czwartek, 26 czerwca 2014

Photographs

Dziś bardzo krótko. Parę nowych lalek czekających na swoje nowe ja, jedna mała biała sukienka i kilka nowych zdjęć, a to przy dźwiękach Meli Koteluk.

Today very short post. A few new dolls that wait for their 'new me', one little white dress and some new photos with accompaniment of polish singer - Mela Koteluk. 










wtorek, 3 czerwca 2014

Peaches 'n Cream Barbie

Dzisiaj parę słów o lalce, właściwie o jednej z ikon lat 80. Mattela. Kiedy zaczęłam coraz bardziej zgłębiać historię Barbie natrafiłam na lalki, które były bardzo charakterystyczne dla swojej epoki. A wśród nich znalazła się Peaches 'n Cream Barbie. Kto jej nie kojarzy...? Miodowy blond włosów, błyszczący gorset i sukienka przypominająca wielką, pomarańczową bezę. Lalka doczekała się nawet swojej reprodukcji w 2008 roku, nawet bardzo dobrej. Ale ja jestem bardzo wybredna... I dla mnie oryginał zawsze będzie lepszy od wydania repro. Nie czuję takich lalek. To po pierwsze, a po drugie - szukając oryginału - nie chciałam lalki niekompletnej... Kiedy widziałam ją na aukcjach, zawsze coś było nie tak. Brakowało szala, bucików, sukienka była zniszczona, albo co najgorsze - nie było oryginalnej biżuterii. Myślałam, że nie zostaje mi nic innego jak tylko polować na egzemplarz w pudełku. Aż tu nagle na naszym rodzimym portalu aukcyjnym pojawiła się ona! Jest sukienka, są buciki, pasek z kwiatkiem, szal, nawet dodatki takie jak szczotka czy spinki i biżuteria...! Kolczyki i naszyjnik - coś czego zawsze brakuje! Tylko pierścionek nie jest od niej, ale tak drobny mankament mi nie przeszkadzał :) Peaches 'n Cream tak prezentuje się u mnie :)

Today I want to tell you a little but about a doll, which was one of Mattel’s icons of 80s. When I’ve started to delve into history of Barbie I discovered doll, which was very characteristic of their era. And among them Peaches’n Cream Barbie. Who doesn’t know her…? Honey blonde hair, shiny corset, and the dress which look like giant, orange meringue. In 2008 this doll has been very well reproduced, in my opinion. But I am kinda fussy and for me, original is always better than repro. I’m just not into this kind of dolls. This is the first disadventage, and the second is fact, that when I was looking for original Peaches’n Cream I didn’t want incomplete doll. When I was searching through auctions there was always something missing, like no scarf, shoes, dress was damaged or there was no originial jewelry. So I’ve decided to get doll in a box. But then, suddenly, she appeared on Polish online auction site! And she was complete! There was even a hairbrush and earrings - so the things that are always missing. Only the ring is different but it doesn’t matter for me. And that’s how Peaches’n Cream presents by me.

Translated by my very own, special translator - Mobe. Thank you :*



Moja Peaches pochodzi z Filipin. Jej oczy są bardzo charakterystyczne. Niebieska kreska i błyski w oku są bardzo wyraziste przez co wydają się nieco wyłupiaste. Ale strasznie mi się taka podoba :)
Mine Peaches came from Philippines. Her eyes are very characteristic. Blue line of her eye and flashes are very expressive what makes her eyes a little bit bulging. But I really like her look :)


Suknia ma halkę, a na niej jest dużo szyfonowych warstw tworzących falbanę. Gorset jest z lubianego w latach 80. błyszczącego materiału. Do stroju dobrany jest też szyfonowy szal :) A wszystko w brzoskwiniowym odcieniu.

The dress has underskirt and there is a lot of chiffon layers. Corset is made of very popular in the 80' shiny material. There is a chiffon shawl. And everything is in peaches colour. :)



Jest też pasek z różą w czerwonym kolorze, co nadaje bardziej wyrazisty wgląd sukni.

There is a red belt with rose, what makes dress looking more expressive. 


I element, którego zawsze brakuje. Charakterystyczna biżuteria z lat 80. - diamencikowe kolczyki i naszyjnik.

And the things that are always missing. Characteristic jewellery from the 80' - diamonds earrings and necklace.



Buciki są w kolorze brzoskwiniowym. Niestety jeden jest pęknięty, ale myślę, że uda mi się go jakoś skleić. :)

Heels are in peach colour. Unfortunatelly one is broken, but I hope I can fix it :) 


 I na koniec kilka zdjęć:

At the end some more photos: 







sobota, 24 maja 2014

Queen of the Constellations Barbie

W końcu miałam chwilę wytchnienia i mogłam poświęcić mojej królowej odrobinę czasu. Od tygodnia non stop na nią patrzę - zajęła miejsce w pierwszym rzędzie i cieszy oko swoim bogactwem. To kolejny typ lalek, które uwielbiam! Po pięknościach w klasycznych wieczorowych sukniach, Basics, vintage i playline w końcu przyszedł czas na lalki fantasy...! Wszelkie boginie, syreny, duchy od zawsze zachwycały mnie swoją urodą, bogactwem, pomysłowością wykonania i bardzo się cieszę, że powolutku wypełniam tą moją fantasy-wish listę :) Queen of the Constellations to druga lalka tego typu w mojej kolekcji, zaraz po Fantasy Goddess of Asia.

Finally I had a little bit time for my queen. I was looking at her all over the week - she stood in a first row and made me smile every time I looked at her. This is next type of dolls that I love! Finally it's time for fantasy dolls after beauties in gowns, Basics, vintage and playline. I really enjoy beauty, wealth and performnace of goddesses, mermaids, ghosts dolls and I'm really happy that I slowly collect more fantasy dolls. Queen of the Constellations is a second fantasy doll in my collection, after Fantasy Goddess of Asia.



Więc, zacznijmy od jej twarzy. Posągowa uroda headmolu Mermaid idelanie pasuje do wyniosłej i zimnej królowej. Makijaż oczu jest bardzo wyrazisty - od białego, przez szary do złotego i pomarańczowego, który kończy się na policzkach - co nadaje jej dość surowy wygląd. Brwi są ostro zarysowane, usta soczysto czerwone z ciemniejszą obwódką.

Soo, let's start with her face. Monumental beauty of Mermaid headmold fits cold and proud queen. Eye make-up is very expressive, from white, through grey to gold and orange which finishes on cheeks - what makes her look severe. She has sharp eyebrows, her mouth are red with darker red contour.




Ma też bardzo długie, wklejone rzęsy, które są zalotnie podwinięte.

She has very long, glued cilia.




Mermaid to headmold, który jest bardzo podobny do Louboutin. Różnią się naprawdę niewielką ilością szczegółów. Dla mnie Mermaid ma węższy nos, subtelniejszą dolną wargę i chyba odrobinę węższą żuchwę.

Mermaid headmold is very similar to Louboutin. They don't differ much. For me Mermadi has thinner nose, more subtle lower lip and thiner jaw.




Włosy! Czerwono czarne! Upięte w 3 wymyslne loki. A skoro jesteśmy przy włosach, to tzreba zwrócić uwagę na jej koronę. Złota tiara, z której wychodzą po 3 kolce z każdej storny.

Hair! Red black! Pinned in 3 fanciful curls. So If we're talking about her hair, let's look at her crown. Gold tiara with 3 thorns on each side.
 




Ania pytała czy odważyłabym się ją przebrać. Co prawda na razie nie zamierzam wyciągać jej z pudła, ale nawet gdyby to się nie da. Jej płaszcz da się zdjąć natomiast złoto-czarna suknia jest zszyta na plecach. Cały strój jest wykonany z lśniącego materiału, a na sukni znajduje się złoty pancerz z czerwonym kamieniem.

Ania asked me if I would redress her. Honestly for now she will stay in box, but even if I wanted to redress her - it's not possible. Because dress is sewed on doll. Her outfit is made of shiny gold-black material, and there is a gold breastplate with red stone on dress.






Strój dopełniają czarne pazurki:
Outfit is complement by black nails:





Gdyby ktoś był ciekawy jak wyglądają jej buty odsyłam --> TU :) I zapraszam jeszcze na odrobinę spamu zdjęciowego :)
If you're interested how her shoes like go --> THERE :) And I invite you for some more photos of her :)