście drzew i muszę przyznać, że na żywo wyglądają bardzo dobrze i są starannie wykonane!

I'm really suprised about her accessories! Of course in positive way! Mattel for a really long time didn't impressed me much, especially last time when quality of their products fell a lot. But let's go to the point. Parts of her outfit are made of plastic but made with very big precision. Gold armlet and crown imitate leaves and branches of a tree, and I have to admit that it looks perfect!






Jej suknia jest wspaniała! Robi wrażenie już w pudełku. Zachwyca swoją objętością i fakturą. Mi osobiści kojarzy się z bezą lub chmurką, a kiedy wyjęłam lalkę z pudełka okazała się naprawdę przyjemna w dotyku. Gorset wyszywany jest złotymi nićmi. Całość prezentuje się bardzo lekko i magicznie.

Her gown is amazing! It's very impressive, even in box. It delights it's volume and texture of material. It associates me with cloud or meringue, and when I took doll out of the box material was very soft to touch. Corset have gold thread. Whole looks very light and magical. 





Jej włosy mają niesamowity kolor i są bardzo długie!

Her hair has great colour and is very long!



I coś naprawdę niesamowitego. Wszystkie lalki w tej serii mają niesamowite, jakby rzeźbione buty. Już nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć co zaprezentują nam u 3 lalki z serii :)

And sth really amazing! All of dolls froem the series have great shoes, they look like sculpture! I can't wait to see shoes from the 3rd doll in the series :)



I na koniec, jeszcze kilka ujęć, mam nadzieję, że uda mi się ją zabrać na sesję do lasu :)

And finally some more photos, I hope I could take her for the session in forest :) 









niedziela, 19 kwietnia 2015

Tracy Bride & Twirly Curls Barbie

Już jakiś czas temu na drodze wymianki przybyły do mnie dwie lalki od Dollbbiego :) Muszę przyznać, że od dłuższego czasu myślałam nad klasykami Mattela z lat 80. W moim zbiorze nie brakuje lalek z lat 90, tych bardziej współczesnych z epoki Generation Girl czy kolekcjonerskich wydań. Zamarzyło mi się posiadanie takiego klasycznego Superstara, o delikatnych rysach i subtelnym rysunku oka. I tak też się stało - przybyła do mnie Twirly Curls Barbie, a razem z nią lalka z jednym z najpiękniejszych headmoldów Mattela - Steffie - dokładniej Tracy Bride.

Obie lalki przybyły do mnie nagie, ale udało mi się temu jakoś zaradzić :) Dla Tracy udało mi się nawet znaleźć suknię ślubną!

Some time ago came to me two beautiful dolls from Dollbby. I have to admit, that I was thinking about Mattel classics for some time. In my collection there are lot of dolls from the 90, contemporary dolls from Generation Girl epoque and collector ones. I dreamed about doll with Superstar sculpt with delicate features and subtle eye draw. And that's what happend - Twirly Curls Barbie came to me, and with her arrived one of the most beuatiful dolls with Steffie sculpt - Tracy Bride.

Both came naked, but I handled with it :) I even found wedding dress for Tracy!











Tak przy okazji biorę udział w konkursie u MINIMAGINE. Jeśli komuś spodobałoby się moje zdjęcie (to poniżej) na tle pozostałych, będzie mi bardzo miło jeśli na nie zagłosujecie :) Głosy można oddawać --> TU

By the way, I'm taking part in MINIMAGINE contest. If you liked my photo (the one below) in comaprison to the others it would be a pleasure for me if you could vote for me :) You can vote --> HERE



czwartek, 12 marca 2015

New clothes!

Dziś tak bardzo szybko ;) Od dawna miałam w głowie pomysł na parę ciuszków, a kiedy zobaczyłam swój wymarzony Dynamitkowy sweterek uszyty przez Anię wiedziałam, że nadszedł czas wprowadzenia planów w życie :) I tak o to, w końcu moja Iris zyskała swój finalny wygląd. Szukałam dla niej kapelusza, ale koniec końców dostała szarą czapkę i dodatkowo torbę - ze specjalną dedykacją dla Lunatyczki ;)

Poppy na razie się jeszcze przymierza do swojej nowej stylizacji - ale przynajmniej już wiem, w którym kierunku zmierzam :)

Today - very fast post :) For a long time I had some ideas for clothes, and when I finally saw my dreamed sweater sewed by Ania I knew it - it was that time! And finally my Iris got her final look, I was looking for hat for her, but finally she got cap and bag - with dedication to Lunatyczka :)

Poppy is still looking for her final look - but now I think I know where I'm going to find out! :)