niedziela, 26 sierpnia 2012

Winter Sports Ken

Po pierwsze bardzo chciałabym podziękować za tak miły odzew i liczne pochwały pod kątem moich mebelków! I nie spodziewałam się, że tak szybko się sprzedadzą. Mam nadzieję, że nowym właścicielom się spodobają, a lalkom będzie wygodnie! :) Dziękuję!

A wracając do dzisiejszego tematu...

Keny to u mnie niezbyt częste zjawisko. Naprawdę mało jest ich na mojej liście marzeń... Ale tego konkretnego pana musiałam kupić, bo to była prawdziwa okazja! Co prawda Ken dotarł do mnie w styczniu i miałam wielką ochotę na zimową sesję, ale kiedy w końcu się zebrałam okazało się, że za oknami jest już bardziej wiosennie niż zimowo. Cóż moja strata - poczekam na następny śnieg ;) Z Kena jestem bardzo zadowolona z kilku powodów. Po pierwsze przybył do mnie w stanie niemalże idealnym. A po drugie - jest praktycznie kompletny (z wyjątkiem gogli narciarskich)! Posiada cały osprzęt i ubranko. I ostatnia rzecz - ma mój ulubiony mold Alana 1990!

Hi!
I want to show you my Winter Sports Ken. Honestly, there are not much Kens on my wishlist, but I had to have this one! He was used but he was in a great condition with complete accessories! Here he goes!



Ken, jak wspominałam, ma mój ulubiony mold Alan 1990. Jest niebieskookim brunetem o szczerym uśmiechu. Jego włosy są wmoldowane. Jedyną wadą tego lalka jest odrobinę starta brew - ale kiedyś ją podmaluję i będzie idealny :)


Ken w zestawie posiada specjalistyczne ubranie - jednoczęściowy kombinezon  i ciepłą kurtkę. Poza tym narty z kijkami, deskę snowbordową, łyżwy oraz buty z zapięciami do nart i deski. Dodatkowo w zestawie są również ochraniacze na kolana.


Kurtka zrobiona jest z szeleszczącego żółtego materiału, a na ramionach ma różowe polarowe wstawki. Zapinana jest na zatrzaski, a na dole i przy rękawach posiada ściągacze.


Jednoczęściowy kombinezon pod spodem jest trójkolorowy. "Spodnie" są całe czarne, góra natomiast w żółto-różowe pasy. Jest to strój do jazdy figurowej na łyżwach i przy okazji Ken demonstruje tu swoje umiejętności (proszę nie zwracać uwagi na tą "sprytnie" schowaną podpórkę ^^).


Ken oczywiście jest świetnym sportowcem i nie obca jest mu jazda na nartach czy na desce!



I ostatni powód, dla którego go kupiłam! Moja Winter Sports Barbie po tylu latach w końcu ma swoją drugą połówkę! Teraz brakuje tylko Midge do kompletu... ^^



A tak z innej beczki.. Wiecie, że została mi już tylko jedna lalka do pokazania???? ;)
Mam jednak jeszcze parę pomysłów na wpisy, więc.. Do następnego postu! :)

15 komentarzy:

  1. nie dziwię się, że Ci się podoba- jeden z najbardziej męskich Kenów i najprzystojniejszych

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję zakupu :)
    Ach te komplety ;) Pomyśl jednak, że jak dokupisz jeszcze Midge, to ta bidula nie będzie miała faceta i będziesz musiała zapolować na Kenowego bliźniaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No, no, no...Pan w obcisłym ubranku;) podobno takie ciuszki wracają w męskiej modzie do łask;)

    Mam nadzieję, że uda Ci się szybko znaleźć Midge, coby w zimie szusowali po śniegu w komplecie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. haha wole oglądać mebelki niż kena xD Ojj to krucho, tak to zabrzmiało jakbyś juz miała skonczyc picać na blogu

    OdpowiedzUsuń
  5. Też tak myślę gosiaksz :) Aczkolwiek tylko jeśli chodzi o playlinowych panów, bo Nicolai bije bo na głowę! :)

    Oj tam ajatoco! :D Jak ponad setka moich babek mogła żyć długo tylko z 5 facetami to Midge nie będzie zazdrosna... Najwyżej się podzielą tym jednym :D

    Może i tak Natalio - ale zdecydowanie nie u mnie! Facet to facet - musi być męski ;) Keny to wyjątki, a Winter Sports toleruję tylko dlatego, że to strój od jazdy figurowej ;)

    Niestety Dollbby materiały na mebelki na razie się skończyły, tylko jedno zamówienie dokończę ;) Nie martw się - nie mam zamiaru tu nic kończyć :D Na razie jedna została w domu do opisu, na kolejną są już przygotowane fundusze i jeśli wszystko będzie dobrze trafi do mnie we wrześniu, 4 następne to plan na kolejne 3 miesiące ;) Będę pisać tylko rzadziej - jak będą pojawiały się nowe! :) No i mam jeszcze inne ciekawe rzeczy ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi też podoba się allanowy mold, ale póki co, to żaden Allan u mnie nie mieszka. Bardzo lubię, kiedy lalka/lalek posiadają swoje akcesoria. Z Baśka wyglądają obłędnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Hello from Spain: I like this Ken athlete. I also like that the dolls have accessories. keep in contact blog blog

    OdpowiedzUsuń
  8. Zginaczkowaty, mmmm, znaczy fajny :) Ubranko ma w niemęskich kolorach (różowe buty!!!), ale że jest sportowcem, więc można mu wybaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  9. tylko jedna @@ to brzmi groźnie!
    świetnie, że masz pomysły, innymi słowy nie trzeba się martwić o Twój blog?

    tak jak Dollby, wole oglądać mebelki niż Kenów (Ken jako imię własne, nie ogólnie o lalkowych facetów)

    mebelki na pewno będą śliczne i świetnie wykonane, tego jestem pewna!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow. Razem tworzą piękna parę!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Hihi, śmiesznie wygląda w takich obcisłych geterkach ;-) Razem z Baśką wyglądają pięknie i zauważyłam, że ubranko Barbie jest do złudzenia podobne do nowej Barbie snowboardzistki...

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki Lunarh :) Co do Allana od 1990 roku, kiedy dostał ten nowy mold stał się już Alanem przez jedno 'l' :) I w dodatku zrobili z niego Kena ;)

    Hi Marta! Thanks! I also like it and that's the main reason I buy dolls in boxes :) He was my one exception :) Keep in touch!

    Niby tak Zgredko :) Ale prawdę mówiąc ma trochę zbyt szerokie ramiona jak dla mnie. Dlatego już go nie rozbierałam do sesji ;) Bardziej bym się czepiała kombinezonu! Buty tylko na zdjęciach wyszły na różowe, w rzeczywistości ich kolor bardziej przypomina buraka ;D

    Ano jedna jewel ;) Ale to nie znaczy, że nowych nie będzie! Będą opisywane na bieżąco jak tylko zakupione okazy do mnie dotrą :)
    Co do Kenów - mam tylko 6 facetów w kolekcji i ich liczba w przyszłości zwiększy się o 3, góra 4 ;) Ale będą to bardzo przemyślane zakupy :) I jeszcze co do mebelków - mama nadzieję, że już jutro (a właściwie dziś, bo już po północy) dotrą!

    Dzięki alexis! Mam nadzieję, że na śniegu również będą się tak dobrze razem prezentować :)

    Oj tak Aniu :) Jak go po raz pierwszy miałam w rękach, myślałam sobie: jeny, w co oni cię ubrali biedaku?! Faktycznie - masz rację! Mattel lubi nas "zaskakiwać" :) A co do podobnych ciuszków jest cała seria Hot Skatin, w której skład również wchodzą te same 3 lalki, mają takie same ciuszki, tylko zamiast sprzętu zimowego mają rolki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam po raz pierwszy :) Nie jestem Kenowa specjalnie, choć kilku przypadło mi do gustu. Ten jest całkiem niezły, więc gratuluję zakupu !!!

    Zapraszam również do siebie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. i tym optymistycznym akcentem- a chyba nie muszę dodawać, że najbardziej optymistyczny jest kombinezon Kena - uroczego zresztą jak na Kena - zbliżającą się zimę uważam za rozpoczętą - brrr ....:)na dworze jakby nie było dziś jest buro-jesiennie - nic tylko blogować;) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Marille Witam na moim blogu i dziękuję! :)

    Viollu oby jeszcze nie! W następnym poście postaram się o bardziej letnią atmosferę :) Choć przyznaję szczerze- u mnie też szaro-buro i deszczowo :D

    OdpowiedzUsuń