poniedziałek, 21 listopada 2011

Holiday Barbie 2008

Ostatnio jakoś strasznie brakuje mi czasu na wszystko. Siedzę po nocach, uczę się i nie wysypiam... Ale choć chwilę na lalkowanie muszę wyskrobać :) Z góry przepraszam, że zaniedbuję Wasze blogi, ale w ciągu tygodnia ledwie wyrabiam...
A teraz przedstawiam Wam lalkę wydaną z okazji 20 lecia serii Holiday: Holiday Barbie 2008



















































Pomimo upływu tylu lat, Barbie z tej serii wciąż potrafią zachwycać. Zarówno swoją urodą, bajecznymi sukniami, jak i fantastycznymi pudełkami, które oddają niesamowity klimat świątecznego okresu.

W roku 2008 Barbie została ubrana w przepiekną (według mnie) biało-srebrną suknię, która z jednej strony jest bardzo ozdobna, z drugiej natomiast - delikatna i subtelna. W stoju najbardziej urzekła mnie góra sukni. Biały gorset połączony z przeźroczystą białą koronką i ozdobiony błyszczącymi snieżynakmi wygląda olśniewająco (dosłownie).








Dół to 3-warstowa spódnica z plisowanego, lśniącego, srebrnego materiału ozdobiona białą, koronkową kokardą.






Do stroju zostały dobrane białe szpilki:





Barbie ma piękną twarz. Szare oczy ma pokryte błękitnym i brokatowym cieniem, co nadaje połysku jej spojrzeniu. Usta ma podkreślone krwisto-czerwoną szminką. Ale najlepsze są rzęsy - dłuuugie, prawdziwe!





Lalka ma również wspaniałą biżuterię. Są to długie, błyszczące, srebrne kolczyki, które pięknie komponują się z jej suknią.


Barbie ma również pomlowane na czerwono paznokcie.





Bardzo podoba mi się jej fryzura! Gładko zaczesany na bok kucyk, kończący się burzą (oczywiście polakierowanych) loków!



Jeszcze kilka zdjęć Holiday Barbie 2008:


Ps. Uwielbiam jej pudełko! Te śnieżynki w środku są genialne!










sobota, 12 listopada 2011

Pretty in plaid

W tej serii były 4 lalki, o różnych odcieniach skóry i włosów. W mojej kolekcji znajdują się dwie z nich. :)  Mimo, że to bardzo prosta seria - bardzo ją lubię!

Poniżej zdjęcia pozostałej dwójki oryginalnie zapakowanych (zdj. internet):


 


A to już moje Pretty in plaid. Obie zachowane w prawie idelanym stanie. Prawie, bo sukienka Murzynki się spruła i musiałam ją odrobinę skrócić oraz brak jej pomarańczowegp pierścionka, który zaginął podczas odświeżania włosów...





Ta czarnoskóra Barbie jest dla mnie baaardzo cennna, ponieważ była moją pierwszą lalką Murzynką. :) Barbie AA ma piękną twarz.  Jej oczy są koloru orzechowego z jaśniejszymi refleksami w odcieniach brązu. Lalka ma kontarsyujący ze skórą,  pistacjowy cień na powiekach. Typowo afrykańskiego wyglądu dodają jej szeroki nos i pełne, wyraziste usta.




Druga Barbie to blondynka o jasnej karnacji. Jej oczy są jasno niebieskie. Ma bardzo naturalny makijaż - jedynie usta są w odcieniu delikatnego różu.



Wszystkie lalki z serii ubrane są w sukienki o takim samym kroju i wzorze, różnią się jedynie kolorami. W tym wypadku wyjątkowo Barbie blondynka dostała sukienkę w kolorach zielono-niebieską!  Barbie AA pomarańczowo-żółtą, Ruda - zielono-żółtą, a Brunetka pomarańczowo -różową. Na biodrach każda z lalek ma pasek z perełkową klamrą, który jest doszyty do sukienki.





Wszystkie Pretty in Plaid miały taką samą bizuterię - kolorsytycznie dopasowaną do stroju. Btły to koczyki i pierścionki w kształcie kulek.

Zielona biżuteria Barbie Blondynki:





I pomarańczowa Barbie AA (pierścionek się zgubił):






































Do storju zostały również kolorystycznie (żarówiaste!) dobrane klasyczne szpilki:





Wszystkie lalki miały takie samo uczesanie, a mianowicie gładko zaczesany, wyosko związany koński ogon:



Jeszcze kilka zdjęć "ślicznotek":








sobota, 5 listopada 2011

40th Anniversary Barbie

Na chwilę obecną skończyły mi się Superstary do opisywania, więc przejdę do headmoldu Mackie :)
To lalka, którą bardzo chciałam mieć odkąd ją zobaczyłam. Szyk, klasa  i elegancja to słowa, które chyba najlepiej ją opisują. Trudno uwierzyć że to 40 :)

Przedstawiam Państwu 40th Anniversary Barbie:








































I tył pudełka, gdzie pokazane jest jak Barbie zmieniła się przez te 40 lat:









































Barbie jest piękna! Ma jasno-niebieskie oczy oraz cienie na powiekach  w odcieniach szarości. Jej wizerunku dopełniają mocno czerwone usta.





































Lalka jest uczesana w bardzo elegancki kok zwany "bananem". Jej głowa, to jedyny element, który uwolniłam od pudełka, dzięki czemu możecie zobaczyć ułożenie włosów :) Cała fryzura to szczelnie pokryty lakierem hełm, który ani drgnie :)









































Barbie ma bardzo skromną biżuterię - są to tylko kolczyki. Długie, wiszące z kamieniem imitującym brylanty.






































Najbardziej jednak podoba mi się w niej suknia, która nawiązuje do stroju pierwszej lalki Barbie. Góra sukni posiada motyw w czarno-srebrne (błyszczące) paski, który występował na kostiumie 1st :) Reszta  jest czarna i ma mój ulubiony krój - rozszerza się na dole ala syreni ogon. Strój dopełniają czarne, koronkowe rękawiczki. Lalka ma również dobrane pod kolor sandałki na szpilce.























































Bardzo efektownym dodatkiem do lalki jest bukiet z 40 czerwonych róż (liczyłam! - zgadza się:) z liścikiem: Happy Anniversary! Kwiaty zrobione są z bibułki na drucikach, obłożone zabezpieczjącą folią i związane srebrną wstążką - Barbie ma jędną rękę zgiętą by mogła je trzymać.







































A razem z lalką w pudełku była lalka w pudełku - miniaturka 1st Barbie! Z okazji swoich urodzin Barbie dostała swoją małą wersję sprzed 40 lat, zapakowaną w pudełko imitujące to z tamtych lat wraz z małym katalogiem z innymi dostępnymi na rynku lalkami. Co do małej laleczki  - uwżam, że się postarali - ma ona nawet ten ostry,dumny wyraz twarzy!



Jeszcze kilka zdjęć uroczej 40 :)