Wiem, będę pewnie trochę przynudzać, ale Tonnerka naprawdę mnie zafascynowała! I dopóty dopóki fascynacja trwa chcę to maksymalnie wykorzystać. I coś mi się wydaje, że czerwiec w moim wydaniu będzie miesiącem Tonnerowym :)
Weekend spędziłam na wsi, lalkę oczywiście zabrałam ze sobą co zaowocowało pierwszą sesją w plenerze. Chciałam wybrać się do lasu... Ale komary były tak nieznośne, że ten punkt programu sobie odpuściłam. Zapraszam więc na spam zdjęciowy :)
Hi,
I know, it gets boring.. But I'm really fascinated with my Tonner doll! And I want to take advantage of this fascination! I think that June will be definitely Tonner-month for me :)
I spend last weekend on countryside and I took Antoinette with me what result in first outdoor session!
I wanted to go to the forest, but mosquitoes were really bestly! I hope you'll enjoy photos :)
<333333 Nic więcecj nie dodam!! Każde zdjęcie magiczne!
OdpowiedzUsuńZdjęcia "w trawie"- genialne- słoneczna poświata podkreśla Jej Antośkową delikatność;)
OdpowiedzUsuńCudowne zdjęcia , aż mam ochotę oglądać je w kółko ! :D
OdpowiedzUsuńfantastyczne !
Moje ulubione zdjęcia to 4 i 5 od końca:) Jak ty robisz takie piękne zdjęcia?
OdpowiedzUsuńDziękuję! Nie wiem... Przypadek? Przy tych akurat wylądowałam na brzuchu i w piachu :)
Usuń:) i juz widze o co chodzilo ze zbozem ;) swietnie wyszlo. Kurcze zazdroszcze "solidnej" konstrukcji, moja Verka lata jak pedal w rowerze ciezko taka lalke fotografowac. Czekam na jej makijaz .. nadal :P
OdpowiedzUsuńJak tak dalej będę się nią bawić pewnie niedługo też zacznie "latać". Ojj, ja też! I bez makijażu robi ogromne wrażenie, ale chciałabym żeby w końcu zyskała swoją-moją wymarzoną twarz :)
UsuńPięęęęęęękneeeee! <3 "Przynudzaj" nią ile wlezie! ^^
OdpowiedzUsuńAaachhh.... cudowne! Masz wielki talent! Więcej takich sesji!
OdpowiedzUsuńOjej! Tonnerka! U Ciebie! :)
OdpowiedzUsuńA zdjęcia przepiękne! Marzyła mi się taka sesja z buszującymi w zbożu Tonnerkami i Twoje zdjęcia zmotywowały mnie, żeby wreszcie się za nią zabrać!
Zoe! Wróciłaś!!! (?) :)))) Koniecznie! Tyyyyle czasu nic nie pisałaś!
UsuńTak, a to głównie przez Ciebie i Twoje lalki jej zapragnęłam! I w końcu, po bardzo dłuuugim czasie od kupna do mnie dotarła i mogę się nią w pełni bawić :)
Serio? Bardzo się cieszę, że moja Toneromania okazała się zaraźliwa :D Co do blogowania, to jakoś od dłuższego (a nawet bardzo długiego ;)) czasu zupełnie nie mam "weny", ale sesja w plenerze na pewno niedługo się pojawi! (Chociaż pewnie dopiero pod koniec przyszłego tygodnia, bo póki co wszystkie lalki są far, far away na wsi ;))
UsuńTaaak! Baaardzo zaraźliwa, ale na razie cieszę się, że ograniczam się do jednej Tonnerki. Więcej nie chcę, zwłaszcza, że nie odkryłam jeszcze wszystkich możliwości tej konkretnej Antoinette :)
UsuńOj, trzymam Cię za słowo i z niecierpliwością będę czekać na sesję!!!! :)
A mnie bardzo ciekawi, jaką jej sprawisz twarz :) Chociaż ta "manekinowa" bardzo jej pasuje i nie wiem, czy ja bym jej takiej nie zostawiła...
UsuńWiesz, ta twarz mi imponuje - jest jak rzeźba... Ale ile można fotografować rzeźbę...? :) Jej makijaż... Mam nadzieję, że to już niedługo :)
UsuńTe zdjęcia są cudowne !
OdpowiedzUsuńNie mogę się napatrzeć fantastyczna sesja!!!
OdpowiedzUsuńo żesz Ty orzeszku! Ta lalka to dopiero pobudziła Twoją kreatywność! Wspaniałe zdjęcia! Rewelacyjny efekt!!!!
OdpowiedzUsuńO Matko Lalkowa jedyna!!!!
OdpowiedzUsuńPadłam i nie wstaję!!!!
Piękne zdjęcia!
piękne zdjęcia!bardzo wdzięczna z niej modelka!zdjęcia z kwiatami jabłoni - miodzio!
OdpowiedzUsuńAż się boję, jak ona będzie wyglądac po naniesieniu makijażu. Chyba po prostu spodobała mi się BEZ i uznałam to za naturalny stan :)
OdpowiedzUsuńhej
OdpowiedzUsuńfajne zdjęcia ....10 i ostatnie
Świetne zdjęcia- niepomalowana modelka jest kwintesencją naturalnego wyglądu ;)
OdpowiedzUsuńPrześliczne zdjęcia, taki spam to tylko przyjemność. Niesamowicie podają mi się zdjęcia w zbożu, na tle zachodzącego słońca, ale wszystkie są świetnie. Bardzo podoba mi się to jak potrafisz uchwycić światło,ta lekka sepia. Dodajesz to w photoshopie, czy sama osiągasz ten efekt?
OdpowiedzUsuńZdjęcia z intensywną zielenią i te w zbożu nie były obrabiane w photoshopie. Tam pięknie zagrało Słońce, najpierw w czasie południa, a przy zbożu - zachodząc :) Reszta to tzw. efekt lat 60 z picasy - ale baaardzo delikatny, bo wtedy zdjęcia nie robią się zbyt pomarańczowe (a nie do każdej fotografii to pasuje).
UsuńZdjęcia wyszły wspaniale. Cudnie.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńZdjęcia piękne a co do lalki, to podoba mi się od szyi w dół :)
OdpowiedzUsuńWidzę, że Antoinette Cię zauroczyła :) I nic dziwnego, bo jest śliczna...
OdpowiedzUsuńPrzepiękną sesję jej zrobiłaś. Jestem pod wrażeniem.
Pozdrawiam :D
Moc krásné fotky. Růža
OdpowiedzUsuńPrzepiękna sesja! Piąte zdjęcie od końca Rewelacja!
OdpowiedzUsuń