Ta syrenka to najukochańsza zabawka z mojego dzieciństwa! Spełnione marzenie małej dziewczynki :) Kiedy tylko była o niej reklama w telewizji wlepiałam moje oczka w ekran i nie mogłam się oderwać!
Poniżej zdjęcie z internetu jak lalka wyglądała w pudełku:
W serii Jewel Hair Mermaid były: złota Barbie, niebieska Midge, fioletowa Teresa oraz złota AA Barbie. Każda z lalek posiadała identyczną biżuterię - złote korony, kolczyki gwiazdki i pierścionek. Dodatkowo były jeszcze gwiazdki z rzepami, które można było doczepiać do włosów lalki. Ogon składa się z 2 części, dzięki czemu syrenka mogła wyjść na ląd w długiej spódnicy i "zamienić się" w człowieka :)
Jewel Hair Mermaid to jedna z tych moich lalek, po której gołym okiem widać ślady używalności i lat zabawy...- jest u mnie już 15 lat. Lalka ma przetarty staniczek, w jednym miejscu na ogonie odlazły jej łuski, cały strój jet wyblakły, nie ma oryginalnych kolczyków i z zestawu został tylko jeden złoty pantofelek. W swoim czasie lalka straciła również głowę - jednak mojemu tacie udało się ją naprawić tak, że praktycznie nie widać tego uszkodzenia, a Barbie może nią ruszać we wszystkie strony. Największą zbrodnią, którą popełniłam było obcięcie jej pięknych, dłuuuuugich blond włosów, czego strasznie teraz żałuję... :/ Mimo wszystko dalej jest to jedna z moich ulubionych Basiek i nie zamieniłabym jej na żadną inną - zbyt wiele pięknych wspomnień :)
Uwielbiam jej śliczną buźkę. Fiołkowo-błękitne oczy świetnie się komponują z różowym i delikatnie błyszczącym, perłowym cieniem, do tego mocno różowe usteczka.
A ponieważ to syrenka - jeszcze kilka "podwodnych" akrobacji :)