Po pierwsze bardzo chciałabym podziękować za tak miły odzew i liczne pochwały pod kątem moich mebelków! I nie spodziewałam się, że tak szybko się sprzedadzą. Mam nadzieję, że nowym właścicielom się spodobają, a lalkom będzie wygodnie! :) Dziękuję!
A wracając do dzisiejszego tematu...
Hi!
I want to show you my Winter Sports Ken. Honestly, there are not much Kens on my wishlist, but I had to have this one! He was used but he was in a great condition with complete accessories! Here he goes!
I want to show you my Winter Sports Ken. Honestly, there are not much Kens on my wishlist, but I had to have this one! He was used but he was in a great condition with complete accessories! Here he goes!
Ken, jak wspominałam, ma mój ulubiony mold Alan 1990. Jest niebieskookim brunetem o szczerym uśmiechu. Jego włosy są wmoldowane. Jedyną wadą tego lalka jest odrobinę starta brew - ale kiedyś ją podmaluję i będzie idealny :)
Ken w zestawie posiada specjalistyczne ubranie - jednoczęściowy kombinezon i ciepłą kurtkę. Poza tym narty z kijkami, deskę snowbordową, łyżwy oraz buty z zapięciami do nart i deski. Dodatkowo w zestawie są również ochraniacze na kolana.
Kurtka zrobiona jest z szeleszczącego żółtego materiału, a na ramionach ma różowe polarowe wstawki. Zapinana jest na zatrzaski, a na dole i przy rękawach posiada ściągacze.
Jednoczęściowy kombinezon pod spodem jest trójkolorowy. "Spodnie" są całe czarne, góra natomiast w żółto-różowe pasy. Jest to strój do jazdy figurowej na łyżwach i przy okazji Ken demonstruje tu swoje umiejętności (proszę nie zwracać uwagi na tą "sprytnie" schowaną podpórkę ^^).
Ken oczywiście jest świetnym sportowcem i nie obca jest mu jazda na nartach czy na desce!
I ostatni powód, dla którego go kupiłam! Moja Winter Sports Barbie po tylu latach w końcu ma swoją drugą połówkę! Teraz brakuje tylko Midge do kompletu... ^^
A tak z innej beczki.. Wiecie, że została mi już tylko jedna lalka do pokazania???? ;)
Mam jednak jeszcze parę pomysłów na wpisy, więc.. Do następnego postu! :)
nie dziwię się, że Ci się podoba- jeden z najbardziej męskich Kenów i najprzystojniejszych
OdpowiedzUsuńGratuluję zakupu :)
OdpowiedzUsuńAch te komplety ;) Pomyśl jednak, że jak dokupisz jeszcze Midge, to ta bidula nie będzie miała faceta i będziesz musiała zapolować na Kenowego bliźniaka ;)
No, no, no...Pan w obcisłym ubranku;) podobno takie ciuszki wracają w męskiej modzie do łask;)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że uda Ci się szybko znaleźć Midge, coby w zimie szusowali po śniegu w komplecie:)
haha wole oglądać mebelki niż kena xD Ojj to krucho, tak to zabrzmiało jakbyś juz miała skonczyc picać na blogu
OdpowiedzUsuńTeż tak myślę gosiaksz :) Aczkolwiek tylko jeśli chodzi o playlinowych panów, bo Nicolai bije bo na głowę! :)
OdpowiedzUsuńOj tam ajatoco! :D Jak ponad setka moich babek mogła żyć długo tylko z 5 facetami to Midge nie będzie zazdrosna... Najwyżej się podzielą tym jednym :D
Może i tak Natalio - ale zdecydowanie nie u mnie! Facet to facet - musi być męski ;) Keny to wyjątki, a Winter Sports toleruję tylko dlatego, że to strój od jazdy figurowej ;)
Niestety Dollbby materiały na mebelki na razie się skończyły, tylko jedno zamówienie dokończę ;) Nie martw się - nie mam zamiaru tu nic kończyć :D Na razie jedna została w domu do opisu, na kolejną są już przygotowane fundusze i jeśli wszystko będzie dobrze trafi do mnie we wrześniu, 4 następne to plan na kolejne 3 miesiące ;) Będę pisać tylko rzadziej - jak będą pojawiały się nowe! :) No i mam jeszcze inne ciekawe rzeczy ^^
Mi też podoba się allanowy mold, ale póki co, to żaden Allan u mnie nie mieszka. Bardzo lubię, kiedy lalka/lalek posiadają swoje akcesoria. Z Baśka wyglądają obłędnie ^^
OdpowiedzUsuńHello from Spain: I like this Ken athlete. I also like that the dolls have accessories. keep in contact blog blog
OdpowiedzUsuńZginaczkowaty, mmmm, znaczy fajny :) Ubranko ma w niemęskich kolorach (różowe buty!!!), ale że jest sportowcem, więc można mu wybaczyć.
OdpowiedzUsuńtylko jedna @@ to brzmi groźnie!
OdpowiedzUsuńświetnie, że masz pomysły, innymi słowy nie trzeba się martwić o Twój blog?
tak jak Dollby, wole oglądać mebelki niż Kenów (Ken jako imię własne, nie ogólnie o lalkowych facetów)
mebelki na pewno będą śliczne i świetnie wykonane, tego jestem pewna!
Wow. Razem tworzą piękna parę!!!
OdpowiedzUsuńHihi, śmiesznie wygląda w takich obcisłych geterkach ;-) Razem z Baśką wyglądają pięknie i zauważyłam, że ubranko Barbie jest do złudzenia podobne do nowej Barbie snowboardzistki...
OdpowiedzUsuńDzięki Lunarh :) Co do Allana od 1990 roku, kiedy dostał ten nowy mold stał się już Alanem przez jedno 'l' :) I w dodatku zrobili z niego Kena ;)
OdpowiedzUsuńHi Marta! Thanks! I also like it and that's the main reason I buy dolls in boxes :) He was my one exception :) Keep in touch!
Niby tak Zgredko :) Ale prawdę mówiąc ma trochę zbyt szerokie ramiona jak dla mnie. Dlatego już go nie rozbierałam do sesji ;) Bardziej bym się czepiała kombinezonu! Buty tylko na zdjęciach wyszły na różowe, w rzeczywistości ich kolor bardziej przypomina buraka ;D
Ano jedna jewel ;) Ale to nie znaczy, że nowych nie będzie! Będą opisywane na bieżąco jak tylko zakupione okazy do mnie dotrą :)
Co do Kenów - mam tylko 6 facetów w kolekcji i ich liczba w przyszłości zwiększy się o 3, góra 4 ;) Ale będą to bardzo przemyślane zakupy :) I jeszcze co do mebelków - mama nadzieję, że już jutro (a właściwie dziś, bo już po północy) dotrą!
Dzięki alexis! Mam nadzieję, że na śniegu również będą się tak dobrze razem prezentować :)
Oj tak Aniu :) Jak go po raz pierwszy miałam w rękach, myślałam sobie: jeny, w co oni cię ubrali biedaku?! Faktycznie - masz rację! Mattel lubi nas "zaskakiwać" :) A co do podobnych ciuszków jest cała seria Hot Skatin, w której skład również wchodzą te same 3 lalki, mają takie same ciuszki, tylko zamiast sprzętu zimowego mają rolki :)
Witam po raz pierwszy :) Nie jestem Kenowa specjalnie, choć kilku przypadło mi do gustu. Ten jest całkiem niezły, więc gratuluję zakupu !!!
OdpowiedzUsuńZapraszam również do siebie.
Pozdrawiam :)
i tym optymistycznym akcentem- a chyba nie muszę dodawać, że najbardziej optymistyczny jest kombinezon Kena - uroczego zresztą jak na Kena - zbliżającą się zimę uważam za rozpoczętą - brrr ....:)na dworze jakby nie było dziś jest buro-jesiennie - nic tylko blogować;) pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńMarille Witam na moim blogu i dziękuję! :)
OdpowiedzUsuńViollu oby jeszcze nie! W następnym poście postaram się o bardziej letnią atmosferę :) Choć przyznaję szczerze- u mnie też szaro-buro i deszczowo :D