piątek, 6 grudnia 2013

Santa Claus Day

Dziś są Mikołajki! Jak ja lubię ten dzień! 6 grudnia i od razu zaczynam czuć atmosferę nadchodzących świąt! Co z tego, że po drodze masa obowiązków, sprzątania i gotowania, kiedy w końcu można sobie usiąść, popatrzeć na pięknie przybraną choinkę i prószący (obecnie sypiący!) za oknem śnieg... Ale wracając do tematu :) Po raz kolejny Mikołaj zrobił mi cudowną niespodziankę - dokładnie dziś przyszła do mnie długo wyczekiwana i wymarzona paczka :) Mam nadzieję, że i Wy byliście grzeczni w tym roku i Mikołaj obdarował Was cudownymi, baaardzo lalkowymi upominkami :)

Ale na początek Antoinette i jej nowy sweterek :)

Today is a Santa Claus Day in Poland! When 6th of December is coming I start to feel Christmas atmosphere. Who cares about responsibilities, cleaning and cooking when finally you can sit and watch the christmas tree and falling snow behind the window...But back to the subject.. Santa made me great surprise again - today came pack that I was waiting and dreaming for a long time! :)

But for the beginning - Antoinette and her new sweater :)








I moja paczusia...!
And my pack!




Ciąg dalszy nastąpi... Wkrótce :)
To be continued... Soon :)

poniedziałek, 25 listopada 2013

Cool Colors - Extreme Green Skipper

Długo nie pisałam, chyba nieco wyszłam z wprawy... Prawdę mówiąc i mnie ostatnio dopadło lekkie zniechęcenie. Wybaczcie, ale nie mam weny ani do lalek, ani blogowania, rzadko piszę u Was komentarze, staram się zaglądać do Wszystkich, ale... No wiecie jak to jest...! Czasowo też nie wyrabiam, a wydawało mi się, że ten rok na studiach będzie nieco luźniejszy. To by było tyle marudzenia, tak słowem wstępu :)

Przejdźmy do rzeczy! W końcu nadarzyła się okazja do skompletowania serii Cool Colors. I tak o to w zeszły piątek dotarła do mnie ostatnia panna w ogrodniczkach - Extreme Green Skipper. Zebranie całej 4 zajęło mi trochę czasu i cieszę się, że w końcu są w komplecie. Jak tylko będę miała możliwości zaaranżuję im dioramę, którą mam w myślach już od baaardzo dawna :)

I haven't written for a really long time, and I think I'm a little bit out of practice. Honestly, I was little discouraged. I'm sorry, but I had no inspiration for dolls, blogging and commnets... I don't have as much time as I thought I would have during studying. So, that's enough whining :)
Let's get to the point! I finally complete Cool Colors series. Last friday came to me the last one doll in dungarees - Extreme Green Skipper! Collecting 4 dolls took a little bit time and I'm really happy that my dream team is finally together. If I had th possibility to, I will do diorama with them :)


I moja Skipper :)

And my Skipper :)



Posiada headmold Teen Skipper - muszę powiedzieć, że to jeden z moich ulubionych. Wygląda jak na nastolatkę przystało. Jako młodsza siostra Barbie została obdarzona niebieskimi oczami i blond włosami z ciemniejszymi pasemkami.

She has Teen Skipper sculpt - I have to admit, that it is one of my favourites. She looks liek teenage girl! As a younger sister of Barbie she has big, blue eyes and blonde hair with darker highlights.



Jak każda lalka w serii posiada sztruksowy ciuszek - zielone ogrodniczki oraz zieloną czapkę na głowie. Dostała też biały puchaty plecaczek i sportowe fioletowe buty.

She has corduroy clothes - green dunagrees and green cap. She get white rucksack and sport, purple shoes.





Jako jedyna w serii nie posiada ruchomego ciałka. Może dlatego dostała pierścionek w prawej ręce? Na lewej ma namalowany pierścionek i bransoletkę. Oczywiście ma pomalowane na zielono pazurki :)

As the only one in the series she doesn't have posable body. Maybe thats why she got ring in her right hand?
On the left one she has painted ring and bracelet. Of course she has green nails :)





A tu ze swoją starszą siostrą z serii:

And here she is with her older sister from the series:




I z resztą dziewczyn! Drużyna marzeń - kompletna!

And with teh rest of girls! Dream team - complete!




A na zakończenie powiem, że moje kolejne lalkowe marzenie jest w procesie realizacji... :)
And at the end I'll say tham my next dolly dream is in the process... :)

sobota, 26 października 2013

Antoinette - autumn session.

Antoinette to lalka, która zdecydowanie pobudza moją kreatywność! Z nią jest inaczej niż z Barbie, które stanowią dla mnie podstawę kolekcji (są wymuskane, dopieszczone, po prostu idealne!). Tonnerka natomiast to lalka służąca mi do zabawy. Dla niej szyję ubranka, robię dodatki, czeszę i przede wszystkim - zabieram na sesje zdjęciowe!
Dziś w końcu miałam dla niej trochę czasu. Rano spakowałam wszystko to co było mi potrzebne, zabrałam aparat i pojechałam na wieś. Między różnymi obowiązkami wyrwałam się na krótki plener :) Naprędce zorganizowałam mojej Antoinette suknię z tiulu. Z jednego, wielkiego kawałka tego materiału przewiązanego wstążką można wyczarować cuda! I zaczęła się zabawa! Fotografia sprawia mi wiele radości, zwłaszcza kiedy stoję za obiektywem aparatu :)
Zachęcam do posłuchania piosenki, która towarzyszyła mi przy robieniu zdjęć.

Antoinette is a doll that definately stimulate my creativity! There is a difference between her and my Barbie dolls, which are the basis of my collection (they're sleek, pampered and just perfect). Tonner is a doll used for fun. I sew for her, make accessories, comb and take on photo sessions!
Today I finally had time for her. In the morning I've packed everything what I needed, took my camera and went to the countryside. During some errands I wnet for a short plener session. Rapidly I organized my Antoinette a dress from tiul. And the fun started! Photography gives me a lot of joy, especially when I stand behind camera's lens :)
I invite you to listen to the song, that accompanied me during taking photos.