niedziela, 16 czerwca 2013

Antoinette - first outdoor session

Wiem, będę pewnie trochę przynudzać, ale Tonnerka naprawdę mnie zafascynowała! I dopóty dopóki fascynacja trwa chcę to maksymalnie wykorzystać. I coś mi się wydaje, że czerwiec w moim wydaniu będzie miesiącem Tonnerowym :)
Weekend spędziłam na wsi, lalkę oczywiście zabrałam ze sobą co zaowocowało pierwszą sesją w plenerze. Chciałam wybrać się do lasu... Ale komary były tak nieznośne, że ten punkt programu sobie odpuściłam. Zapraszam więc na spam zdjęciowy :)

Hi,
I know, it gets boring.. But I'm really fascinated with my Tonner doll! And I want to take advantage of this fascination! I think that June will be definitely Tonner-month for me :)
I spend last weekend on countryside and I took Antoinette with me what result in first outdoor session!
I wanted to go to the forest, but mosquitoes were really bestly! I hope you'll enjoy photos :)
































30 komentarzy:

  1. <333333 Nic więcecj nie dodam!! Każde zdjęcie magiczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcia "w trawie"- genialne- słoneczna poświata podkreśla Jej Antośkową delikatność;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne zdjęcia , aż mam ochotę oglądać je w kółko ! :D
    fantastyczne !

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje ulubione zdjęcia to 4 i 5 od końca:) Jak ty robisz takie piękne zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Nie wiem... Przypadek? Przy tych akurat wylądowałam na brzuchu i w piachu :)

      Usuń
  5. :) i juz widze o co chodzilo ze zbozem ;) swietnie wyszlo. Kurcze zazdroszcze "solidnej" konstrukcji, moja Verka lata jak pedal w rowerze ciezko taka lalke fotografowac. Czekam na jej makijaz .. nadal :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tak dalej będę się nią bawić pewnie niedługo też zacznie "latać". Ojj, ja też! I bez makijażu robi ogromne wrażenie, ale chciałabym żeby w końcu zyskała swoją-moją wymarzoną twarz :)

      Usuń
  6. Pięęęęęęękneeeee! <3 "Przynudzaj" nią ile wlezie! ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Aaachhh.... cudowne! Masz wielki talent! Więcej takich sesji!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej! Tonnerka! U Ciebie! :)
    A zdjęcia przepiękne! Marzyła mi się taka sesja z buszującymi w zbożu Tonnerkami i Twoje zdjęcia zmotywowały mnie, żeby wreszcie się za nią zabrać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoe! Wróciłaś!!! (?) :)))) Koniecznie! Tyyyyle czasu nic nie pisałaś!
      Tak, a to głównie przez Ciebie i Twoje lalki jej zapragnęłam! I w końcu, po bardzo dłuuugim czasie od kupna do mnie dotarła i mogę się nią w pełni bawić :)

      Usuń
    2. Serio? Bardzo się cieszę, że moja Toneromania okazała się zaraźliwa :D Co do blogowania, to jakoś od dłuższego (a nawet bardzo długiego ;)) czasu zupełnie nie mam "weny", ale sesja w plenerze na pewno niedługo się pojawi! (Chociaż pewnie dopiero pod koniec przyszłego tygodnia, bo póki co wszystkie lalki są far, far away na wsi ;))

      Usuń
    3. Taaak! Baaardzo zaraźliwa, ale na razie cieszę się, że ograniczam się do jednej Tonnerki. Więcej nie chcę, zwłaszcza, że nie odkryłam jeszcze wszystkich możliwości tej konkretnej Antoinette :)
      Oj, trzymam Cię za słowo i z niecierpliwością będę czekać na sesję!!!! :)

      Usuń
    4. A mnie bardzo ciekawi, jaką jej sprawisz twarz :) Chociaż ta "manekinowa" bardzo jej pasuje i nie wiem, czy ja bym jej takiej nie zostawiła...

      Usuń
    5. Wiesz, ta twarz mi imponuje - jest jak rzeźba... Ale ile można fotografować rzeźbę...? :) Jej makijaż... Mam nadzieję, że to już niedługo :)

      Usuń
  9. Nie mogę się napatrzeć fantastyczna sesja!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. o żesz Ty orzeszku! Ta lalka to dopiero pobudziła Twoją kreatywność! Wspaniałe zdjęcia! Rewelacyjny efekt!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. O Matko Lalkowa jedyna!!!!
    Padłam i nie wstaję!!!!
    Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne zdjęcia!bardzo wdzięczna z niej modelka!zdjęcia z kwiatami jabłoni - miodzio!

    OdpowiedzUsuń
  13. Aż się boję, jak ona będzie wyglądac po naniesieniu makijażu. Chyba po prostu spodobała mi się BEZ i uznałam to za naturalny stan :)

    OdpowiedzUsuń
  14. hej
    fajne zdjęcia ....10 i ostatnie

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne zdjęcia- niepomalowana modelka jest kwintesencją naturalnego wyglądu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Prześliczne zdjęcia, taki spam to tylko przyjemność. Niesamowicie podają mi się zdjęcia w zbożu, na tle zachodzącego słońca, ale wszystkie są świetnie. Bardzo podoba mi się to jak potrafisz uchwycić światło,ta lekka sepia. Dodajesz to w photoshopie, czy sama osiągasz ten efekt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia z intensywną zielenią i te w zbożu nie były obrabiane w photoshopie. Tam pięknie zagrało Słońce, najpierw w czasie południa, a przy zbożu - zachodząc :) Reszta to tzw. efekt lat 60 z picasy - ale baaardzo delikatny, bo wtedy zdjęcia nie robią się zbyt pomarańczowe (a nie do każdej fotografii to pasuje).

      Usuń
  17. Zdjęcia wyszły wspaniale. Cudnie.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdjęcia piękne a co do lalki, to podoba mi się od szyi w dół :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę, że Antoinette Cię zauroczyła :) I nic dziwnego, bo jest śliczna...
    Przepiękną sesję jej zrobiłaś. Jestem pod wrażeniem.
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Moc krásné fotky. Růža

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękna sesja! Piąte zdjęcie od końca Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń