piątek, 22 lipca 2011

Bo tata ma dobry gust...



Mój tata co jakiś czas jeździł na delegacje do różnych europejskich miast. Praktycznie z każdego takiego wyjazdu przywoził jakieś pamiątki. W moim przypadku były to kolekcjonerskie lalki Barbie ;) I wracając do tytułu posta - ma bardzo dobry gust!!! Moja "pamiątka" z Londynu wciąż mnie zachwyca :)))






































ANNA SUI BOHO BARBIE





Lalka została kupiona w bardzo znanej galerii w Londynie -  Hamleys. Mój tata porobił trochę zdjęć kolekcjonerskich lalek specjalnie dla mnie - wśród nich była niesamowita Reem Acra Bride Barbie Doll - platyna! (zdjęcie z internetu)

Ale mniejsza z tym. ^^ Boho Barbie jest zachwycająca pod każdym względem! Zacznę od pudełka, które mi osobiście bardzo się podoba. Przypomina ono bowiem witrynę sklepową. Jest ozdobione etnicznymi wzorkami. Lalkę wyjęłam z pudełka raz - ale chwilę później do niego wróciła - bo tak ładnie w nim wyglądała!




































 
Dlatego też  ta sesja będzie na kartonie :)




































Ma ciałko model muse, ale nie wiem jaki ma mold - szczerze przyznaję - nie znam się na tym :/ Mimo to jej twarzyczka bardzo mi się podoba - co prawda oczy sa za różowymi okularami - ale można dostrzec ich orzechowy kolor i złoty cień na powiekach. Ma też ładne różowe usta :) Cieszę się, że lalka nie jest blondynką - jej włosy są długie i czarne z grzywką!




































Starałam się zrobić jak największe zbliżenie na jej naszyjnik, czego niestety mój wredny aparat odmówił i nie udało mi się zrobić porządnego zdjęcia... Jej naszyjnik to kamea na czarnym tle z tyłu otoczone koronką na sznurku z koralików przylegający do szyi.


Boho Baarbie ma baaaardzo dużo świetnie wykonanych dodatków. Są to (na/przy lalce):

1. Różowy kapelusz - ozdobiony srebrnymi ćwiekami i ciemniejszą różową kokardką.

2. Beżowa, duża torba z breloczkiem motylkiem i ciekawymi przeszyciami
3. Kozaki zrobione z takiego samego materiału jak torba, również ozdobione motywem motyli i ciekawymi szwami. To jak są zrobione bardzo mi się podoba - mają gumową wyprofilowaną podeszwę!




Co mnie jedynie zasmuciło - liczyłam, że Barbie pod kozakami ma długie jeansowe rurki. Okazały się jednak rybaczkami...
4. Pasek - nabijany ćwieakmi o okrągłą klamrą.

5. Czarna chusta z frędzlami


Barbie posiada również ciuchy na zmianę:

1. Jest to cieniutka bluzeczka w kwiaty podcinana pod biustem.

2. Oraz czapeczka z pomponami na manekinie.









Na koniec jeszcze kilka zdjęć w całej okazałości ;)



















20 komentarzy:

  1. no no ! Piekna jest!! To jest chyba jedna lalka z seri Basic... tyko of kurs w tej wersji, tak mi się zdaje;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Seria Basic to coś zupełnie odrębnego - mają one tylko moldy twarzy znanych już lalek :-)

    Boho to chyba mold Lara/Ana.

    Też chcę takie pamiątki!!! :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna laleczka, u nas w Polsce bardzo rzadko spotykana. Pokaż koniecznie zdjęcia, które tata zrobił, ale masz fajnego tatuśka!:) U lalki najbardziej spodobały mi się nakrycia głowy i buty, są ekstra.
    U mnie laleczki właśnie dlatego zawsze zostają w pudełkach, bo uważam, że są idealnie do niego dopasowane a po drugie, moim zdaniem to ich "domek":)

    OdpowiedzUsuń
  4. Suika to na pewno nie Basic - jest z 2006 roku. :) Dzięki Aniu - w końcu może zdobędę jakąś książkę i nauczę się moldów (rozpoznaję tylko Super Stara) :P Aleksjo może przy jakimś następnym poście o "pamiątkach" zamieszczę jakieś zdjęcia, ale wydaje mi się, że tylko Reem Acra robiła wrażenie wśród tych lalek (reszta była z pink label i były to głównie lalki z serii Grease) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. na 100% Lara mold
    ależ jest piękna! wspaniały prezent! wszystko jest perfekcyjne, tak opakowanie jak i ubranka, fryzura, dodatki! ta lalka to mój nr.1 na wish list :) gratuluje na prawdę udanego nabytku!

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowna,przepiekne dodatki :) fajnego masz tate :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie bardzo lubię ten mold, ale dodatki... są mega. Zakochałam się w naszyjniku z kameą, kocham takie drobiazgi.

    P.S. Też nie rozpoznaję moldów poza SuperStarem i vintage'ami :D

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo pięknie wykonane detale! Taka boho-Paryżanka!

    OdpowiedzUsuń
  9. A więc to ta lalka! Zawsze jak patrzyłam na Twojego avatara to nie wiedziałam co to za Panna na tej fotce jest. Wspaniała lalka. Jejku jak ona ładnie w pudle wygląda.
    Będę czekać na fotki, bo z chęcią popatrzę na inne wspaniałe okazy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki za tak liczne odwiedziny i witam nowych Odwiedzających :)
    Prawda - mój tata jest wspaniały (oczywiście nie tylko za lalki ^^)
    Jewel Snake - zgadzam się z Tobą w 100% i dzięki za potwierdzenie moldu :)
    Daga kiedyś się nauczymy tego wszystkiego, świat Barbie nie będzie miał przed nami tajemnic ;P Lilavati - idalne określenie, dodałabym jeszcze tylko odrobinę etno :)
    Teraz już wiesz Karina! Postaram się niedługo zamieścić jakieś zdjęcia z lalkowych ekspozycji z Hamleys'a ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. nie wytrzymałam i kupiłam taką lalkę, wszystko przez ten post :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo! Zaskoczyłaś mnie! Nie sądziłam, że mam taki wpływ na innych blogowiczów.... :D Mam tylko nadzieję, że to nie doprowadzi do jakiegoś bankructwa...? No i oczywiście czekam na Twój wpis o Boho Barbie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak to Lara/Ana, jak tylko zobaczyłam pierwsze zdjęcie, pomyślałam "ooo, jakaś Lara" :)
    Ja także nie przepadam za tym moldem, a już w ogóle za ciałkiem MM, ale dodatki ta lalka ma mega! Kozaki, ubranka, TOREBKA, cudo!

    A nauka moldów wcale nie jest trudna, wystarczy raz zobaczyć każdy z nich, by potem rozpoznawać bezbłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudna, a kozaczki ma wprost zachwycające. Ostatnio wzięłam na wstrzymanie z Baśkami, ale taką bym nie pogardziła:)

    OdpowiedzUsuń
  15. W takim razie już mam 300% pewność - Suika to Lara/Ana! :) Dzięki Mono!
    Oj Privace Basiek nigdy dość! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak tylko przyleci to zrobię jej zdjęcia, chociaż uważam, że Twój post w całości wyczerpuje temat jej zdjęć!
    faktycznie ta piękność nie należała do najtańszych, ale najwyżej zrezygnuję z kilku wyjść do restauracji XD

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna ! To pudełko jest bardzo ciekawe. nie dziwię Ci się, że lalka wróciła tam znowu....W końcu kobiety uwielbiają zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Uff, Jewel Snake ulżyło mi ;) Loreen nie dość, że w pudełku wygląda fajnie to największą zaletą jest to, że się nie kurzy... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tylko zazdrościć TAKIEGO taty! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Barbie Collector - prawda, szczera prawda! ;))

    OdpowiedzUsuń