Teraz skupiam się już tylko na zaplanowanych zakupach, ale nie zabraknie w nich lalek z lat 80 i 90, które po prostu są wspaniałe :)
A to już mój Bańkowy Aniołek:
Z napisu na pudełku wyraźnie widać, że jest to Bańkowy Aniołek.....
Katalog natomiast uparcie twierdzi, że jest to Bubble Fairy Barbie :) I z katalogiem bym się zgodziła - Barbie ani trochę nie przypomina mi aniołka xD
Dopiero niedawno odkryłam, że wyprodukowano również wersję AA Bubble Angel:
(zdjęcie z internetu)

Barbie jest śliczna! Ma w sobie wszystko co najlepsze z lat 90 :)
Lalka ma bardzo naturalną buzię. Oczy są muśnięte delikatnym niebieskim cieniem, a same są błękitne. Usta ma lekko różowe. Barbie uczesana jest w kucyka, włosy ma pokarbowane.
Bardzo lubię jej biżuterię. Małe srebrne kolczyki, delikatny naszyjnik i pierścionek idelanie pasują do jej stroju.
Strój zrobiony jest z niebieskiego i białego połyskującego materiału. Do tego lalka ma przeźroczyste rajstopki (niesety nie do końca dopasowane...) pokryte brokatem. Jednym słowem - Wróżka jak się patrzy :)
Zawsze zastanawiało mnie jakie Barbie ma buciki, bo w katalogu nie było ich widać. Jak się okazało, były to zwykłe niebieskie pantofelki, niestety niezbyt dobrze trzymające się na stopach.
Wreszcie skrzydła! I tu zaczyna się "magia". Skrzydełka bowiem służą do puszczania baniek. Można je doczepić do lalki, która posiada w plecach specjalne otwory lub do różdżki - tak więc małe dziwczynki miały kilka opcji do zabawy.
W pudełku był specjalny płyn do baniek - który musiałam wyjąć, ponieważ miał już swoje lata i się wylewał - oraz pojemniczek, z którego nabierało się płynu na skrzydełka.
Skrzydełka z otworkami:
Z ciemniejszego niebieskiego plastiku zrobione są bolce, którymi mocuje się skrzydełka do lalki lub do różdżki:
Z tyłu pudełka znajduje się różdżka i pojemniczek:
Zdjęcia tyłu pudełka i instukcji, aby pokazać jak działa mechanizm:
I na koniec jeszce kilka zdjęć Barbie:
Tematyka nie z mojej bajki, ale gratuluję zapudłowanego egzemplarza super stara :)
OdpowiedzUsuńBrawa za trzymanie w pudle!
Ale fajna ta laleczka! Pobawiłabym się taką teraz z moimi dzieciakami :D
OdpowiedzUsuńKurczę, gratsy. Też mi się marzyła... ;)
OdpowiedzUsuńMold SuperStar chyba zawsze wygląda znakomicie :) Kiedyś polowałam na tę lalkę (ale bez pudełka, bo taniej), ale nie wyszło :) Kiedyś muszę ponownie spróbować, gdy ją znajdę. Jest śliczna.
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie wygląda ta laleczka w pudełku. Rajstopki może nie są idealne, za to buciki bardzo mi się podobają, fajnie, że nie są to standardowe szpileczki.
OdpowiedzUsuńPaumar gdybyś chciała to mam tą laleczkę na sprzedaż:)
Dzięki Wszystkim za odwiedziny i miłe komentarze :)
OdpowiedzUsuńMark, obecnie wróżki to też nie moja tamtyka, ale jest kilka takich lalek, które po prostu muszę mieć :)
Mono, zabawa z bańkami chyba nigdy nie wyjdzie z mody :P
Daga próbuj, a może kiedyś też ją zdobędziesz!
Masz rację Paumar - Super Stary są wspaniałe. A co do mojej - kupiłam ją w pudełku za niecałe 40 zł na allegro, swojego czasu pewna Pani miała bardzo dużo takich lalek właśnie w korzystnych cenach - sprzedawały się jak świeże bułeczki. Aż żałuję, że zwlekałam i kupiłam tylko 2... :)
Aleksja buciki też mi się podobają, ale baaardzo brakuje mi tych szpilek ;)
cwane;pp standardowa basia z cacuszkiem ;p
OdpowiedzUsuńPrześliczna laleczka :) ma cudną buźkę. Jak to fajnie spełniać dawne marzenia. Mi się jeszcze mojego nie udało spełnić,ale nie ustaje w poszukiwaniu.
OdpowiedzUsuńDollbby właśnie dlatego lubię lalki z tamtych lat - zawsze miały w sobie coś ciekawego ;P
OdpowiedzUsuńDziękuję Aneczko! Bądź wytrwała a na pewno się uda :)
Pudełko z dodatkami....mmmm...maja jest z lumpexu, ale też ją uwielbiam za jej niesamowity, elfi (?) strój....
OdpowiedzUsuń